Reklama
czwartek, 29 października 2026 15:47
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Drugi mecz Grupy Azoty ZAKSA z GKS-em Katowice w play-off

Jedno zwycięstwo dzieli siatkarzy Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle od awansu do półfinału rozgrywek PlusLigi. Rewanżowy mecz z GKS-em Katowice rozegrany zostanie w „Spodku” 18 kwietnia o godz. 14.45.
Drugi mecz Grupy Azoty ZAKSA z GKS-em Katowice w play-off

W pierwszym pojedynku ćwierćfinałowym ZAKSA nie dała żadnych szans drużynie z Katowic i wygrała 3:0 (25:21, 25:12, 25:22). Zwycięzcy sezonu zasadniczego byli wyraźnie lepsi od rywali i przed rewanżem są zdecydowanym faworytem. Jednak kapitan kędzierzyńskiego zespołu zaznacza, że może to być zupełnie inne spotkanie.

- Zagraliśmy dobre spotkanie. Przede wszystkim cieszę się z wyniku 3:0, dzięki temu zachowaliśmy więcej sił. Po dniu wolnym będziemy mogli mocniej potrenować i szlifować jakość naszej gry. Mam nadzieję, że w katowickim „Spodku” będzie dużo ludzi. Musimy przygotować się na trudne spotkanie, także na pewno koncentracja nie będzie mniejsza. W tym drugim meczu drużyna z Katowic na pewno będzie ryzykować na zagrywce, więc musimy być cierpliwi, wykorzystywać szanse, które będą się nadarzały, nie tracąc koncentracji - zapowiada Aleksander Śliwka.

Gospodarze poniedziałkowego meczu liczą na doping swoich kibiców, którzy zasiądą na trybunach w „Spodku”. Siatkarzy GKS-u będą wspierali między innymi mistrzowie Polski z hokejowej sekcji śląskiego klubu, którzy zdobyli złote medale po 52 latach przerwy.

Jeśli Grupa Azoty ZAKSA wygra, to awansuje do półfinału, w którym czeka już Aluron CMC Warta. Ekipa z Zawiercia okazała się lepsza od Asseco Resovii. Podopieczni trenera Igora Kolakovića w pierwszym meczu zwyciężyli 3:1 (27:25, 24:26, 25:20, 27:25), a awans przypieczętowali w Rzeszowie, wygrywając również 3:1 (19:25, 25:23, 25:23, 25:22).

Pozostałych półfinalistów wyłonią trzecie spotkania. Jastrzębski Węgiel przegrał u siebie z Treflem Gdańsk po tie-breaku, ale w rewanżu zwyciężył 3:0 (25:23, 25:23, 25:14). Podobnie PGE Skra Bełchatów, która we własnej hali uległa Indykpolowi Olsztyn 1:3, by triumfować na wyjeździe 3:0 (25:21, 25:13, 25:23). Decydujące mecze rozegrane zostaną w Bełchatowie 19 kwietnia o godz. 17.30 i w Jastrzębiu Zdroju 20 kwietnia o godz. 17.30.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Eutanazja ....narychmiast Data dodania komentarza: 29.10.2026, 13:58 Źródło komentarza: Agresywny mężczyzna z ulicy Chrobrego udał się na kozielskie torowisko Autor komentarza: Jestemnikim Treść komentarza: Obrzydliwie potraktowano pana Eliasza generując plakat w ai! Wydawać by się mogło, że biblioteka to miejsce promujące kulturę a nie zarabianie na okradaniu artystów. Brak słów na takie upokorzenie! Data dodania komentarza: 29.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: W Pawłowiczkach Eliasz Kubica opowie o swojej pasji do rysowania Autor komentarza: nebi Treść komentarza: szkoda ze jestes chłopak taki artysta i przy użyciu AI robisz plakat.. wstyd dla artysty !! Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:06 Źródło komentarza: W Pawłowiczkach Eliasz Kubica opowie o swojej pasji do rysowania Autor komentarza: To nie dywersant Treść komentarza: Ciekawa bluza Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:52 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO Autor komentarza: dud Treść komentarza: Bronek dziekujemy za te wspomnienia pozdrawia Cię Jurek z PKS Korzonek z żoną Marysią Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:47 Źródło komentarza: Nasze miasto na starych zdjęciach. To niezwykłe fotografie z prywatnej kolekcji Autor komentarza: koneser benzenu Treść komentarza: pokażcie twarz tej naćpanej kreatury Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:18 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama