Reklama
środa, 28 października 2026 19:53
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Do trzech razy sztuka? ZAKSA powalczy w Olsztynie o pierwsze ligowe punkty

Dwie porażki z faworytami do mistrzostwa Polski i ostatnie miejsce w tabeli – początek sezonu TAURON Ligi nie był łaskawy dla siatkarzy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Podopieczni Andrei Gianiego pokazali jednak, że potrafią walczyć z najlepszymi. 29 października staną przed kolejną szansą na pierwsze punkty. W Olsztynie zmierzą się z Energą Indykpolem AZS.
Do trzech razy sztuka? ZAKSA powalczy w Olsztynie o pierwsze ligowe punkty

Po dwóch kolejkach sezonu 2026/2027 siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle zamykają tabelę TAURON Ligi. Bilans nie wygląda najlepiej – dwie porażki i zero punktów. Trzeba jednak pamiętać, że na inaugurację rozgrywek Kędzierzynianie trafili na wyjątkowo wymagających przeciwników, zaliczanych do głównych kandydatów do mistrzowskiego tytułu. W pierwszym spotkaniu ZAKSA przegrała przed własną publicznością z Bogdanką LUK Lublin 0:3. Wicemistrzowie Polski okazali się zbyt mocni, choć gospodarze momentami potrafili nawiązać z nimi wyrównaną walkę.

Znacznie więcej powodów do optymizmu przyniósł drugi mecz, rozegrany w Zawierciu. Podopieczni Andrei Gianiego postawili się mistrzowi Polski, Aluronowi CMC Warcie Zawiercie. Ostatecznie przegrali 1:3, ale szczególnie w czwartej partii pokazali charakter i byli bliscy doprowadzenia do tie-breaka. Zabrakło niewiele, by wywieźć z trudnego terenu przynajmniej jeden punkt. W zespole pozostał spory niedosyt, ale również przekonanie, że drużyna zmierza w dobrym kierunku. Teraz czas przełożyć coraz lepszą grę na ligowe punkty. Jak mówi przysłowie – do trzech razy sztuka.

Czwartkowym rywalem ZAKSY będzie Energa Indykpol AZS Olsztyn. Podopieczni trenera Daniela Plińskiego rozpoczęli sezon od wyjazdowej porażki 1:3 z PGE Projektem Warszawa. Olsztynianie musieli wówczas radzić sobie bez dwóch ważnych zawodników – rozgrywającego Johannesa Tillego oraz atakującego Jana Hadravy. W drugiej kolejce przed własną publicznością pokazali się już ze znacznie lepszej strony. Pewnie pokonali NEONET Norwid Częstochowa 3:0. Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania był Arthur Szwarc, który zdobył 18 punktów. Dobre zawody rozegrał również Karol Urbanowicz, który przed obecnym sezonem przeniósł się do Olsztyna właśnie z Kędzierzyna-Koźla.

Dla środkowego czwartkowy pojedynek będzie pierwszą okazją do rywalizacji ze swoim poprzednim zespołem. - Moja historia z klubem z Kędzierzyna-Koźla już się zakończyła. Podchodzę do tego meczu jak do każdego innego. Chcemy go wygrać i na pewno nie będzie łatwo przeciwko nam zagrać - podkreśla Karol Urbanowicz w rozmowie opublikowanej na oficjalnej stronie klubu z Olsztyna. - Początek nie jest dla nich zbyt udany, ale oglądałem fragmenty meczu z Aluron CMC Wartą Zawierciem i naprawdę pokazali się z bardzo dobrej strony. Mimo porażki widać było ich wolę walki i to, że mają odpowiednie umiejętności - dodał środkowy, który zwraca również uwagę, że przebudowany zespół z Kędzierzyna-Koźla potrzebuje czasu na osiągnięcie optymalnej dyspozycji. Ma jednak nadzieję, że 29 października jego byli koledzy nie zdążą jeszcze pokazać pełni swoich możliwości.

Jednym z pozytywnych sygnałów po meczu w Zawierciu była postawa Jana Zimmermanna. Reprezentant Niemiec zadebiutował w barwach ZAKSY po zaledwie kilku wspólnych treningach z nowymi kolegami i pokazał, że może być ważnym ogniwem zespołu. Doświadczony rozgrywający nieźle kierował grą drużyny, a wraz z kolejnymi treningami jego współpraca z atakującymi powinna wyglądać coraz lepiej. Dobrą wiadomością jest również powrót do zajęć Bartosza Zycha. Przyjmujący nie znalazł się w składzie na dwa pierwsze spotkania sezonu, ale wznowił już treningi z drużyną. To zwiększa możliwości trenera Andrei Gianiego przy ustalaniu składu na kolejne mecze.

Atut własnego boiska, pierwsze zwycięstwo na koncie i większa stabilizacja składu sprawiają, że to gospodarze będą faworytami czwartkowego pojedynku. Tym bardziej że spotkanie odbędzie się przy komplecie publiczności – wszystkie bilety do olsztyńskiej Hali Urania zostały już sprzedane. ZAKSA jedzie jednak do Olsztyna w bojowych nastrojach, z nadzieją na przełamanie i zdobycie pierwszych punktów. Czy sprawdzi się powiedzenie „do trzech razy sztuka”? Przekonamy się już 29 października wieczorem. Transmisja od godz. 17.30 w Polsacie Sport.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Doprowadź do obniżenia cen energii elektrycznej itp. a będzie taniej. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 14:40 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: Asia Treść komentarza: Basia Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:05 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: Jana Treść komentarza: Oczywiście, że nie ma scenariusza. A świstak siedzi..... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:59 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: z KK Treść komentarza: Ponoć szukali osób godnych zjedzenia pierwszego kotleta. Zwykli nie pasowaliby do pani S.? Dziś czy jutro już można? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 08:50 Źródło komentarza: Co zjemy w „Trzech Kotletach” po rewolucji Magdy Gessler? Te dania mają zrobić furorę w mieście! Autor komentarza: Basia Treść komentarza: Kto to ogląda Data dodania komentarza: 28.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: Paweł Treść komentarza: Na zdjęciach nowy wystrój lokalu wygląda zachęcająco. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 06:56 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama