niedziela, 9 sierpnia 2026 11:44
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Co to jest YERBA MATE? Dlaczego warto zastąpić nią kawę?

​​​​​​​Aromatyczny napar rodem z Ameryki Południowej cieszy się w naszym kraju coraz większą popularnością. Yerba mate to zdrowa alternatywa dla kawy, która pobudza, dostarczając jednocześnie cennych składników odżywczych. Gdzie kupić yerba mate? Którą wybrać na początek? Jak ją parzyć? Na te pytania odpowiemy w dzisiejszym tekście!
Co to jest YERBA MATE? Dlaczego warto zastąpić nią kawę?

CZYM JEST YERBA MATE I JAKIE MA WŁAŚCIWOŚCI?

Yerba mate to susz liści ostrokrzewu paragwajskiego występującego w naturze na pograniczu Argentyny, Paragwaju i Brazylii. Jej cenne składniki odżywcze i bogactwo naturalnej kofeiny znane były już w czasach Indian Guarani. Napary pozwalały uśmierzyć głód, rozjaśnić umysł i dostarczyć organizmowi niezbędnej energii. Po przybyciu Europejczyków, yerba mate szybko stała się ulubionym napojem latynosów. Nic dziwnego; yerba ma szereg zalet i powszechnie uważa się ją za zdrowszą alternatywę dla kawy. Z czego to wynika? Kofeina w yerba mate jest uwalniana stopniowo, dzięki czemu organizm chłonie ją w bardziej zrównoważonych dawkach. Właściwości listków yerby utrzymują się przez długi czas. Raz zasypane naczynko możemy uzupełniać wodą nawet 7-8 razy i za każdym razem cieszyć się subtelnym aromatem i energetyzującym efektem. Zawarta w ostrokrzewie teofilina i teobromina to naturalne stymulanty. Yerba mate ma w składzie również sole mineralne, sześć witamin, luteinę, fosfor, potas, niacynę; obfituje w mikro i makroelementy.

 

JAK ZACZĄĆ? KTÓRA YERBA MATE BĘDZIE NAJLEPSZA DLA POCZĄTKUJĄCYCH?

Wiemy już, że warto spróbować yerba mate. Zatem - co będzie nam do tego potrzebne? Najważniejszym elementem jest oczywiście sam susz. Perfekcyjnym rozwiązaniem dla początkujących będzie zakup zestawu próbek. Istnieje wiele rodzajów yerba mate różniących się długością leżakowania, techniką suszenia, obecnością dodatków, szczepem rośliny itp. Próbki umożliwiają degustację i wybór tego, co smakuje nam najbardziej bez ponoszenia dużych kosztów. Powszechnie przekonanie głosi, że początkującym najbardziej posmakuje któraś z zielonych yerba mate. Dzięki suszeniu ciepłym powietrzem jej listki pozostają soczyste, a smak i aromat nie mają w sobie nuty goryczki. Zielone yerba mate świetne komponują się z różnymi dodatkami. Najpopularniejszy produkt tej kategorii - brazylijska Verde Mate oferuje kilkanaście wariacji smakowych na bazie ziołowych i owocowych dodatków! Kolejna rzecz, o której musimy pamiętać to wybór odpowiednich akcesoriów. Dobrze filtrująca bombilla, czyli rurka oddzielająca napar od fusów stanowi absolutny niezbędnik. Potrzebne jest również specjalne naczynie na napar zwane matero. Najwygodniejsze w konserwacji są matera ceramiczne. Jeżeli nie mamy czasu na wybieranie poszczególnych elementów, warto zainwestować w zestawy startowe. Zawierają wszystko, co potrzebne by bez ograniczeń cieszyć się bogactwem smaku naparów z ostrokrzewu paragwajskiego. Gdy skompletujemy akcesoria i jesteśmy gotowi na degustację, wystarczy zasypać naczynko 3-4 łyżkami suszu, umieścić bombillę (rurkę) i zalać całość wodą o temperaturze nie większej niż 80.

 

JAKIE SĄ NAJLEPSZE YERBA MATE? NASZE TYPY

Pewne marki cieszą się powszechnym uznaniem miłośników południowoamerykańskich naparów. Szczególnie ceni się choćby produkty z oferty paragwajskiej firmy Guarani. Cechuje je wyrazisty aromat i głęboki smak, który świetnie dopełniają owocowe i ziołowe akcenty dodatków.

 

Innym przykładem znanej i lubianej yerby jest wspomniana już Verde Mate Green. Brazylijski producent to lider jeśli chodzi o tzw. zielone yerba mate. Łagodne w smaku napary są dostępne w wariacji klasycznej, jak i wraz z dodatkami. Do najpopularniejszych mieszanek należą Verde Mate Green Frutos Tropicales z owocowymi dodatkami, Verde Mate Green Mas IQ wspierająca pracę mózgu oraz Verde Mat Green Terere idealna do zalewania… zimną wodą!

 

Popularną nowością na rynku yerba mate są od pewnego czasu certyfikowane yerby organiczne. Powstają one zgodnie z zasadami rolnictwa ekologicznego. Daje nam to gwarancję, że w ich produkcji nie wykorzystano żadnych sztucznych środków. Najpopularniejsza organiczna yerba mate to Soul Mate. Ostatnio jednak depcze jej po piętach równie pyszna konkurencja w postaci Verde Mate Green Organica.

 

YERBA MATE I ODCHUDZANIE

Yerba mate może pomóc nam schudnąć. Regularnie spożywany napar zapewnia uczucie sytości jednocześnie hamując aktywność lipazy trzustkowej - enzymu odpowiadającego za rozkładanie tłuszczy. W efekcie jelito cienkie przestaje je trawić, co przekłada się na mniejszą kaloryczność jedzenia. Jednocześnie, yerba mate przyspiesza ogólną przemianę materii. Która yerba mate jest najlepsza na odchudzanie? Oczywiście każdy gatunek i marka da pozytywne efekty. Istnieją jednak specjalne mieszanki z ziołowymi dodatkami dedykowane właśnie zrzucaniu kilogramów. Szczególnym uznaniem cieszy się Verde Mate Silueta z herbatą gunpowder i nasionami kopru oraz Guarani Silueta z boldo i trawą cytrynową.

 

GDZIE KUPIĆ YERBA MATE?

Spopularyzowany przez podróżnika Wojciecha Cejrowskiego napar do niedawna można było dostać tylko w wyspecjalizowanych herbaciarniach i sklepach ze zdrową żywnością. Obecnie, rosnąca grupa miłośników yerby zaopatruje się przede wszystkim w sklepach internetowych. Od kilku lat liderem są tutaj www.poyerbani.pl. Oprócz suszu znanych marek takich jak Verde Mate, Guarani, Yaguar, Rosamonte czy CBSe, można tam znaleźć także niezbędne akcesoria, w tym wysokiej jakości naczynka i bombille (rurki). Jeżeli chcecie rozpocząć swoją przygodę z yerba mate, koniecznie tam zajrzyjcie!



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Adam 10.10.2019 14:34
sklep faktycznie w porzadku, zrobilem probne zamowienie z zestawem startowym - dobre ceny i wybor no i dosyc szybka wysylka

maciek 26.06.2019 15:28
Verde Mate jest eksttra!!

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: z Koźla Treść komentarza: Popatrz- ile drzew spróchniałych. Na wiosnę śpiew ptaków, później tylko wrony. Wg władz inne ptaki nie są chronione, dbajmy i wrony! Ławek niewiele, chyba, że musisz podsłuchiwać. Kwiaty, kwiatki....usychające azalie. Były kiedyś fiołki kaczeńce, całe łączki. Bluszcze zarosną ziemię i drzewa, będzie ganz po niemiecku, tak jak chcesz. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 10:33 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: ZKedzierzyna Treść komentarza: Jakoś policja nie kwapi się wyłapywać szybkich, wściekłych i głośnych w centrum Kędzierzyna. Paradoksem jest, że bardzo często jeżdżą obok komendy. Ale lepiej udawać, że nie ma problemu, bo kolegów się nie zatrzymuje. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 07:36 Źródło komentarza: Brak pasów był najmniejszym problemem. 51-latek prowadził mimo sądowego zakazu Autor komentarza: Obiektywnie Treść komentarza: Czy tak jak w Parku Orderu zostaną posadzone w większości martwe drzewka? Jak łatwo wydaje się nie swoje pieniądze. Ale tak jest kiedy brak w mieście prawdziwego gospodarza a jest tylko osoba pełniąca funkcję Prezydenta. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 07:30 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: Wolności Treść komentarza: Konserwator zabytków. Każdy chce robotę. Milion sto tysięcy to i tak bardzo dużo za 3 bramy, ścieżki szutrowe, ławki i trochę farby. Przypominam że cała hala sportowa w psp9 to 9 milionów. kasa na zmarnowanie. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 23:37 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Świetny artykuł, ale osobiście zacząłbym tak, uzupełniając niejako: Kędzierzyńskie Azoty powstały na przełomie lat 40/50 zeszłego wieku na kompletnej ruinie poniemieckich zakładów koncernu Interessen Gemeinschaft Farbenindustrie AG (pupularnie: IG Farben) w dzisiejszym Kędzierzynie-Koźlu (ów. niem.: Heydebreck O.S.; amer.: Blechhammer South) produkujących w czasie II Wojny Światowej głównie benzynę syntetyczną, materiały smarne, kauczuki syntetyczne, kwasy tłuszczowe, glicerynę i formaldehyd wykorzystywane w produkcji militarnej. Była to produkcja ówcześnie strategiczna dla Niemców szczególnie po utracie złóż naftowych w Rumunii. Zakłady te ulokowano właśnie tutaj, czyli w ówczesnych Wschodnich Niemczech jako terenie nieosiągalnym dla uderzeń dalekiego zasięgu drugiej strony konfliktu wojennego. Z tych samych powodów zakłady o podobnym profilu produkcji ulokowano po sąsiedzku – Oberschlesische Hydrierwerke Aktien Gesellschaft Blechhammer (ów. niem.: Blechhammer, amer.: Blechhammer North, obecnie pol.: Blachownia ) oraz Schaffgotsch Benzin Werke GmbH (ów. niem.: Odertal, obecnie pol.: Zdzieszowice). Ta produkcja to był jedynie epizod czasowy i tonażowy - nigdy nie osiągnięto tu założonych przez Niemców i tak nikłych zdolności produkcyjnych, gdyż układ sił zmienił się w momencie, w którym 15 Armia Powietrzna Stanów Zjednoczonych Ameryki uzyskała możliwość operowania z terenu Włoch omijając silną obronę przeciwlotniczą na terenie Niemiec z dotychczasowego kierunku hipotetycznego uderzenia z Wielkiej Brytanii. Od tego czasu zakłady te były systematycznie niszczone w formie intensywnych bombowych nalotów lotniczych, szczątkowo odbudowywane przez ówczesnych gospodarzy (Niemców) rękami niewolników, czyli jeńców wojennych a ostatecznie zniszczone. Nasze Azoty przyjęły największy ciężar uderzenia – trzynaście bombardowań, łącznie 4000t bomb. To były bardzo złe dni, również dla mieszkańców okolicznych wiosek, gdyż często zdarzyły się uchybienia celności bombardowań. Po zakończeniu działań wojennych pozostałości ówczesnych IG Farben (dzisiejsze Azoty) zostały kompletnie rozebrane i wywiezione przez Rosjan do ówczesnego Związku Radzieckiego. Został tu tylko gruz. Dzisiejsze Zakłady Azotowe Kędzierzyn, będące obecnie elementem Grupy Kapitałowej Azoty zbudowali od podstaw Polacy. Dla osób zainteresowanych szczególnie polecam klepnięcie w okienko frazy „wojna o benzynę”. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Zakłady Azotowe Kędzierzyn na starych fotografiach. Niektóre są niesamowite Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Potwierdzam i zgadzam się. Moim zdaniem najlepsza aranżacja kozielskiego Rynku, to stan z fontanną-muszlą, żywopłotami, drzewami, rozległymi nasadzeniami kwiatowymi i wolnostojącymi kwietnikami. Jest to tutaj na jednej z widokówek. Wcześniejszych aranżacji nie pamiętam. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:52 Źródło komentarza: Tak prezentowało się nasze miasto na kartkach pocztowych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna