niedziela, 6 września 2026 19:30
Reklama
Reklama
Reklama

Nie godzą się na obniżenie wysokości subwencji oświatowej na edukację w zakresie języków mniejszości narodowych i etnicznych

W ubiegły piątek (17.12) 225 posłów PiS, trzech posłów Kukiz’15 i dwóch posłów niezrzeszonych przegłosowało ustawę budżetową zawierającą poprawkę zmniejszającą finansowanie nauki języka niemieckiego jako języka mniejszości w szkołach o prawie 40 mln. Środowisko polonijne w Niemczech „nie chce wsparcia kosztem marginalizacji innych”, a mniejszość niemiecka uważa, że ta zmiana w pierwszej kolejności zaszkodzi dzieciom. Przedstawiciele środowisk polonijnych w Niemczech oraz przedstawiciele mniejszości niemieckiej w Polsce zaapelowali, by nie uprawiać polityki polsko-niemieckiej kosztem dzieci i ich edukacji.
  • Źródło: TSKN na Śląsku Opolskim
Nie godzą się na obniżenie wysokości subwencji oświatowej na edukację w zakresie języków mniejszości narodowych i etnicznych
Konferencja prasowa. Od Lewej Ryszard Galla, Rafał Bartek, Agnieszka Kała i Bernard Gaida

Autor: Zdj. TSKN na Śląsku Opolskim

Na wspólnej konferencji prasowej przedstawiciele mniejszości niemieckiej wraz z przedstawicielami Polskiej Sieci Federalnej ds. partycypacji i Spraw Społecznych w Niemczech, byli zgodni, że piątkowe decyzje Sejmu RP zaszkodzą zarówno społeczności mniejszości niemieckiej w Polsce jak i Polonii w Niemczech.

Dr Kamila Schöll-Mazurek: Nie godzimy się na wdrażanie rozwiązań rzekomo korzystnych dla nas, bez prowadzenia z nami rozmów na temat aktualnych potrzeb Polonii, jak i bez znajomości kompleksowości sytuacji.

Planowane obcięcie subwencji oświatowej dla grup uznanych Ustawą z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, motywowane odebraniem ustawowych praw mniejszości niemieckiej w Polsce, nie jest tym rozwiązaniem, którego potrzebujemy.

Joanna Szymanska: Ponadto odebranie subwencji oświatowej mniejszości niemieckiej może doprowadzić do eskalacji i tak już tylko poprawnych stosunków polsko-niemieckich i może mieć negatywne skutki dla wynegocjowania dla Polonii dobrych rozwiązań od niemieckiego rządu. Dlatego stanowczo żądamy zaprzestania szkodliwych dla nas działań. Jesteśmy orędownikami polityki dialogu, o który raz jeszcze apelujemy.

Poseł Ryszard Galla, który w piątek w Sejmie próbował przekonać posłów by nie przegłosowywali ustawy budżetowej zawierającej poprawkę dot. subwencji na naukę języka jako mniejszości mówił: To jest bardzo zła, bardzo szkodliwa, niekonstytucyjna poprawka. Jaki prezent pod choinkę szykujemy dzieciom uczącym się niemieckiego? Zapytałem o to także Ministra Czarnka, ale nie był w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Dlaczego Minister Edukacji zbija kapitał polityczny na dzieciach? Jestem również zdania, że niektórzy posłowie nie wiedzą, o co tak naprawdę chodzi. Co gorsza nie rozróżniają dotacji od subwencji oświatowej. To wywołuje niepokój w środowiskach mniejszości narodowych i etnicznych w całej Polsce.

Z całej sytuacji najbardziej poszkodowane wyjdą dzieci - podkreślał przewodniczący TSKN Rafał Bartek – jako społeczeństwu powinno nam zależeć na jak najlepszej edukacji kolejnych pokoleń. Zabierając możliwość nauki języka niemieckiego w szkołach, zabieramy szanse na dobry start na rynku pracy. Województwo opolskie w ostatnich latach stało się atrakcyjne dla inwestorów właśnie ze względu na pracowników ze znajomością językową. Zamykając szansę na naukę tego języka zamykamy szansę na rozwój naszego regionu. Nie krzywdzi się w ten sposób mniejszości niemieckiej, ale cały region.

Agnieszka Kała, nauczycielka języka niemieckiego w szkole stowarzyszeniowej w Grodzisku, boi się o przyszłość szkoły, w której uczy – Nasza szkoła, to mała wiejska placówka, do której uczęszcza 36 dzieci. Szkoła funkcjonuje dzięki subwencji na naukę języka niemieckiego jako mniejszości. Odpowiadamy w pierwszej kolejności na potrzeby rodziców, którzy chcą, żeby ich dzieci posiadły znajomość języka niemieckiego. Jednak, aby móc tego języka uczyć, trzeba zapewnić tym dzieciom warunki – czyli zadbać o lokal, opał, materiały dydaktyczne. Ta subwencja umożliwia naukę w małych środowiskach, daje szanse na rozwijanie także tożsamości językowej i kulturowej naszych dzieci. Brak tej subwencji spowoduje, że nasze dzieci wyrwane ze swoich środowisk, będą musiały dojeżdżać do dużych szkół, a nauczyciele będą musieli szukać nowej pracy. To są ogromne straty dla naszej społeczności.

Bernard Gaida, przewodniczący Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych
w Polsce mówił – Zobowiązania RP wobec mniejszości narodowych wynikają nie tylko przepisów krajowych, ale przede wszystkim z ratyfikowanej EKJRM. Przykłady innych państw europejskich pokazują, że języki mniejszości są wartością dodaną tych państw i częstokroć społeczeństwa większościowe zabiegają o to, aby ten wyróżnik regionalny zachować dla kolejnych pokoleń. Jako przykład mogą tutaj służyć rozwiązania edukacyjne w Rumunii czy też na Litwie.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Alina 27.12.2021 00:33
Poprawki klubu PiS bronił minister edukacji Przemysław Czarnek. – Odpowiadając na pytanie pana posła chciałbym zapytać, jaki prezent rząd Republiki Federalnej Niemiec chciałby przygotować milionom Polaków w Niemczech, którzy nie mają złotówki finansowania ani euro z rządu federalnego, do czego rząd ten zobowiązał się w prawie międzynarodowym? – grzmiał z sejmowej mównicy Czarnek. Nie może być tak, że w Polsce płacimy 236 mln zł na mniejszość niemiecką i język niemiecki, a w Niemczech, gdzie jest 2,2 mln Polaków nie ma ani jednego euro od rządu federalnego dla mniejszości polskiej. Dość tego! Żądamy, żeby RFN zaczął przestrzegać zobowiązań międzynarodowych i praw człowieka. Jeśli tak będzie, to przywrócimy te pieniądze – kontynuował szef MEiN.

expert 26.12.2021 23:30
Dzięki możliwości komentowania, prostactwo ma szansę się zaprezentować.

ro 25.12.2021 12:08
To niemieccy inwestorzy uzależniają swoje inwestycje w Polsce od znajomości języka niemieckiego wśród tubylców, nie od opłacalności?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kobek Treść komentarza: Wiadomo. Nóż w plecaku to norma w Porcie. Kto nie nosi ten ciapa. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Komasarka Treść komentarza: Masakrą jest to, co napisałeś. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:12 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Margo Treść komentarza: W sumie łatwo znalesc kozla ofiarnego , chlopak od młodych lat mial zaburzenia ale niebyl szkodliwy, i łatwo bylo mu wmówić wszystko , poprostu ze strachu i nacisku przyznał sie do winy gdyż jegoo psychika niepracuje tak jak powinna . No i co to za badania przedmiotów i krwi ze niedaly rady stwierdzić 100% tylko prawdo dodobnie jak krew powinna byc wyjść odrazu czy to z przedmiotu czy to z plecaka dlamnie śledztwo to jakaś masakra tylko całkiem mozna zniszczyć choremu dziecku zycie Data dodania komentarza: 6.09.2026, 13:59 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Portowiec Treść komentarza: Z moich obserwacji jakub jest specyficznym chłopakiem zagubionym bardzo, watpie zeby popełnił ta zbrodnie mial zamiłowanie do noży maczet survival itp latał po lesie lubił spędzać czas sam ze sobą noz mial zawsze przy sobie młotek znaleziony w plecaku to juz moze dodanie do całości, a przyznanie sie do winny to raczej wpływ bo trzeba bylo znalesc sprawcę i liczy sie sztuka , bardziej bym brał zeby przycisnąć dorianka i siostrę bo akurat duzo maja na sumienia ..... Data dodania komentarza: 6.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Tak , sądząc po tych tłumach gości to impreza była dla wybranych !!! 🤣😂🤣 Ja przynajmniej nie znalazłem żadnych informacji 😭😭 Data dodania komentarza: 6.09.2026, 08:16 Źródło komentarza: Radość, zabawa i wspólne chwile na festynie parafialnym w Sławięcicach. ZDJĘCIA Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: Temat grodzenia linii brzegowej, wójt konsekwentnie unika odpowiedzi na zadane pytanie, czy są zgody na grodzenie linii brzegowej za co jest kara administracyjna do 7500 zł, PZW grodzi linie brzegową na zawodach a ukarać nie ma komu. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 06:51 Źródło komentarza: Sezon na Dębowej zakończony. Spokojnie, choć jeden z użytkowników notorycznie łamał regulamin. FILM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna