niedziela, 9 sierpnia 2026 08:30
Reklama
Reklama
Reklama

Stare kędzierzyńskie Edmonsony w Bieszczadach! ZDJĘCIA i FILMY

Dziś trzeba pokonać ponad 400 kilometrów, aby natknąć się na stare kartonikowe bilety kolejowe, jakie przed laty sprzedawano na stacji PKP w Kędzierzynie-Koźlu. W Bieszczadach, a konkretnie w miejscowości Majdan koło Cisnej na tamtejszym dworcu kolejki wąskotorowej w jednym z budynków zgromadzono liczne pamiątki związane z tą cieszącą się dziś ogromnym zainteresowaniem atrakcją turystyczną. Wśród nich nie brak m.in. starych biletów z Opolszczyzny i samego Kędzierzyna-Koźla.
Stare kędzierzyńskie Edmonsony w Bieszczadach! ZDJĘCIA i FILMY

W Polsce bilety kartonikowe królowały do lat 90. XX wieku. Później zastąpiły je bilety drukowane na miejscu. Z pewnością starsi pasażerowie pociągów pamiętają półki pełne kartonikowych biletów znajdujące się w kasach na dworcach PKP. Stare kolejowe bilety kartonikowe można dziś oglądać głównie na zdjęciach. Posiadają je też kolekcjonerzy.

Ostatecznie bilety te wyszły z użytku w latach 90. ubiegłego wieku.. Na dworcu w Bieszczadach podziwiać można bilety z całego kraju, ale mocno reprezentowany jest też nasz region. Na niewielkich kartonikach widnieją nazwy takich miejscowości jak: Kędzierzyn-Koźle, Opole, Zdzieszowice, Gogolin, Górażdże, Jasiona. Na niektórych widnieje nawet cena…. 46 000 zł (za 27-kilometrowy odcinek Opole -Jasiona), co oznacza, że pamiętają one jeszcze hiperinflację jaka panowała w Polsce na przełomie lat 80. i 90. XX wieku.

Bilety Edmonsona

Istnienie biletów kartonikowych zawdzięczamy Thomasowi Edmonsonowi, angielskiemu urzędnikowi kolejowemu, który opatentował je w 1838 roku wraz z maszyną drukującą i specjalną szafą do ich przechowywania. Do użytku zostały wprowadzone w 1839 roku. Wynalazek, który zdecydowanie skrócił czas sprzedaży biletów, wkrótce przyjął się nie tylko w Anglii, ale i na całym świecie.

Standardowo bilety tekturkowe miały wymiary 30,5 mm x 57 mm i drukowano je na papierze o gramaturze 580 g/m2.

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Ręcznie wypisywano tylko bilety sprzedawane w pociągu oraz bilety na trasy niestandardowe. Jednak gdy na początku lat 90-tych zaczęto wprowadzać komputerowe systemy sprzedaży biletów, liczba kas z kartonikami zaczęła stopniowo topnieć. Proces likwidacji biletów systemu Edmonsona zdecydowanie przyspieszyła redukcja znacznej części połączeń. Wiele tras zostało całkowicie zamkniętych dla ruchu pasażerskiego. Z kolei na innych liczba podróżnych tak spadła, że utrzymywanie kas stacyjnych przestało być opłacalne. Zatem z jednej strony wciąż malejąca ilość kas biletowych, a z drugiej rosnąca liczba terminali komputerowych spowodowała całkowite wycofanie ze sprzedaży tradycyjnych biletów tekturkowych. Ostatnie Edmonsony wycofano na przełomie 2004 i 2005 roku.

Kierunek Bieszczady

Na szczęście są jeszcze takie miejsca, gdzie można zobaczyć bilety kartonikowe, choć już tylko jako eksponaty muzealne. Dlatego planując wakacyjny urlop, warto pomyśleć o Podkarpaciu i jednej z atrakcji tego regionu jaką jest wspomniana wcześniej Bieszczadzka Kolejka Leśna. To kolej wąskotorowa o szerokości toru 750 mm, będąca najwyżej położoną linią wąskotorową w Polsce. Powstała pod koniec XIX wieku jako kolej Nowy Łupków – Cisna. Do 1994 roku była eksploatowana gospodarczo. Służyła do transportu drewna i przewozu osób. Od 1997 roku zaczęła funkcjonować jako atrakcja turystyczna, głównie w sezonie letnim. Bazą kolejki jest stacja w Majdanie koło Cisnej, skąd pociągi kursują na dwóch trasach o łącznej długości 20 km, w kierunku stacji Przysłup (zatrzymując się w Cisnej, Dołżycy i Krzywem) oraz Balnicy.

W 1965 roku kolej przewiozła ponad 21 tysięcy pasażerów, a w latach 1971–1980 sprzedano ogółem 117 769 biletów. Na początku lat 80. przewozy wynosiły około 30 tys. pasażerów rocznie. Wyraźny spadek przewozów nastąpił w latach 90. Potem sytuacja ulegała stopniowej poprawie. W 2001 roku kolejka przewiozła 32 tysiące pasażerów, w 2004 – 40 tys., w 2007 – 52 tys., w 2009 – 68 tys., w 2010 – 60 tys., w 2011 – 72 tys. W 2014 liczba pasażerów wyniosła 102 tysiące, w 2016 roku 127 tysięcy, w 2017 roku 138 tysięcy, w 2018 roku 153 tysiące, a w 2019 roku 157 tysięcy. W sezonie turystycznym przewozi się tu do 1500 pasażerów dziennie.

Turyści poza przejażdżką kolejką wąskotorową, której szlak wiedzie przez urokliwe górskie zakątki, mają też do dyspozycji kilka innych atrakcji. Wśród nich wyjątkowe, liczące sobie dziesiątki lat eksponaty związane z kolejnictwem.

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Świetny artykuł, ale osobiście zacząłbym tak, uzupełniając niejako: Kędzierzyńskie Azoty powstały na przełomie lat 40/50 zeszłego wieku na kompletnej ruinie poniemieckich zakładów koncernu Interessen Gemeinschaft Farbenindustrie AG (pupularnie: IG Farben) w dzisiejszym Kędzierzynie-Koźlu (ów. niem.: Heydebreck O.S.; amer.: Blechhammer South) produkujących w czasie II Wojny Światowej głównie benzynę syntetyczną, materiały smarne, kauczuki syntetyczne, kwasy tłuszczowe, glicerynę i formaldehyd wykorzystywane w produkcji militarnej. Była to produkcja ówcześnie strategiczna dla Niemców szczególnie po utracie złóż naftowych w Rumunii. Zakłady te ulokowano właśnie tutaj, czyli w ówczesnych Wschodnich Niemczech jako terenie nieosiągalnym dla uderzeń dalekiego zasięgu drugiej strony konfliktu wojennego. Z tych samych powodów zakłady o podobnym profilu produkcji ulokowano po sąsiedzku – Oberschlesische Hydrierwerke Aktien Gesellschaft Blechhammer (ów. niem.: Blechhammer, amer.: Blechhammer North, obecnie pol.: Blachownia ) oraz Schaffgotsch Benzin Werke GmbH (ów. niem.: Odertal, obecnie pol.: Zdzieszowice). Ta produkcja to był jedynie epizod czasowy i tonażowy - nigdy nie osiągnięto tu założonych przez Niemców i tak nikłych zdolności produkcyjnych, gdyż układ sił zmienił się w momencie, w którym 15 Armia Powietrzna Stanów Zjednoczonych Ameryki uzyskała możliwość operowania z terenu Włoch omijając silną obronę przeciwlotniczą na terenie Niemiec z dotychczasowego kierunku hipotetycznego uderzenia z Wielkiej Brytanii. Od tego czasu zakłady te były systematycznie niszczone w formie intensywnych bombowych nalotów lotniczych, szczątkowo odbudowywane przez ówczesnych gospodarzy (Niemców) rękami niewolników, czyli jeńców wojennych a ostatecznie zniszczone. Nasze Azoty przyjęły największy ciężar uderzenia – trzynaście bombardowań, łącznie 4000t bomb. To były bardzo złe dni, również dla mieszkańców okolicznych wiosek, gdyż często zdarzyły się uchybienia celności bombardowań. Po zakończeniu działań wojennych pozostałości ówczesnych IG Farben (dzisiejsze Azoty) zostały kompletnie rozebrane i wywiezione przez Rosjan do ówczesnego Związku Radzieckiego. Został tu tylko gruz. Dzisiejsze Zakłady Azotowe Kędzierzyn, będące obecnie elementem Grupy Kapitałowej Azoty zbudowali od podstaw Polacy. Dla osób zainteresowanych szczególnie polecam klepnięcie w okienko frazy „wojna o benzynę”. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Zakłady Azotowe Kędzierzyn na starych fotografiach. Niektóre są niesamowite Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Potwierdzam i zgadzam się. Moim zdaniem najlepsza aranżacja kozielskiego Rynku, to stan z fontanną-muszlą, żywopłotami, drzewami, rozległymi nasadzeniami kwiatowymi i wolnostojącymi kwietnikami. Jest to tutaj na jednej z widokówek. Wcześniejszych aranżacji nie pamiętam. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:52 Źródło komentarza: Tak prezentowało się nasze miasto na kartkach pocztowych Autor komentarza: wieśniak z miasta Treść komentarza: Pięć pytań: 1) Kto kogo zmusił do zakupu czegokolwiek - przykłady? 2) Kto kogo okradł skoro już mowa o złodziejstwie - przykłady? 3) Dlaczego dzisiaj cena litra PB95 w detalu u naszego narodowego paliwowego czempiona wynosi 7,02PLN w Brzesku a w Polanicy – Zdrój 7,34PLN? 4) Gdzie można kupić Izerę (polski samochód osobowy)? 5) Kto jest wieśniakiem, a kto niedoukiem podstaw ekonomii? Z góry dziękuję. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:24 Źródło komentarza: Świerkot z karą blisko 12,5 mln zł od UOKiK. Spółka odwołała się do sądu Autor komentarza: tw Treść komentarza: No dzieciarnia dała czadu Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:58 Źródło komentarza: Zamiast tradycyjnego „Biegaj z Koziołkiem” postawili na dwa kółka! ZDJĘCIA Autor komentarza: Nina Treść komentarza: Przecież można od drugiej strony wejść bez bramy.. więc poco takie zamieszanie. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Marudne głupoty frustrata. W kozielskim parku ławek jest na tyle, że jeszcze nie zdarzyło mi się, aby nie było gdzie usiąść. Pokrzywy oczywiście są jako element ekosystemu, ale raczej w mikrej mniejszości, za to są nowe nasadzenia roślin niskopiennych – cały ten tydzień jeżdżą tam goście z paletopojemnikiem na pace i pompą spalinową, którzy podlewają te rośliny. Drzewa nie usychają, bo drzew się nie podlewa, co najwyżej walą się ze starości, bo mają po kilkaset lat, czyli więcej, niż ty komórek mózgowych, zdaje się. Nie marudź, ceń co jest, bo takie miejskie planty to luksus i ewenement i w dodatku bez biletowania (na razie?). Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:16 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna