Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:40
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kędzierzyńsko-kozielski MOK poszukuje pracownika na pełny etat

Miejski Ośrodek Kultury w Kędzierzynie-Koźlu ogłasza nabór na stanowisko kasjer-sprzedawca-portier. Z ogłoszenia wynika, że chodzi o pełny etat (umowa na czas określony/zastępstwo).
  • Źródło: MOK
Kędzierzyńsko-kozielski MOK poszukuje pracownika na pełny etat

Niezbędne wymagania, które kandydat na stanowisko będące przedmiotem naboru winien spełniać to: pełna zdolność do czynności prawnych oraz korzystanie z pełni praw publicznych,  brak skazania prawomocnym wyrokiem sądu za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe, wykształcenie minimum średnie, znajomość obsługi komputera - pakietu biurowego (Word, Exel), dyspozycyjność, praca głównie popołudniowa i weekendowa.

Wymagania dodatkowe pożądane od kandydata to: staranność, dokładność, umiejętność pracy w zespole, odporność na stres.

Zakres wykonywanych zadań na stanowisku będącym przedmiotem naboru:  obsługa kasy w kinach „Twierdza” i „Chemik” oraz punktu gastronomicznego w Domu Kultury „Koźle” i „Chemik” (aktualna książeczka zdrowia na potrzeby sanitarno-epidemiologiczne),  utrzymanie należytej czystości na stanowisku pracy, w pomieszczeniach kina „Chemik” i „Twierdza” (powierzchni ekspozycyjnych, szafek, półek, sprzętów, urządzeń), obsługa panelu administracyjnego strony internetowej.

  Obsługa szatni podczas imprez, sprawdzanie biletów, wydawanie kluczy.

Dokumenty wymagane w ofertach pracy składanych przez kandydatów:

- CV

 - list motywacyjny,

 - klauzula zgody na przetwarzanie danych osobowych dla potrzeb aktualnej i przyszłych rekrutacji oraz klauzula  informacyjna dla kandydatów do pracy.

Przebieg postępowania w sprawie naboru: ofertę pracy zawierającą wymagane dokumenty należy składać w kopercie z dopiskiem „Oferta pracy - nabór  na stanowisko kasjer-sprzedawca-portier” osobiście w siedzibie Miejskiego Ośrodka Kultury w Kędzierzynie-Koźlu przy al. Jana Pawła II 27 w pokoju nr 14 (l piętro) w godz. od 8.00 do 15.00 roku, pocztą lub elektronicznie na adres email: [email protected], w terminie do 28 listopada 2021 r.

Oferty pracy, które wpłyną do MOK po wyżej określonym terminie, nie będą rozpatrywane.

Po upływie terminu do złożenia ofert pracy, z wybranymi kandydatami, zostaną przeprowadzone rozmowy kwalifikacyjne. MOK zastrzega sobie prawo do odpowiedzi tylko na wybrane oferty.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tom 16.11.2021 07:18
stawka większa niż życie....

K-k 15.11.2021 22:54
Jaka stawka ?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama