Reklama
piątek, 23 października 2026 13:49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ogólnopolski strajk nauczycieli to dopiero początek zmian? Rozmowa z wójtem gminy Bierawa

Mamy nadzieję, że strajku nie będzie. Wierzymy, że dojdzie do porozumienia związków zawodowych z rządem - mówi wójt gminy Bierawa Krzysztof Ficoń. Rozmowa z włodarzem o wizji ogólnokrajowego strajku nauczycieli była okazją do poruszenia kilku równie ważnych tematów. Oświata to problem złożony. Niejedyny, który trapi dziś wiele samorządów.
Ogólnopolski strajk nauczycieli to dopiero początek zmian? Rozmowa z wójtem gminy Bierawa

Autor: Foto: pixabay.com

W referendach we wszystkich placówkach szkolnych na terenie gminy zdecydowana większość opowiedziała się za strajkiem.

Zdaniem wójta Ficonia emocje powinny być odłożone na bok.

- Ważne słowo: kompromis. Trzeba się spotkać we wspólnym punkcie. Niekoniecznie muszą być spełnione w stu procentach żądania nauczycieli i związków zawodowych. Ale trzeba też zaoferować im coś godnego. Liczymy na to, że rozsądek zwycięży i do strajku nie dojdzie - mówi włodarz.

Pod uwagę brany jest scenariusz, że strajk jednak się odbędzie.

Wówczas gmina - jest w stałym kontakcie z dyrektorami szkół - spełni swoje obowiązki, jak choćby zapewnienie opieki dzieciom w niezbędnych przypadkach, w tym podczas egzaminów.

- Wspólnie z dyrektorami trzymamy rękę na pulsie - zapewnia przedstawiciel organu prowadzącego szkoły.

Rząd popełnił błąd

Zwraca uwagę na fakt, że subwencja oświatowa w jego gminie jest niewystarczająca. Nie pokrywa już przyznanych przez rząd 5-procentowych podwyżek dla nauczycieli.

Stąd obawy wójta, że nawet jeśli rząd uzna żądania związków zawodowych, nauczycieli, pracowników administracji i obsługi, to ostatecznie nie przekaże pieniędzy samorządowi.

Rozmówca zgadza się z tym, że pracownikom oświaty należą się godne zarobki.

- W tym sensie popieramy to. Walczyliśmy o prawo do strajku. Skoro zatem jest taka potrzeba, musimy to zaakceptować. Nie powinniśmy się oburzać. Widzimy, że wiele grup zawodowych w ostatnim czasie strajkowało - mówi Krzysztof Ficoń. I dodaje, że w jego opinii rząd popełnił błąd, rozbudzając w Polakach nadzieję, podczas gdy możliwości finansowe naszego państwa są ograniczone.

Zmiany w finansowaniu

- To złożony problem. Będziemy się z jednej strony cieszyli, jeżeli ważnej grupie zawodowej uda się wywalczyć podwyżki. Ale chcielibyśmy, aby te pieniądze zgodnie z obowiązkiem finansowania zostały nam zapewnione w subwencji, co - powtórzę raz jeszcze - już przy tych 5-procentowych podwyżkach nie miało miejsca - zaznacza wójt.

W swoich obawach, że dokładanie do oświaty zostanie scedowane na gminę, nie jest osamotniony. Takie głosy pojawiają się wśród wielu polskich samorządowców.

Już teraz gminie Bierawa coraz trudniej wiązać koniec z końcem w zakresie oświaty. Gdyby dodatkowo wraz z wypracowanym bądź wywalczonym przez związkowców porozumieniem na konto samorządu nie wpłynęły od razu dodatkowe środki, sytuacja byłaby nie do pozazdroszczenia. Skąd wziąć pieniądze na podwyżki?

W opinii rozmówcy przykładem sprawnego finansowania oświaty przez państwo mogą być Niemcy, gdzie dyrektorzy szkół odpowiadają za stronę dydaktyczną, nie martwiąc się o kwestie opłacania nauczycieli.

- Najlepiej byłoby, gdyby obowiązek wynagradzania pracowników oświaty w ogóle z nas zdjęto. Niech za koszty osobowe odpowiedzialne jest państwo. Oczywiście jako gospodarze zadbamy o budynki szkolne i pomieszczenia - mówi wójt.

Inne problemy

Zdaniem rozmówcy świadomość Polaków o oświacie jest niska.

- Osiemnastogodzinny tydzień pracy nauczyciela jest mitem. Oczywiście mówimy o rzetelnym nauczycielu. Istnieje jednak proces weryfikacji, także przez dyrektora, który dysponuje elementami motywacyjnymi. Znakomita większość nauczycieli to ludzie oddani swojej pracy - mówi Ficoń.

Jeżeli ktoś decyduje się na bycie nauczycielem, powinien mieć do tego predyspozycje. I mieć świadomość, że przekwalifikowanie się w przyszłości może być nie lada wyzwaniem.

- Często się mówi: jeżeli ci się nie podoba praca nauczyciela, to poszukaj sobie nowej. Po latach pracy w tym zawodzie wybór nowej drogi jest niezwykle trudny - uważa wójt.

Podkreśla, że na sprawę trzeba patrzeć w szerokim ujęciu. Wysokie ceny energii elektrycznej uderzyły w samorząd, o ile bowiem podwyżki dla indywidualnych odbiorców zablokowano,  o tyle samorządy nie zostały potraktowane łagodniej, a raczej - jak to określa wójt Ficoń - w jakimś sensie biznesowo.

Dochodzi kwestia zbiorowego transportu publicznego. Do lipca powiat wraz z gminami muszą wypracować wspólne stanowisko i wprowadzić w życie najlepszą opcję.

(...)

Szerzej w 13. nr. "Lokalnej", który ukazał się 2 kwietnia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: @$!? Treść komentarza: Pituś trza było siedzieć w Komecie a nie wymyślać teraz Data dodania komentarza: 23.10.2026, 11:12 Źródło komentarza: Magda Gessler ostro o „Schabowym i Spółce”. Zdradziła kulisy „Kuchennych rewolucji”. Foto i WIDEO Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Odbiór śmieci MUSI zdrożeć, bo teraz jest w nim mniej wartościowego bezbarwnego czystego tworzywa i aluminium z puszek. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 10:58 Źródło komentarza: Za mało recyklingu mimo segregacji. Gmina Bierawa obawia się dodatkowych kosztów Autor komentarza: ATA Treść komentarza: Lub przynajmiej możliwość samodzielnego oddania papieru do pszok. To damo z zielenią- w listopadzie spadają liście jeszcze po ostatnim odbiorze.... Data dodania komentarza: 23.10.2026, 10:22 Źródło komentarza: Za mało recyklingu mimo segregacji. Gmina Bierawa obawia się dodatkowych kosztów Autor komentarza: Dnf Treść komentarza: Pierdoły Data dodania komentarza: 23.10.2026, 07:33 Źródło komentarza: Magda Gessler ostro o „Schabowym i Spółce”. Zdradziła kulisy „Kuchennych rewolucji”. Foto i WIDEO Autor komentarza: Andrzej z Dziergowic Treść komentarza: Coś jest nie tak z normami, teraz wystawiam maksymalnie 2 worki z plastikiem a przed wprowadzeniem kaucji było nawet 7 worków to znaczy że system kaucyjny działa. Opakowania szklane są wypierane przez tworzywa sztuczne a decyzja o kupnie np. piwa w butelce bezzwrotnej zapada w sklepie. To apel do mieszkańców gminy chcecie mieć małe opłaty to lejcie wodę do odpadów (najlepiej deszczówkę) to waga będzie się zgadzać. Czas zmienić normy, miarą egzystencji nie może być waga oddawanych odpadów już to przerabialiśmy na początku wprowadzenia segregacji odpadów. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 06:40 Źródło komentarza: Za mało recyklingu mimo segregacji. Gmina Bierawa obawia się dodatkowych kosztów Autor komentarza: Czym lepiej być Treść komentarza: gościnią czy gospodarką ? Data dodania komentarza: 22.10.2026, 21:52 Źródło komentarza: Zbigniew Kubala z ZS nr 1 w Kędzierzynie-Koźlu odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna