wtorek, 23 czerwca 2026 23:17
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Stare kędzierzyńskie Edmonsony w Bieszczadach! ZDJĘCIA i FILMY

Dziś trzeba pokonać ponad 400 kilometrów, aby natknąć się na stare kartonikowe bilety kolejowe, jakie przed laty sprzedawano na stacji PKP w Kędzierzynie-Koźlu. W Bieszczadach, a konkretnie w miejscowości Majdan koło Cisnej na tamtejszym dworcu kolejki wąskotorowej w jednym z budynków zgromadzono liczne pamiątki związane z tą cieszącą się dziś ogromnym zainteresowaniem atrakcją turystyczną. Wśród nich nie brak m.in. starych biletów z Opolszczyzny i samego Kędzierzyna-Koźla.
Stare kędzierzyńskie Edmonsony w Bieszczadach! ZDJĘCIA i FILMY

W Polsce bilety kartonikowe królowały do lat 90. XX wieku. Później zastąpiły je bilety drukowane na miejscu. Z pewnością starsi pasażerowie pociągów pamiętają półki pełne kartonikowych biletów znajdujące się w kasach na dworcach PKP. Stare kolejowe bilety kartonikowe można dziś oglądać głównie na zdjęciach. Posiadają je też kolekcjonerzy.

Ostatecznie bilety te wyszły z użytku w latach 90. ubiegłego wieku.. Na dworcu w Bieszczadach podziwiać można bilety z całego kraju, ale mocno reprezentowany jest też nasz region. Na niewielkich kartonikach widnieją nazwy takich miejscowości jak: Kędzierzyn-Koźle, Opole, Zdzieszowice, Gogolin, Górażdże, Jasiona. Na niektórych widnieje nawet cena…. 46 000 zł (za 27-kilometrowy odcinek Opole -Jasiona), co oznacza, że pamiętają one jeszcze hiperinflację jaka panowała w Polsce na przełomie lat 80. i 90. XX wieku.

Bilety Edmonsona

Istnienie biletów kartonikowych zawdzięczamy Thomasowi Edmonsonowi, angielskiemu urzędnikowi kolejowemu, który opatentował je w 1838 roku wraz z maszyną drukującą i specjalną szafą do ich przechowywania. Do użytku zostały wprowadzone w 1839 roku. Wynalazek, który zdecydowanie skrócił czas sprzedaży biletów, wkrótce przyjął się nie tylko w Anglii, ale i na całym świecie.

Standardowo bilety tekturkowe miały wymiary 30,5 mm x 57 mm i drukowano je na papierze o gramaturze 580 g/m2.

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Ręcznie wypisywano tylko bilety sprzedawane w pociągu oraz bilety na trasy niestandardowe. Jednak gdy na początku lat 90-tych zaczęto wprowadzać komputerowe systemy sprzedaży biletów, liczba kas z kartonikami zaczęła stopniowo topnieć. Proces likwidacji biletów systemu Edmonsona zdecydowanie przyspieszyła redukcja znacznej części połączeń. Wiele tras zostało całkowicie zamkniętych dla ruchu pasażerskiego. Z kolei na innych liczba podróżnych tak spadła, że utrzymywanie kas stacyjnych przestało być opłacalne. Zatem z jednej strony wciąż malejąca ilość kas biletowych, a z drugiej rosnąca liczba terminali komputerowych spowodowała całkowite wycofanie ze sprzedaży tradycyjnych biletów tekturkowych. Ostatnie Edmonsony wycofano na przełomie 2004 i 2005 roku.

Kierunek Bieszczady

Na szczęście są jeszcze takie miejsca, gdzie można zobaczyć bilety kartonikowe, choć już tylko jako eksponaty muzealne. Dlatego planując wakacyjny urlop, warto pomyśleć o Podkarpaciu i jednej z atrakcji tego regionu jaką jest wspomniana wcześniej Bieszczadzka Kolejka Leśna. To kolej wąskotorowa o szerokości toru 750 mm, będąca najwyżej położoną linią wąskotorową w Polsce. Powstała pod koniec XIX wieku jako kolej Nowy Łupków – Cisna. Do 1994 roku była eksploatowana gospodarczo. Służyła do transportu drewna i przewozu osób. Od 1997 roku zaczęła funkcjonować jako atrakcja turystyczna, głównie w sezonie letnim. Bazą kolejki jest stacja w Majdanie koło Cisnej, skąd pociągi kursują na dwóch trasach o łącznej długości 20 km, w kierunku stacji Przysłup (zatrzymując się w Cisnej, Dołżycy i Krzywem) oraz Balnicy.

W 1965 roku kolej przewiozła ponad 21 tysięcy pasażerów, a w latach 1971–1980 sprzedano ogółem 117 769 biletów. Na początku lat 80. przewozy wynosiły około 30 tys. pasażerów rocznie. Wyraźny spadek przewozów nastąpił w latach 90. Potem sytuacja ulegała stopniowej poprawie. W 2001 roku kolejka przewiozła 32 tysiące pasażerów, w 2004 – 40 tys., w 2007 – 52 tys., w 2009 – 68 tys., w 2010 – 60 tys., w 2011 – 72 tys. W 2014 liczba pasażerów wyniosła 102 tysiące, w 2016 roku 127 tysięcy, w 2017 roku 138 tysięcy, w 2018 roku 153 tysiące, a w 2019 roku 157 tysięcy. W sezonie turystycznym przewozi się tu do 1500 pasażerów dziennie.

Turyści poza przejażdżką kolejką wąskotorową, której szlak wiedzie przez urokliwe górskie zakątki, mają też do dyspozycji kilka innych atrakcji. Wśród nich wyjątkowe, liczące sobie dziesiątki lat eksponaty związane z kolejnictwem.

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Leokadia Treść komentarza: Który to Patryk ? Jaka dzielnica ? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 18:57 Źródło komentarza: Dzielnicowy z Kędzierzyna-Koźla w gronie najlepszych na Opolszczyźnie! Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Obserwowałem te wykopaliska fragmentarycznie osobiście, jak jeszcze Rynek był w fazie płytkiej odkrywki. Przechodząc obok widziałem tam co najmniej dwóch mężczyzn i jedną kobietę grzebiących w ziemi. Ubrani byli w ciuchy typu militarnego. Byli w szacowanym wieku 25-35. Kobita przy mnie coś znalazła (róg Rynku przy dawnej księgarni) i podjęła z ziemi, strasznie przy tym marudząc i narzekając, że to tylko gwoździe. Gwoździe wyglądały na bardziej z czasów biblijnych niż z GSu z lat 80’ XXw. Cała sytuacja była dla mnie bardzo dziwna z kilku powodów: 1) Kto to w ogóle jest? – nie mieli żadnych identyfikatorów i wyglądało to tak dla pobocznego obserwatora, jakby przypadkowi „harcerze” przyszli sobie tam pogrzebać przy okazji remontu Rynku; 2) Że im się w ogóle chce? – padał wtedy deszcz; 3) NIE BYŁO TAM żadnych garniturowców z notatnikami, szkicownikami i aparatami fotograficznymi, czyli nadzoru – a to w końcu strefa „A”, czyli ścisłej ochrony konserwatorskiej; 4) Nigdzie nie zauważyłem tablic informacyjnych, że trwają prace archeologiczne. Groteskowa całość tego wszystkiego skojarzyła mi się z czymś tak prostym, jak koszenie trawnika na posesji – po skoszeniu trawy przylatuje kto chce, czyli ptaki aby powybierać sobie to co ich interesuje, czyli jakieś robactwo. Dla kontrastu – kiedyś obserwowałem z boku ekshumację żołnierzy (niemieckich) na tzw. Starym Cmentarzu w Koźlu - tam to wyglądało ZGOŁA INACZEJ. Z tym Rynkiem to wyjdzie w końcu tak, że albo ktoś to źle zorganizował albo nie przypilnował należycie, albo jedno i drugie. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:22 Źródło komentarza: Unikatowa moneta znaleziona w Koźlu zniknęła. Co się stało z denarem Władysława Łokietka? Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: A ja zielony wodór. Ino gdzie indziej - jakieś 20km na prawo i na dół na mapie i na razie tylko w fazie projektu. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Tadeusz Glaz Treść komentarza: URUCHOMIĆ linię kolejową Kludzbork-Strzelce Opolskie-K-rzyn-Kożle-Pilszcz/Opava,po ktej mogli by kursować pociągi dalekobieżne z Kołobrzeg-Opava i dalej,srdecznie pozdrawiam Data dodania komentarza: 23.06.2026, 16:35 Źródło komentarza: Pojawi się nowe połączenie kolejowe do Krakowa przez Kędzierzyn-Koźle? Autor komentarza: Mbape Treść komentarza: Ja widziałem czarną parę. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:16 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Ss Treść komentarza: A ekolodzy gdzie ? My nie możemy ogniska zapalić a oni zatruwają środowisko czarnym dymem Data dodania komentarza: 23.06.2026, 08:31 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna