Reklama
piątek, 2 października 2026 12:17
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kilometry dla Mai. Piękny gest szansą dla czteroletniej dziewczynki na normalne życie

Dziecko, które jeszcze nie tak dawno biegało, skakało, tańczyło… teraz z trudem wykonuje jakikolwiek ruch. Trwa walka, aby Maja wróciła do normalnego życia. W spełnieniu tego marzenia zamierza jej pomóc nasz były redakcyjny kolega Marcin Kapera. Jeszcze podczas tych wakacji wędrując po górach, Marcin zdecydował się na pokonanie dystansu 500 km w ciągu 20 dni.
Kilometry dla Mai. Piękny gest szansą dla czteroletniej dziewczynki na normalne życie

Autor: Marcin ma obecnie 43 lata i jak zdradził „Lokalnej”, jeszcze jako uczeń technikum elektryczno-elektronicznego w Blachowni pokochał góry i piesze wędrówki na łonie przyrody

- Teraz już oficjalnie mogę ogłosić, że 2 sierpnia zaczynam przygodę z Głównym Szlakiem Beskidzkim. 500 km dzikiej przyrody i piękna polskich gór. Aby moja wyprawa przyniosła nie tylko mi ogromną frajdę, postanowiłem wesprzeć w walce z chorobą czteroletnią Maję. Dziewczynka ma padaczkę lekooporną i potrzebuje pieniędzy na rehabilitację oraz pionizator. Dlatego proszę o wsparcie duchowe mojej wyprawy, a przede wszystkim małej wojowniczki Mai, która chciałaby mieć beztroskie dzieciństwo - napisał na swoim facebookowym profilu Marcin Kapera.

Maja to czteroletnia dziewczynka, która została zmuszona do walki z dużo silniejszym od niej przeciwnikiem. Jeszcze do niedawna funkcjonowała normalnie, chodziła do przedszkola i rozświetlała rodzinie każdy dzień. Miała problemy zdrowotne, ale nie wskazywały na tak straszną diagnozę, jaką usłyszała mama dziewczynki. Badania małej Mai wykazały nieoperacyjnego tętniaka. Brak efektów leczenia ataków padaczki dał końcową diagnozę - padaczka lekooporna. To umożliwiło Mai zakwalifikowanie do wszczepienia symulatora nerwu błędnego. Urządzenie powoduje w organizmie dziecka neurostymulację.

Marcin ma obecnie 43 lata i jak zdradził „Lokalnej”, jeszcze jako uczeń technikum elektryczno-elektronicznego w Blachowni pokochał góry i piesze wędrówki na łonie przyrody.

- Załapałem tego bakcyla mając zaledwie 15 lat. Dziś mam 43 lata, a mój wiek świadczyłby o zdrowym rozsądku i przemyślanych decyzjach życiowych. Nic bardziej mylnego. Zarażony pięknem gór i wędrówkami po bezdrożach naszego kraju postanowiłem przejść Główny Szlak Beskidzki. Jest to najdłuższy szlak turystyczny mający ponad 500 km prowadzący z Wołosatego w Bieszczadach do Ustronia w Beskidzie Śląskim - precyzuje nasz rozmówca. - Poza spełnieniem swojego marzenia i spędzeniem 20 dni w górach chciałbym zadedykować mój wyczyn Mai. Proszę każdą osobę, która usłyszy, przeczyta bądź dowie się o moim pomyśle i będzie chciała wesprzeć walkę Mai z chorobą o wpłatę symbolicznych kwot typu 0,50 zł 5 zł, 50 zł i 500 zł. Oczywiście wpłaty są dobrowolne i każdy wpłaca tyle na ile go stać. Jeśli ktoś uważa, że moje 500 km dreptania dla ratowania zdrowia małej Mai jest ważne i tego warte, to proszę, aby wspomógł moją zbiórkę i udostępnił ją wszędzie gdzie tylko się da - kończy Marcin.

Link do zrzutki

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mundi69 Treść komentarza: I taka sama sytuacja bedzie ze świrem zatrzymanym w Kożlu...Niepoczytalny ... I co mu zrobicie? ( Ostatnio zapanowała taka moda na niepoczytalność). Data dodania komentarza: 2.10.2026, 11:56 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Elżbieta Treść komentarza: 30 latkowie na utrzymaniu rodziców to już norma. Data dodania komentarza: 2.10.2026, 09:38 Źródło komentarza: 33-latek, który groził mieszkańcom śmiercią, został zatrzymany przez policję i trafił do szpitala Autor komentarza: lolo Treść komentarza: Był niepoczytalny HAA . Jakoś wcześniej był poczytalny jak przestał brać tabletki i świadomie sięgnął po narkotyki . Data dodania komentarza: 2.10.2026, 09:25 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Kuba1 Treść komentarza: No super nareszcie możemy unikać odpowiedzialności za swoje czyny ten niepoczytalny kolejny analfabeta co to za prawo a raczej sędziowie Data dodania komentarza: 2.10.2026, 06:55 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Robi niesamowite wrażenie, kiedyś coś sklejałem. Pamiętam też doskonale, że model tego statku "Kędzierzyn" był w gablocie w holu szkoły podstawowej nr 1 na ul. Kościelnej. Ciekawi mnie co się z nim później stało, bo go tam teraz już nie widuję. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 22:13 Źródło komentarza: Budują potężny model statku M/S „Kędzierzyn”. Jeszcze w tym roku go zwodują Autor komentarza: bacaglaca Treść komentarza: niech się chłopaki cieszą wielkie gratu Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:15 Źródło komentarza: Kami Semeniuk - świeżo upieczony siatkarski mistrz Europy - z wizytą w magistracie. FOTO
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama