Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:52
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Obchody wielkiego jubileuszu „Żeglugi” przełożone na przyszły rok

Uroczyste obchody 70-lecia Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej im. Bohaterów Westerplatte w Kędzierzynie-Koźlu, połączone z VI Zjazdem Absolwentów pierwotnie zaplanowano na 26 września 2020 r. Niestety pandemia koronawirusa wywróciła wszystkie plany do góry nogami. Ale co się odwlecze to...
Obchody wielkiego jubileuszu „Żeglugi” przełożone na przyszły rok
foto: archiwum ZSŻŚ

Autor: Orkiestra dęta to niewątpliwie wizytówka kozielskiej „Żeglugi”

- To nasza tradycja, że zjazdy absolwentów mamy dokładnie co dziesięć lat. Powołaliśmy już komitet organizacyjny zjazdu - mówiła jeszcze na początku tego roku Agnieszka Kossakowska dyrektor ZSŻŚ w Kędzierzynie-Koźlu, przypominając, że ten najbliższy organizowany jest z myślą o uczniach, którzy ukończyli szkołę do 2010 roku. - Zawsze obowiązuje u nas ta zasada, że młodsze roczniki muszą poczekać na kolejny jubileusz połączony ze zjazdem. Dziesięć lat temu mieliśmy tu około siedmiuset gości. Liczymy na to, że tym razem frekwencja będzie podobna o ile nie większa. Wszystko dlatego, że w tym roku nie będzie to tylko i wyłącznie zjazd dla absolwentów technikum, ale również zasadniczej szkoły zawodowej oraz liceum profilowanego, które działało u nas przez kilka lat.

W międzynarodowym klimacie

Wieści o tym wydarzeniu szybko się rozeszły. Do szkoły dotarły nawet informacje, że absolwenci ZSŻŚ z różnych zakątków świata w tym m.in. z Kanady i USA, zarezerwowali już sobie bilety lotnicze na wrześniowy termin zjazdu.

Harmonogram zaplanowanego na jesień wydarzenia obejmował m.in. mszę świętą, wspólne zdjęcie na kozielskim rynku, spotkania klasowe na terenie szkoły oraz bal absolwentów w Zakrzowie.  Ponadto na niedzielę 27 września w hali widowiskowo-sportowej w Azotach zaplanowano wspólny koncert Młodzieżowej Orkiestry Dętej ZSŻŚ oraz Orkiestry Reprezentacyjnej Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, którego motywem przewodnim miała być muzyka filmowa.

Pandemia zburzyła wszystkie plany

Niestety od 4 marca 2020 zakażenia wirusem SARS-CoV-2 zaczęto odnotowywać również w Polsce. Pandemia przybierała na sile w całej Europie i na świecie. Z tego też powodu zaczęto odwoływać zaplanowane wcześniej wydarzenia kulturalne, sportowe oraz wszelkie inne imprezy masowe. 

Zaplanowany na 26 września 2020 r. VI Zjazdem Absolwentów „Żeglugi” odwołano, przekładając jego organizację na 25 września 2021 r. Czy do tej pory sytuacja epidemiczna się unormuje? Tego nie wie nikt, ale w szkole z tradycjami wierzą, że tak. O 70-leciu Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej w Kędzierzynie-Koźlu nikt jednak nie zapomniał. Na stronie internetowej „Żeglugi” przez cały czas powraca się do ciekawych wspomnień sprzed lat. 

Jak to się zaczęło?

Za datę powołania do życia obecnego Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej należy przyjąć dzień 1 września 1950 roku. W tym dniu rozpoczęła naukę pierwsza klasa Technikum Mechanicznego utworzona przy istniejącej tu Państwowej Zasadniczej Szkole Zawodowej. Wraz ze zmianami organizacyjnymi organu prowadzącego, zmieniała się również nazwa szkoły na: Technikum Dróg Wodnych, Technikum Stoczni Rzecznych, Technikum Żeglugi Śródlądowej, Technikum nr 2.

Natomiast 1 września 1973 r. placówce nadano nazwę: Zespół Szkół Żeglugi Śródlądowej, co było konsekwencją połączenia Technikum Żeglugi Śródlądowej i Zasadniczej Szkoły Żeglugi Śródlądowej.

W wyniku reorganizacji szkolnictwa resortowego, decyzją ministra transportu i gospodarki morskiej, w lutym 1994 roku do Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej przyłączono Zespół Szkół Kolejowych w Kędzierzynie-Koźlu.

W wyniku reorganizacji szkolnictwa, 1 września 2002 r., na mocy uchwały rady powiatu zmieniono nazwę tejże placówki na Zespół Szkół nr 2. Obecnie szkoła powróciła do starej nazwy i dziś w skład Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej im. Bohaterów Westerplatte w Kędzierzynie-Koźlu wchodzą: Technikum nr 2 oraz Zasadnicza Szkoła Zawodowa nr 2.

Muzyczna wizytówka

Niewątpliwie wizytówką szkoły jest tamtejsza orkiestra – działająca nieprzerwanie od 46 lat. Jej, pełna wspaniałych koncertów droga, ma swój początek w 1974 roku, kiedy to zrodziła się z inicjatywy ówczesnego dyrektora szkoły - Józefa Herbecia. Trud organizacyjny, związany z funkcjonowaniem orkiestry, przejął ówczesny kierownik zajęć pozalekcyjnych - Adam Wołkowski.

Od samego początku swej działalności orkiestra uświetniała swą grą wiele imprez: szkolnych, lokalnych, wojewódzkich, by w kolejnych latach zaistnieć na scenie ogólnopolskiej oraz międzynarodowej.

Ilość przejechanych przez muzyków kilometrów jest równie imponująca, co skala i ranga imprez, koncertów, międzynarodowych festiwali, musztr, w których brali udział.
W ciągu jednego roku szkolnego muzycy koncertują nawet 100 razy, przemierzając tysiące kilometrów po całej Europie.

Zapomnieli instrumentów

- Z orkiestrą jestem związany od 36 lat. Najpierw jako jej członek. W 1984 roku zostałem bowiem uczniem „Żeglugi” i już na początku edukacji zapisałem się do orkiestry. Natomiast 3 września 1990 roku podjąłem pracę początkowo jako instruktor, a później stopniowo zacząłem prowadzić tę grupę. I tak już zostało do dziś - mówi dyrygent, animator i zarazem wychowawca Krzysztof Ligenza, nieprzeciętny organizator, charyzmatyczny opiekun, łatwo pozyskujący młodych ludzi, którym bliska jest muzyka.

Wspomina on różne wesołe historie i anegdoty sprzed lat.

- Pojechaliśmy kiedyś na koncert, a perkusista zapomniał pewnego drobiazgu, a mianowicie swojego instrumentu. Dobrze, że koncert był w Kędzierzynie. Musiałem wtedy pędzić do szkoły po perkusję. Wszystko się dobrze skończyło. Ale była i taka sytuacja, że nasz człowiek zapomniał dużego bębna jadąc na koncert do Olesna. W drodze na północ Opolszczyzny zapytałem chłopaka podczas postoju czy zabrał ze sobą bęben. Okazało się, że go nie wziął. Rodzic tego ucznia musiał nam przywieźć instrument z „Żeglugi” aż do Olesna - opowiada Krzysztof Ligenza.

Poniżej szkolne archiwum fotograficzne. Zapraszamy do fotogalerii!

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna