Reklama
wtorek, 8 września 2026 04:52
Reklama
Reklama
Reklama

Mieszkańcy gmin wiejskich płacą więcej za wywóz śmieci? Czytelniczka pyta, Czysty Region odpowiada

Dlaczego mieszkańcy gmin wiejskich ponoszą w rzeczywistości wyższe koszty za wywóz śmieci, bo za tę samą cenę mają dwu-, a nawet trzykrotnie rzadziej odbiór odpadów? - pyta nasza czytelniczka.
Mieszkańcy gmin wiejskich płacą więcej za wywóz śmieci? Czytelniczka pyta, Czysty Region odpowiada
Ustawa dopuszcza zróżnicowanie stawki opłaty w zależności od odbierania odpadów z terenów wiejskich lub miejskich

Mieszkanka jednej z gmin wiejskich napisała do nas list, w którym podzieliła się z nami swoimi wątpliwościami dotyczącymi wywozu nieczystości:

Otóż zauważyłam pewną istotną różnicę, jeśli chodzi o koszt wywozu nieczystości, jaki ponoszą mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla i osoby mieszkające poza miastem. Stawki za wywóz śmieci (podaję przykłady dla budynków jednorodzinnych w obu miejscowościach, takie porównywałam) są obliczane na podstawie liczby mieszkańców. Tylko i wyłącznie. Nie zależą od częstotliwości wywozu odpadów, co do tego upewniłam się jeszcze dziś telefonicznie. Czyli: 4-osobowa rodzina mieszkająca w domu jednorodzinnym w Koźlu płaci miesięcznie 100 zł. Identycznie jak 4-osobowa rodzina mieszkająca w domu jednorodzinnym w Reńskiej Wsi czy Kobylicach. Domy oddalone od Koźla o jakieś 2 km. Natomiast jedni i drudzy mają diametralnie różny harmonogram wywozu śmieci - a co za tym idzie, mogą produkować dwukrotnie, a nawet trzykrotnie więcej śmieci w tej samej cenie. Każdy musi się zmieścić w takiej samej wielkości pojemnika, ale jedni mają je opróżniane co tydzień, a drudzy co 2-3 tygodnie. Problem dotyczy wszystkich gmin wiejskich wokół Kędzierzyna-Koźla. Tylko miasto jest wywożone często, co tydzień, a wszystkie gminy wiejskie są rzadko. Każdy z nas płaci tyle samo. Czy mieszkańcy wsi mają wyrzucać śmieci do lasu? Kto kogo sponsoruje? Kto pozwolił na takie niesprawiedliwe potraktowanie mieszkańców? Dlaczego mieszkańcy wsi nie płacą mniej, skoro mniej śmieci jest od nich wywożonych? Chcielibyśmy za tę samą stawkę mieć taką samą usługę, z taką samą częstotliwością. Co więcej - mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla mogą dodatkowo co dwa tygodnie dostarczyć odpady do MPSZOK-u w mieście. Mieszkańcy Reńskiej Wsi mogą to zrobić dwa razy na rok! W MPSZOK-u w Reńskiej Wsi. Nie mogą dowieźć śmieci samodzielnie do MPSZOK-u do Kędzierzyna, mimo uczestnictwa w tym samym Związku Międzygminnym "Czysty Region", mimo okazania dowodu opłacania śmieci. Bo nie mieszkają w mieście. Dwa razy w miesiącu jedni, dwa razy w roku drudzy. Dla porównania: papier - Kędzierzyn-Koźle odbiór raz w miesiącu, Reńska Wieś i inne miejscowości wiejskie - raz na dwa miesiące; odpady bio - różnice przedstawia poniższa tabela:

 
Miesiąc Koźle Reńska Wieś
Bio kwiecień 2021 5 x w miesiącu 2 x w miesiącu
Bio maj 2021 4 x w miesiącu 2 x w miesiącu
Bio czerwiec 2021 4 x w miesiącu 2 x w miesiącu
Bio lipiec 2021 4 x w miesiącu 2 x w miesiącu
Bio sierpień 2021 4 x w miesiącu 2 x w miesiącu
Bio wrzesień 2021 4 x w miesiącu 2 x w miesiącu
Bio październik 2021 4 x w miesiącu 2 x w miesiącu
Bio listopad 2021 4 x w miesiącu 2 x w miesiącu
Łącznie ilość 35 x 17 x
 
 
 
Do powyższych zarzutów odniosła się Anna Piróg-Nowak, inspektor ds. edukacji i kontaktu z mediami Związku Międzygminnego "Czysty Region".

W odpowiedzi na przesłany do nas list mieszkańca, pragniemy wyjaśnić rozbieżności w systemie gospodarowania odpadami na terenie gmin członkowskich Związku.

W Związku Międzygminnym „Czysty Region” stawka za gospodarowanie odpadami jest jednolita dla wszystkich właścicieli nieruchomości zamieszkałych i naliczana jest od mieszkańca. Ustawa dopuszcza zróżnicowanie stawki opłaty w zależności od odbierania odpadów z terenów wiejskich lub miejskich, a także od rodzaju zabudowy (inna stawka dla mieszkańców bloku, inna dla mieszkańców zabudowy jednorodzinnej). Związek jednak nie skorzystał z tych rozwiązań z kilku powodów. Przede wszystkim, mieszkańcy gmin wiejskich zapłaciliby znacznie więcej za obecny system odbioru i zagospodarowania odpadów obowiązujący na terenie danej gminy wiejskiej, a zrównanie tych systemów doprowadziłoby do horrendalnych opłat za odpady dla mieszkańców gmin wiejskich i miejsko-wiejskich. Wynika to z faktu, że zupełnie inne są koszty obsługi systemu w mieście, a inne na wsi, co zależy m.in. od zwarcia zabudowy, odległości do instalacji, ilości produkowanych odpadów, liczby obsługiwanych nieruchomości. W liście przywoływany jest przykład miejscowości zlokalizowanych blisko Kędzierzyna-Koźla, leżących jednak na terenie gmin wiejskich (Cisek, Reńska Wieś). Opłaty za gospodarowanie odpadami nie można jednak różnicować pod względem lokalizacji danej miejscowości w stosunku do położenia miasta, określa się ją w obrębie danej gminy lub Związku. Sama ilość odbiorów odpadów w ciągu roku i dodatkowych funkcjonalności systemu (np. takich jak codwutygodniowy MPSZOK dla mieszkańców Kędzierzyna-Koźla) nie wpływa na ilość odpadów, a podyktowana jest przede wszystkim zagęszczeniem liczby mieszkańców, dużą liczbą nieruchomości do obsługi i mniejszymi możliwościami gromadzenia odpadów (w tym często brakiem możliwości kompostowania bioodpadów). Przypomnijmy, że MPSZOKi to rozwiązanie tymczasowe - docelowo w każdej gminie wybudowany zostanie stacjonarny PSZOK, którego uruchomienie zdecydowanie poprawi funkcjonalność systemu.

Opisane wyżej argumenty potwierdzają liczby:

  Reńska Wieś Kędzierzyn-Koźle
Koszt odbioru i transportu papieru za tonę (brutto) 442,80 zł 410,40 zł
Koszt odbioru i transportu bioodpadów za tonę (brutto) 253,80 zł 237,60 zł
Masa zebranych odpadów od mieszkańców w 2020 r. [Mg] 3383,70 18507,67
Wskaźnik nagromadzenia odpadów na 1 mieszkańca w ciągu roku [kg] 525 385

 

Porównywanie systemu gospodarowania odpadami gminy wiejskiej do miasta wydaje się więc być nieracjonalne. Zupełnie inaczej wygląda zestawienie gminy wiejskiej należącej do Związku do gminy wiejskiej poza Związkiem, np. w gminie Bierawa mieszkańcy mają odbierany papier raz na 3 miesiące, w gminach wiejskich Związku – raz na dwa miesiące. Wynika to z faktu, że gminy (i związki międzygminne) budują systemy gospodarki odpadami optymalne i racjonalne dla wszystkich mieszkańców – wprowadzenie częstszych odbiorów frakcji, którą nadal spala się w piecach, byłoby nieopłacalne. Mieszkańcy płaciliby za puste śmieciarki, a odbiorca odpadów, którego można rozliczać jedynie za odbierany tonaż odpadów, podyktowałby za tą usługę horrendalne kwoty. Oczywiście, gminy i związki mają możliwość zwiększenia częstotliwości odbioru odpadów, pytanie tylko czy każdego mieszkańca na to będzie stać, czy rzeczywiście wszystkim tak częsty odbiór jest potrzebny, oraz pytanie kluczowe: czy koszty tego „nadmuchanego” systemu nie przekroczą maksymalnej stawki za odbiór i zagospodarowanie odpadów od mieszkańca, która zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zależna jest od przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego (w 2020 roku wyniosła ona 36,38 zł od mieszkańca).Z posiadanych danych wynika, że pomimo mniejszej częstotliwości odbioru niektórych frakcji odpadów, mieszkańcy gminy Reńska Wieś produkują znacznie większe ilości odpadów. Przekłada się to na koszty odbioru i zagospodarowania odpadów w tej gminie, które w 2020 r. wyniosły 1 876 842 zł, natomiast wpływ z opłat od właścicieli nieruchomości były znacznie niższe i liczyły 1 647 894 zł. Nie uwzględniono tu wszystkich kosztów – nakładów pieniężnych ponoszonych na budowę PSZOK, edukację ekologiczną i administrację. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że ideą Związku jest równe traktowanie gmin członkowskich ze wszystkimi tego konsekwencjami (co oznacza dopłacanie do kosztów odbioru i zagospodarowania w tej gminie, której nie starcza na ich pokrycie z opłat za gospodarowanie odpadami, ale i odpowiedzialność za poziomy recyklingu).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

smieciarz 02.06.2021 23:06
Ty" *** " od cenzury stary Esbek zapewne ...beda wybory i bedziemy wybierac ale starannie

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mario0969 Treść komentarza: Wstyd . Za taką pracę i tyle trudu tylu osób pierwsza nagroda 3000 zł ????!!! To się marszałek wysilił . Wstyd i żenada . Pierwsza Korona Opolszczyzny . Wizytowka województwa . Gdybym prywatnie miał dać pieniądze to więcej bym wyciągnął z kieszeni a tu wielką pompa - marszałek województwa i puszenie się wszystkich oficjeli . Wstyd i hańba dla województwa . Boże uchowaj przed takimi marszałkami i władzami województwa . Szkoda mi tych osób które tak ciężko pracowały tyle godzin żeby te wszystkie korony zrobić . Wszyscy powinni dostać jakieś upominki a I miejsce to myślę z 10 000 zł jak nic powinno być Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:08 Źródło komentarza: Sukces Ostrożnicy w Opolskim Konkursie Koron Dożynkowych 2026. ZDJĘCIA Autor komentarza: Anna Treść komentarza: A czy Jakub L. był poczytalny w momencie przyznawania się? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 18:45 Źródło komentarza: Jakub L. rozpoznał siebie na monitoringu. Prokuratura ujawnia nowe fakty w sprawie zabójstwa Autor komentarza: Lech Treść komentarza: A moja koncepcja: załatwiam Ci pobyt w Branicach. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:01 Źródło komentarza: 62‑letnia pasażerka jednego z pojazdów, które zderzyły się czołowo na DK45, zmarła w szpitalu Autor komentarza: OKKK Treść komentarza: Powodzenia Rafał, a tak przy okazji mam błotnik do wyklepania? Kiedy wracasz i czy dalej klepiesz? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:23 Źródło komentarza: Z latarką na skorpiony i sprayem na niedźwiedzie. Rafał Turemka przemierza Amerykę na motocyklu Autor komentarza: _<>_ Treść komentarza: Szkoda ze większość z nich z wnukami nie przyjdzie. Zerwali umowę społeczna nie mając dzieci. Jeszcze są pieniądze na emeryturki ale jest za mało pracujących żeby utrzymać tempo zadłużania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 14:45 Źródło komentarza: Ruszają Dni Seniora 2026! Połączą pokolenia w rytmie belgijki! Autor komentarza: moja koncepcja to Treść komentarza: morderstwo drogowe SUVem Data dodania komentarza: 7.09.2026, 14:44 Źródło komentarza: 62‑letnia pasażerka jednego z pojazdów, które zderzyły się czołowo na DK45, zmarła w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama