piątek, 31 lipca 2026 05:45
Reklama
Reklama
Reklama

Hit Ligi Mistrzów dla Włochów. Grupa Azoty ZAKSA przegrała po tie-breaku z Cucine Lube w Arenie Gliwice

Siatkarze Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nie sprostali osłabionej drużynie Cucine Lube Civitanova i przegrali 2:3 (17:25, 25:16, 18:25, 25:22, 12:15) mecz na szczycie grupy C Ligi Mistrzów, który rozegrany został w Arenie Gliwice 12 stycznia. Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrany został rozgrywający Luciano De Cecco.
Hit Ligi Mistrzów dla Włochów. Grupa Azoty ZAKSA przegrała po tie-breaku z Cucine Lube w Arenie Gliwice
Roberlandy Simon Aties to jedna z największych gwiazd Cucine Lube

Mistrzowie Włoch wystąpili w Gliwicach bez dwóch przyjmujących. W kraju zostali: kontuzjowany Osmany Juantorena oraz zakażony koronawirusem Jiri Kovar. Na dodatek zespół w ostatnich dniach nie trenował w pełnym składzie, bo na kwarantannie przebywało łącznie dziewięciu siatkarzy. Jednak na parkiecie nie było widać, że Lube miało jakieś większe problemy.

Dziwny to był mecz. Lepiej rozpoczęli go kędzierzynianie, którzy prowadzili do stanu 10:8, jednak wtedy rywale wygrali cztery akcje z rzędu i narzucili gospodarzom swój styl. ZAKSA miała problemy z atakiem. Nasz zespół nie kończył swoich akcji, a Włosi czytali grę, punktowali blokiem i zwiększali przewagę (19:14, 23:15). Kędzierzynianie nie znaleźli sposób na przełamanie przeciwnika i po ataku Ricardo Lucarelliego pierwszy set padł łupem Civitanovy.

Po zmianie stron Lube odskoczyło na 5:2, ale wicemistrzowie Polski szybko doprowadzili do remisu. Gra się wyrównała, aż w końcu gospodarze przełamali rywala. Najpierw, przy zagrywkach Kamila Semeniuka, odskoczyli na dwa oczka (16:14), a gdy w polu serwisowym pojawił się Norbert Huber poszła seria. Teraz to Włosi mieli problemy z przyjęciem i skończeniem swoich akcji. ZAKSA wykorzystywała to w kontrach i odjechała (18:15, 23:15). Setbola dała nam krótka Davida Smitha, a w ostatniej akcji amerykański środkowy zablokował Ricardo Lucarelliego.

Trzecia odsłona znów pod kontrolą Cucine Lube, gdyż klubowi mistrzowie Europy ponownie stracili skuteczność pierwszej akcji. Przyjezdni za to punktowali z każdego ataku i dołożyli też kilka bloków. Mistrzowie Włoch szybko odskoczyli (7:3, 11:6, 16:9) i choć ZAKSA w pewnym momencie odrobiła część strat (13:17), to końcówka należała do gości. Ataki Gabriela Garcii Fernandeza oraz Roberlandy Simona Atiesa przesądziły sprawę.

Sporo walki było w czwartej partii. Tym razem to kędzierzynianie przeważali od początku (6:3, 13:8, 18:13). Świetnie grał Kamil Semeniuk, który imponował w ataku i polu zagrywki. Lube nie rezygnowało i gdy na blok Marlona Yanta Herrery nadział się Łukasz Kaczmarek było już tylko 23:21. Na szczęście gospodarze wytrzymali końcówkę i po akcjach Kamila Semeniuka i Aleksandra Śliwki doprowadzili do tie-breaku.

W decydującym secie inicjatywa od pierwszych akcji była po stronie mistrzów Włoch i mimo głośnego dopingu niemal sześciu tysięcy kibiców siatkarzom Grupy Azoty ZAKSA nie udało się w pasjonującej końcówce dogonić rywala i wygrać tego meczu.

Grupa Azoty: Marcin Janusz, Łukasz Kaczmarek, Norbert Huber, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka, David Smith, Erik Shoji oraz Krzysztof Rejno, Bartłomiej Kluth

Cucine Lube: Luciano De Cecco, Roberlandy Simon Aties, Ricardo Lucarelli, Gabriel Garcia Fernandez, Simone Anzani, Marlon Yant Herrera, Fabio Balaso oraz Enrico Diamantini, Ivan Zajcev, Andrea Marchisio


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Lucjan 13.01.2022 10:40
Ten facet nie ma pojecia o prowadzeniu druzyny. Trzymac przez 5 setow Kaczmarka na boisku kiedy od poczatku nie idzie mu zupelnie to trzeba byc kompletnym ignorantem..

? ? ? 12.01.2022 20:57
Niech podziękują temu trenerowi po sezonie, bo zamiast pomóc drużynie jak nie idzie to zapomina, że ma rezerwowych i tak praktycznie na każdym meczu. Już człowieka trak szlafia jak widzi tą jego bezradność. Będzie orał jednym składem chyba do końca ligi a potem zostaną z niczym na koniec sezonu.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Środkiem ostatecznym, który pozwoli uniknąć takich sytuacji, że cię złapią i rozszarpią. Już rozumiesz?! Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:26 Źródło komentarza: „Obrazili się na mnie”. Ojciec pogryzionego Miłosza o sąsiadach, rowerze i klapkach, które zniknęły Autor komentarza: xXx Treść komentarza: Dopiero oglądając zdjęcia człowiek zdaje sobie sprawę, że to wszystko prawda. Super przygoda. Powodzenia dla harcerzy. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:45 Źródło komentarza: Harcerska wyprawa „Białym Pazurem” po Odrze, zawitała do Kędzierzyna-Koźla. FOTO Autor komentarza: Cr6 Treść komentarza: Co się tobie pomerdało czubie. Kończyłem uniwersytet w Katowicach ale co ty miernoto co to nawet pisać do porządku nie potrafi możesz wiedzieć ? Nawet pochwaliłeś się że parę razy kibla zaliczyłeś no brawo. Wybitny z ciebie uczony CY... Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:35 Źródło komentarza: Paliwo coraz droższe w Kędzierzynie-Koźlu. Diesel już kosztuje 7,99 zł. Pęknie granica 8 zł? Autor komentarza: OKKK Treść komentarza: A on z tych czy z tamtych Groegerów? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 18:35 Źródło komentarza: Sekretarz gminy Cisek przeszedł na emeryturę Autor komentarza: tw Treść komentarza: Dinozaury? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 17:48 Źródło komentarza: Mogą pochwalić się najdłuższym stażem pracy w kędzierzyńskim starostwie Autor komentarza: Krzysztof Treść komentarza: Czyli piesi i rowerzyści mają być bezkarni i włazić bezmyślnie po koła? Jestem czasem pieszym a czasem kierowcą i uważam, że każdy powinien po prostu uwazać na siebie i innych. Jako pieszy nie wejdę pod koła tylko dlatego, że mam pierwszeństwo. Łatwiej jest mi się zatrzymać przed przejściem niż kierowcy 1.5 - lub więcej tony. Nawet jeśli jedzie tylko 20km/h Data dodania komentarza: 30.07.2026, 17:14 Źródło komentarza: 33-letnia kierująca autem potrąciła w Blachowni 56-letniego rowerzystę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama