Reklama
piątek, 2 października 2026 14:01
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Polska Kronika Filmowa z 1946 roku! Poruszająca relacja z powojennego Koźla

Ta część Polskiej Kroniki Filmowej z 27 sierpnia 1946 roku nosi tytuł „Dzieci odnajdują rodziców”. Jeden z punktów Polskiego Czerwonego Krzyża, gdzie bliscy odszukiwali swoje wywiezione do III Rzeszy dzieci, znajdował się tuż po wojnie właśnie w Koźlu. Na nieco ponad dwuminutowym filmie pokazany jest kozielski dworzec kolejowy, na którym z pociągu wysiada spora gromadka dzieci.
Polska Kronika Filmowa z 1946 roku! Poruszająca relacja z powojennego Koźla

W Koźlu odwiedził je m.in. prozaik, poeta i publicysta, członek Polskiej Akademii Literatury - Kornel Makuszyński. Przed II wojną światową był jednym z najpoczytniejszych, najbardziej popularnych i najbardziej płodnych literacko polskich pisarzy. Wśród dzieł literackich jego autorstwa można wymienić chociażby takie jak: „Przyjaciel wesołego diabła”, „Szaleństwa panny Ewy”, „O dwóch takich, co ukradli księżyc”, „Awantura o Basię”, „Szatan z siódmej klasy”, „Przygody Koziołka Matołka”. 

Zobacz poniższy film.

Takich transportów z dziećmi, które docierały do Koźla - jak ten w sierpniu 1946 roku - było znacznie więcej także w kolejnych latach. To m.in. z myślą o nich stworzono placówkę opiekuńczo-wychowawczą. Początki kozielskiego domu dziecka nie były zatem łatwe. 

Najpierw był on schronieniem dla dzieci osieroconych, których rodzice zginęli w czasie wojny. Swą działalność rozpoczął on dokładnie 15 kwietnia 1949 r. na mocy decyzji Kuratorium Oświaty Śląskiego Okręgu Szkolnego w Katowicach.

Już na początku jego funkcjonowania do Koźla dotarła m.in. 10-osobowa grupa chłopaków z zakładu w Głuchołazach. 

- Byli to warszawiacy. Sieroty, dzieci powstańców warszawskich, którzy zginęli w 1944 r. Był też kolega, którego ojciec, oficer, zginął w Katyniu oraz chłopak, którego ojciec służył na statku Schleswig-Holstein i strzelał do obrońców Westerplatte. Mieliśmy nawet wychowanka pochodzącego z Czechosłowacji. Po pół roku odnalazła go rodzina i wrócił do swoich. Inny wychowanek, urodzony w 1933 r., a pochodzący z Poznania, został wywieziony jeszcze przed wybuchem wojny do Niemiec. Już po zakończeniu działań zbrojnych trafił najpierw do Sławięcic, gdzie przeszedł kurs nauki języka polskiego, a następnie został przeniesiony do Koźla. Było też u nas kilku Kresowiaków - wylicza Franciszek Bąkowski, który wychowankiem kozielskiego domu dziecka był w latach 1949-1954. Do Koźla trafił z innej placówki, która mieściła się w pobliskiej Żyrowej.

Więcej na ten temat przeczytasz w tekście poniżej. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mundi69 Treść komentarza: I taka sama sytuacja bedzie ze świrem zatrzymanym w Kożlu...Niepoczytalny ... I co mu zrobicie? ( Ostatnio zapanowała taka moda na niepoczytalność). Data dodania komentarza: 2.10.2026, 11:56 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Elżbieta Treść komentarza: 30 latkowie na utrzymaniu rodziców to już norma. Data dodania komentarza: 2.10.2026, 09:38 Źródło komentarza: 33-latek, który groził mieszkańcom śmiercią, został zatrzymany przez policję i trafił do szpitala Autor komentarza: lolo Treść komentarza: Był niepoczytalny HAA . Jakoś wcześniej był poczytalny jak przestał brać tabletki i świadomie sięgnął po narkotyki . Data dodania komentarza: 2.10.2026, 09:25 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Kuba1 Treść komentarza: No super nareszcie możemy unikać odpowiedzialności za swoje czyny ten niepoczytalny kolejny analfabeta co to za prawo a raczej sędziowie Data dodania komentarza: 2.10.2026, 06:55 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Robi niesamowite wrażenie, kiedyś coś sklejałem. Pamiętam też doskonale, że model tego statku "Kędzierzyn" był w gablocie w holu szkoły podstawowej nr 1 na ul. Kościelnej. Ciekawi mnie co się z nim później stało, bo go tam teraz już nie widuję. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 22:13 Źródło komentarza: Budują potężny model statku M/S „Kędzierzyn”. Jeszcze w tym roku go zwodują Autor komentarza: bacaglaca Treść komentarza: niech się chłopaki cieszą wielkie gratu Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:15 Źródło komentarza: Kami Semeniuk - świeżo upieczony siatkarski mistrz Europy - z wizytą w magistracie. FOTO
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna