niedziela, 6 września 2026 21:09
Reklama
Reklama
Reklama

Ćwierćfinały siatkarskiej Ligi Mistrzów. Cucine Lube kontra Grupa Azoty ZAKSA

Na te spotkania fani siatkówki czekają z niecierpliwością. Grupa Azoty ZAKSA zmierzy się z Cucine Lube Civitanova w ćwierćfinale siatkarskiej Ligi Mistrzów. Pierwszy mecz rozegrany zostanie we Włoszech 24 lutego o godz. 18, a rewanż w Kędzierzynie-Koźlu odbędzie się 3 marca, również o godz. 18.
Ćwierćfinały siatkarskiej Ligi Mistrzów. Cucine Lube kontra Grupa Azoty ZAKSA
Drużyna Cucine Lube Civitanova

Autor: Foto: CEV

Przypomnijmy, że w ćwierćfinałach najważniejszego z europejskich pucharów zagrają zwycięzcy fazy grupowej, a więc: Grupa Azoty ZAKSA, Sir Safety Perugia, Zenit Kazań, Leo Shoes Modena oraz Itas Trentino. Do tego grona dołączyły trzy najlepsze drużyny z trzecich miejsc, a są to: Cucine Lube Civitanova, PGE Skra Bełchatów oraz Berlin Recycling Volleys.

Wyłonienie par przeprowadzono 12 lutego. ZAKSA była rozstawiona i w losowaniu trafiła na Skrę, ale zgodnie z regulaminem drużyny, które grały ze sobą w grupie, nie mogą zmierzyć się w ćwierćfinale. Kędzierzynian więc przesunięto na kolejnego rywala ze „słabszego koszyka”, którym okazał się włoski gigant Cucine Lube Civitanova. Pozostałe pary tworzą: Skra – Zenit, Berlin – Trentino, Modena – Perugia.

Rywalem kędzierzynian będzie aktualny mistrz Włoch, klubowy mistrz świata i ostatni zwycięzca Ligi Mistrzów. Zespół ten zajął drugie miejsce w grupie B, za inną włoską drużyną - Sir Safety Perugia. Zdecydował o tym gorszy bilans setów, bo oba zespoły miały po 15 punktów i jednej porażce na koncie. Najpierw Cucine Lube, podczas turnieju we francuskim Tours, pokonało Sir Safety z reprezentantem Polski Wilfredo Leonem w składzie 3:1 (25:22, 22:25, 25:20, 25:23), a podczas zawodów w Perugii górą byli gospodarze, zwyciężając 3:0 (25:21, 25:18, 25:21). W lidze włoskiej klub z prowincji Macerata zajął drugie miejsce w zakończonym niedawno sezonie zasadniczym, przegrywając w ostatniej kolejce na wyjeździe z Tonno Callipo 2:3. Teraz ekipa Cucine czeka na przeciwnika w rundzie play-off. Trenerem naszego rywala w Lidze Mistrzów jest dobrze znany w Kędzierzynie-Koźlu Ferdinando De Giorgi. Szkoleniowiec ten zdobył z ZAKSĄ dwa tytuły mistrza Polski oraz Puchar Polski. Przez niecały rok prowadził też reprezentację Polski.

W składzie Cucine występują siatkarze sześciu narodowości. Nie brakuje wielkich gwiazd. To przede wszystkim pochodzący z Kuby, doświadczony przyjmujący Osmany Juantorena. Drugim podstawowym przyjmującym jest reprezentant Brazylii - Joandry Leal Hidalgo. Za rozegrania odpowiada znakomity Argentyńczyk Luciano De Cecco, a jego zmiennikiem jest Marco Falaschi, który sezon 2017/2018 spędził w Kędzierzynie-Koźlu. Podstawowym atakującym jest Kamil Rychlicki, który ma obywatelstwo Luksemburga, ale jego rodzice są Polakami. Czasem zastępuje go Jan Hadrava – Czech, który przez kilka sezonów był liderem AZS-u Olsztyn. Na środku siatki grają: reprezentant Kuby – Roberlandy Simon Aties oraz reprezentant Włoch – Simone Anzani. Pozycję libero zdominował inny reprezentant Włoch – Fabio Balaso.

ZAKSA i Cucine w ostatnich sezonach grały ze sobą kilka razy. Przypomnijmy, że ekipy te spotkały się w fazie grupowej Ligi Mistrzów w sezonie 2018/2019. W pierwszym meczu, rozegranym w Arenie Gliwice, mistrzowie Polski przegrali 0:3 (19:25, 17:25, 19:25), a w rewanżu ulegli rywalom 2:3 (25:20, 25:22, 32:34, 21:25, 12:15) i nie awansowali do fazy play-off. Natomiast sezon wcześniej zespoły te zmierzyły się w półfinale Ligi Mistrzów. Podczas turnieju rozegranego w Kazaniu Włosi zwyciężyli 3:1 (25:21, 22:25, 25:15, 25:18). Z kolei w grudniu 2017 roku ZAKSA przegrała z Lube 2:3 (25:23, 21:25, 25:23, 21:25, 16:18) w fazie grupowej Klubowych Mistrzostw Świata, które rozgrywane były w opolskim „Okrąglaku”.

Pierwszy mecz rozegrany zostanie we Włoszech 24 lutego o godz. 18, a rewanż w hali „Azoty” odbędzie się 3 marca o godz. 18.

O awansie decyduje większa liczba zdobytych punktów meczowych. Za wygraną 3:0 lub 3:1 drużyna otrzymuje 3 punkty, za zwycięstwo 3:2 – 2, za porażkę 2:3 – 1, natomiast za przegraną 1:3 lub 0:3 – 0. Jeżeli po rozegraniu dwumeczu obie ekipy będą miały taką samą liczbę punktów, to o awansie decyduje tzw. złoty set, grany do 15 - odbędzie się w Kędzierzynie-Koźlu.

Jeśli Grupa Azoty ZAKSA okaże się lepsza od Cucine, to w półfinale trafi na zwycięzcę pary Skra Bełchatów – Zenit Kazań.


Foto: Grupa Azoty ZAKSA

Foto: Grupa Azoty ZAKSA

Drużyna Grupy Azoty ZAKSA na lotnisko we Wrocławiu przed wylotem do Włoch


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kozioł Treść komentarza: Ciekawe kto je zniszczył matka czy zaś system ze go jej nie zabrali dawno z tego patologicznego środowiska Data dodania komentarza: 6.09.2026, 19:30 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Ech Treść komentarza: Kto normalny biega z nożem po lesie moze Data dodania komentarza: 6.09.2026, 19:26 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Kobek Treść komentarza: Wiadomo. Nóż w plecaku to norma w Porcie. Kto nie nosi ten ciapa. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Komasarka Treść komentarza: Masakrą jest to, co napisałeś. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:12 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Margo Treść komentarza: W sumie łatwo znalesc kozla ofiarnego , chlopak od młodych lat mial zaburzenia ale niebyl szkodliwy, i łatwo bylo mu wmówić wszystko , poprostu ze strachu i nacisku przyznał sie do winy gdyż jegoo psychika niepracuje tak jak powinna . No i co to za badania przedmiotów i krwi ze niedaly rady stwierdzić 100% tylko prawdo dodobnie jak krew powinna byc wyjść odrazu czy to z przedmiotu czy to z plecaka dlamnie śledztwo to jakaś masakra tylko całkiem mozna zniszczyć choremu dziecku zycie Data dodania komentarza: 6.09.2026, 13:59 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Portowiec Treść komentarza: Z moich obserwacji jakub jest specyficznym chłopakiem zagubionym bardzo, watpie zeby popełnił ta zbrodnie mial zamiłowanie do noży maczet survival itp latał po lesie lubił spędzać czas sam ze sobą noz mial zawsze przy sobie młotek znaleziony w plecaku to juz moze dodanie do całości, a przyznanie sie do winny to raczej wpływ bo trzeba bylo znalesc sprawcę i liczy sie sztuka , bardziej bym brał zeby przycisnąć dorianka i siostrę bo akurat duzo maja na sumienia ..... Data dodania komentarza: 6.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama