niedziela, 6 września 2026 17:18
Reklama
Reklama
Reklama

Stanisław Zajfert zaprasza na kolejny bieg z gołym torsem

Przed laty przecierał szlaki w polskim triathlonie; przez kilkadziesiąt lat startował, odnosząc liczne sukcesy. Teraz lansuje modę na zimowe bieganie. Stanisław Zajfert organizuje w Kędzierzynie-Koźlu „biegi z gołym torsem”. Najbliższy w sobotę 23 stycznia o godz. 12.
Stanisław Zajfert zaprasza na kolejny bieg z gołym torsem
Stanisław Zajfert zaprasza na kolejny bieg z gołym torsem

Autor: Foto: urząd miasta

Mieszkańcy przejeżdżający ul. Wojska Polskiego w okolicy Komendy Powiatowej Policji 16 stycznia koło południa przecierali oczy ze zdumienia na widok kilkunastu biegaczy bez koszulek, truchtających w pobliskim lesie. To grupa śmiałków, która odpowiedziała na apel Stanisława Zajferta, legendy polskiego triathlonu.

- Próbowałem tradycyjnego morsowania, ale to nie dla mnie. Ja już mam dość wody, po latach startów w triathlonie. A, że hartować się trzeba, a lubię biegać, to postanowiłem to robić bez koszulki. Najpierw sam w lesie, ale pomyślałem, że zachęcę innych. Zaskoczyło mnie, że na pierwsze, wspólne bieganie przyszło aż 16 osób w tym jedna pani - opowiada Stanisław Zajfert.

O tym, że kąpiele w lodowatej wodzie z roku na rok zyskują w naszym kraju na popularności, mówi się od dawna. Zresztą to w Kędzierzynie-Koźlu działa słynny klub Morsy Dębowa i to u nas organizowany jest ekstremalny spływ twardzieli Odrą. Natomiast w ostatnich tygodniach morsowanie przeżywa prawdziwy boom. Do zimnej wody wskakują wszyscy, jak Polska długa i szeroka. Zdaniem specjalistów ta rozrywka ma same zalety, gdyż hartuje organizm, podnosi odporność fizyczną, ale też psychiczną. To świetny sposób na odstresowanie, szczególnie teraz, w okresie pandemii. A że staje się modne, to coraz więcej ludzi chce spróbować. Jednak osoby cierpiące na choroby serca czy mające problemy z ciśnieniem powinny skonsultować ten pomysł z lekarzem. Trzeba też uważać na warunki terenowe, szczególnie gdy powierzchnię rzeki czy jeziora skuwa lód.

Alternatywą dla tych, którzy nie lubią wody, jest górskie morsowanie, czyli wędrówki po zaśnieżonych trasach w skąpym stroju. Ich uczestnicy mają wygodne i ciepłe buty, krótkie szorty, czapki i rękawiczki. Tak skromnie ubrani pokonują nawet kilkunastokilometrowe trasy. Mieszkańcom nizin pozostają wyprawy do lasu albo to, co zaproponował Stanisław Zajfert, a więc bieganie z gołym torsem.

Uczestnicy pierwszego „biegu z gołym torsem” już umówili się na najbliższą sobotę, choć pogoda nie będzie aż tak ekstremalna, jak za pierwszym razem, gdy było sporo śniegu, a temperatura sięgała minus pięciu stopni. Zbiórka 23 stycznia o godzinie 12 na skraju lasu przy skrzyżowaniu ul. Wojska Polskiego i al. Lisa. Kolejni chętni są mile widziani.

- Mam nadzieję, że po pierwszym razie wszyscy są zdrowi i również pojawią się w najbliższą sobotę. Ja będę czekał i chętnie udzielę wskazówek tym, którzy zechcą spróbować pobiec z gołym torsem. Pamiętajmy, żeby robić to na miarę swoich możliwości, w komforcie termicznym, żeby sobie nie zaszkodzić - dodał Stanisław Zajfert.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kobek Treść komentarza: Wiadomo. Nóż w plecaku to norma w Porcie. Kto nie nosi ten ciapa. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Komasarka Treść komentarza: Masakrą jest to, co napisałeś. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:12 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Margo Treść komentarza: W sumie łatwo znalesc kozla ofiarnego , chlopak od młodych lat mial zaburzenia ale niebyl szkodliwy, i łatwo bylo mu wmówić wszystko , poprostu ze strachu i nacisku przyznał sie do winy gdyż jegoo psychika niepracuje tak jak powinna . No i co to za badania przedmiotów i krwi ze niedaly rady stwierdzić 100% tylko prawdo dodobnie jak krew powinna byc wyjść odrazu czy to z przedmiotu czy to z plecaka dlamnie śledztwo to jakaś masakra tylko całkiem mozna zniszczyć choremu dziecku zycie Data dodania komentarza: 6.09.2026, 13:59 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Portowiec Treść komentarza: Z moich obserwacji jakub jest specyficznym chłopakiem zagubionym bardzo, watpie zeby popełnił ta zbrodnie mial zamiłowanie do noży maczet survival itp latał po lesie lubił spędzać czas sam ze sobą noz mial zawsze przy sobie młotek znaleziony w plecaku to juz moze dodanie do całości, a przyznanie sie do winny to raczej wpływ bo trzeba bylo znalesc sprawcę i liczy sie sztuka , bardziej bym brał zeby przycisnąć dorianka i siostrę bo akurat duzo maja na sumienia ..... Data dodania komentarza: 6.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Tak , sądząc po tych tłumach gości to impreza była dla wybranych !!! 🤣😂🤣 Ja przynajmniej nie znalazłem żadnych informacji 😭😭 Data dodania komentarza: 6.09.2026, 08:16 Źródło komentarza: Radość, zabawa i wspólne chwile na festynie parafialnym w Sławięcicach. ZDJĘCIA Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: Temat grodzenia linii brzegowej, wójt konsekwentnie unika odpowiedzi na zadane pytanie, czy są zgody na grodzenie linii brzegowej za co jest kara administracyjna do 7500 zł, PZW grodzi linie brzegową na zawodach a ukarać nie ma komu. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 06:51 Źródło komentarza: Sezon na Dębowej zakończony. Spokojnie, choć jeden z użytkowników notorycznie łamał regulamin. FILM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna