Reklama
środa, 22 kwietnia 2026 00:11
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kuba ciężko pracuje na sukcesy. Pierwszą deskorolkę dostał na Dzień Dziecka

Kuba Lewczak z Kędzierzyna-Koźla to aktualny mistrz Polski w jeździe na deskorolce do lat 13. Utalentowany deskorolkarz, mimo że ma dopiero 12 lat, może pochwalić się wieloma sukcesami, które osiągnął w kraju i za granicą.
Kuba ciężko pracuje na sukcesy. Pierwszą deskorolkę dostał na Dzień Dziecka

Kuba jest uczniem siódmej klasy mistrzostwa sportowego w pływaniu w Państwowej Szkole Podstawowej nr 9. W jego grupie wiekowej niewielu może równać się z zawodnikiem z Kędzierzyna-Koźla. 25 września podczas Deskorolkowych Mistrzostw Polski w Krakowie Kuba wywalczył pierwsze miejsce w kategorii do lat 13. Natomiast w klasyfikacji U-16 zajął wysoką piątą lokatę. Dzień wcześniej, 24 września, w Pradze wywalczył puchar Czech w kategorii park U-13. W tej samej kategorii został wicemistrzem Republiki Czeskiej.

Kuba od zawsze aktywnie spędzał wolny czas. Próbował swoich sił w kilku dyscyplinach sportowych. Świetnie radził sobie z piłką nożną, w karate i żeglarstwie, ale wygrała deska. Wszystko zaczęło się gdy miał osiem lat, wtedy na Dzień Dziecka w prezencie od rodziców dostał pierwszą deskorolkę. Szybko złapał bakcyla, ale samo jeżdżenie przestało mu wystarczać.

Chcieliśmy, żeby ktoś dał mu parę wskazówek, więc zapisaliśmy go na zajęcia z instruktorami ze Skateboards School w Katowicach. Miało być kilka spotkań, ale zostaliśmy na dłużej, bo sprawiało mu to megaprzyjemność - opowiada Monika Lewczak, mama Kuby.

W styczniu 2020 deskorolkarz z Kędzierzyna-Koźla trafił pod skrzydła Mikołaja Baranowskiego i zaczął reprezentować Brzeskie Stowarzyszenie Sportów Ekstremalnych "Boneless”.

Bardzo lubię jeździć na desce. Najbardziej w grupie, bo wtedy nawzajem się nakręcamy na robienie nowych trików. W zawodach fajna jest ta adrenalina związana ze startem i możliwość spotkania się ze znajomymi z całej Polski. Udział w zawodach pozwala mi stać się częścią szerszej społeczności. Poznaję skatów z różnych zakątków Polski. Jest to okazja, aby razem pojeździć, popróbować nowych trików, wymienić się doświadczeniami oraz miło spędzić czas również poza skateparkiem - opowiada Kuba Lewczak.

Młody mistrz Polski ciężko pracuje na swoje sukcesy. Trenuje trzy razy w tygodniu w klubie w Brzegu, a w międzyczasie ćwiczy na skateparkach w Kędzierzynie-Koźlu. Oprócz tego doskonali umiejętności na rampie, którą zbudował w kwietniu ubiegłego roku wspólnie z tatą Krzysztofem. Drewniana konstrukcja powstała na terenie ogródka działkowego należącego do rodziny. Obaj pracowali nad nią trzy tygodnie.

Kuba z tatą Krzysztofem budują rampę do jazdy na deskorolce

Kuba Lewczak podczas ćwiczeń na swojej rampie

Wspieramy Kubę w jego pasji, ponieważ na co dzień widzimy dużo korzyści. Jazda na deskorolce nie tylko wzmacnia ciało, poprawia koordynację, ale też pozwala nawiązywać relacje, znajdować przyjaciół, kształtuje charakter. Ogólnie pomaga stać się bardziej pewnym siebie, rozładowuje stres. Jest odskocznią od problemów, uczy pokory, cierpliwości, radzenia sobie z porażkami. Popycha do wychodzenia ze swojej strefy komfortu. Są to bezcenne benefity na całe życie - przekonuje Monika Lewczak.

Kuba ma na swoim koncie sukcesy zarówno indywidualne, jak i drużynowe.

Jeśli chodzi o te drugie, to od trzech lat ze swoją drużyną klubową w kategorii U-13 zdobywa tytuł mistrza klubowego (edycja zimowa). W 2022 roku wrócono do realizacji edycji letniej, gdzie klub Kuby wystartował wspólnie z klubem Apostrov, również zdobywając najwyższe laury. Dodatkowo na zawodach tych Kuba został wyróżniony jako najlepszy zawodnik w kategorii do lat 13 - opowiada dumna mama.

Ten sezon zaczął się dla młodego zawodnika bardzo dobrze. Poza rozgrywkami w Polsce wystartował w Pucharze Czech.

Szczególnie dobrze szło mu w kategorii park U-14, był liderem rankingu. W Ostrawie 2. miejsce, Havířov 1. miejsce. Następnie ruszyły rozgrywki krajowe i w pierwszym przystanku eliminacyjnym w Warszawie uzyskał 3. miejsce - relacjonuje Monika Lewczak.

Jego dobrą passę przerwała niestety kontuzja. 15 lipca podczas treningu na obozie deskorolkowym Woodcamp w Przysusze upadł i złamał z przemieszczeniem prawą rękę.

W trakcie kontuzji Kuba pracował nad utrzymaniem formy, aby jak najszybciej wrócić na deskę. Po zdjęciu gipsu pierwszy start w kategorii U-16 w Zakopanem kończy na 2. miejscu. Kilka tygodni później dołożył w Czechach 2. miejsce w kategorii park U-14 i w ten sam dzień wygrał przystanek eliminacyjny w Kędzierzynie-Koźlu, zapewniając sobie miejsce w finałowej 10 najlepszych zawodników w kategorii U-16 w Polsce - wspomina Monika Lewczak.

Nauka nowych trików często okupiona jest bólem, a strach przed nieudaną próbą nieraz blokuje przed przekroczeniem kolejnej granicy. Jednak gdy pokonamy strach, jest się wygranym i wcale nie trzeba być na podium. Zwycięstwa nad samym sobą mogą być w samotności, bez poklasku, a mimo to są one bezcenne –- przekonuje Kuba Lewczak.

W rozmowie z nami podkreśla, że bardzo ceni sobie nowe znajomości i relacje, które buduje poprzez jazdę na deskorolce.

Są cały czas podtrzymywane, wspieramy się nawzajem. Myślę, że to dobry zalążek przyjaźni na lata - opowiada.

Chcę czerpać radość z jazdy na deskorolce, wygrywać zawody i nagrywać skate video dla firm deskorolkowych - zdradza młody sportowiec.

Osiągnięcia Kuby Lewczaka zostały docenione przez marszałka województwa opolskiego, który przyznał mu stypendium sportowe za 2021 rok w kategorii sport olimpijski.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JacekTreść komentarza: Gdyby nie niemiecki imperializm to dalej mieliby te wszystkie pałace. Przegrali w jedną wojnę wszystkie swoje zdobycze z 250 lat podbojów.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 23:04Źródło komentarza: „Niebiański” kolor zachował się na starym murze w okolicach dawnego pałacu Flemminga. VIDEOAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Ciekawostka. Jak opowiesz po śląsku nawet najśmieszniejszy kawał na świecie to straci wszystko. Świerszcze grają. Sprawdźcie sami.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 23:00Źródło komentarza: Pan Babcia na IX Powiatowym Konkursie Gwary Śląskiej „Godej po naszymu”. ZDJĘCIAAutor komentarza: AgaTreść komentarza: Czemu Pan Babcia a nie Pan Dziadek skoro to facet? Wszystko fajnie ale po co zaś robi chlop za baba? Już wszędzie, na z kożdym kroku tak musi być? Downij na Śląsku tak nie było. Chlop był chlopym a baba babom a babcia babciom i niech tak łostanie. Niech se "Pan Babcia" poszuko jako fajno frelka i niech łona gro Babcia łon Dziadka. Czyż ni mom racji?Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:59Źródło komentarza: Pan Babcia na IX Powiatowym Konkursie Gwary Śląskiej „Godej po naszymu”. ZDJĘCIAAutor komentarza: PopTreść komentarza: Zgadzam się. Wiele zła się tam dzieje od lat!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:47Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: ŚwiadekTreść komentarza: Ta jasne. Wina szkoły jest ewidentna. Skoro instytucje zawodzą to media nagłaśniają patologię.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:44Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: ŚwiadekTreść komentarza: Napisał dyrekcja lub jej pochlebcy! 😅Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:41Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła ucznia
zachmurzenie małe

Temperatura: 6°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna