wtorek, 4 sierpnia 2026 04:05
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

„Dziewiątka” wygrała powiatowy turniej w dwa ognie. ZDJĘCIA

W zorganizowanym w Kędzierzynie-Koźlu miejsko-powiatowym turnieju w dwa ognie dziewcząt, uczestniczyło aż osiem zespołów. Swoje drużyny wystawiły miejskie podstawówki, a mianowicie: PSP nr 1, PSP nr 5, PSP nr 6, PSP nr 9, PSP nr 11, PSP nr 19, jak również szkoły z Ciska i Ostrożnicy.
  • Źródło: PSP nr 9
„Dziewiątka” wygrała powiatowy turniej w dwa ognie. ZDJĘCIA

Bezkonkurencyjna w tych zawodach okazała się drużyna dziewcząt z PSP nr 9 w Kędzierzynie-Koźlu, która w finale zmierzyła się z ZSP Ostrożnica. 

Pierwsza połowa finałowej rywalizacji zakończyła się prowadzeniem zawodniczek z „Dziewiątki” 8 do 5. Jednak po przerwie Ostrożnica doprowadziła do remisu 9-9 i do końca meczu trwała rywalizacja punkt za punkt. Dziewczyny z PSP nr 9 utrzymały nerwy na wodzy i mecz zakończył się ich zwycięstwem 13 do 12. Ten wynik daje im awans do półfinału wojewódzkiego, który wyznaczono na następny wtorek w Opolu. 

Skład PSP 9: Karolina Majka, Lena Kopko, Maja Martiszko, Maja Sarzyńska, Maja Przybyła, Anna Klima, Aleksandra Pikorska, Martyna Niestrój, Iga Rokstein, Magda Szczęsnowicz. Trener Krzysztof Hańcza.

Jak można wyczytać w Wikipedii: 

Dwa ognie, to wieloosobowa zabawa sportowa, przeznaczona głównie dla dzieci[1]. Często jest mylnie określana jako „zbijak” (w zbijaku nie ma „matek”).

Do gry potrzebne jest boisko lub sporych rozmiarów (ok. 100 metrów kwadratowych) prostokąt podzielony na dwie równe części oraz piłka (może być do gry w siatkówkę).

W grze rywalizują dwa zespoły (o takiej samej liczbie zawodników, w zależności od wielkości placu gry, może ich być od 3 do nawet 20 w każdej z drużyn). „Matek” nie wolno zbijać.

Gra polega na wzajemnym „zbijaniu się”, tzn. na uderzaniu piłką w osoby będące w drużynie przeciwnej. Gracze nie mogą wykraczać poza swoją część boiska. Zbicie (czyli punkt) następuje, gdy rzucona piłka dotknie gracza drużyny przeciwnej i spadnie na ziemię. Zbicie nie liczy się, gdy piłka odbije się od ziemi. Łapanie piłki liczy się jako zbicie (chyba, że gracz złapie piłkę od swojej „matki”). W zależności od ustalanych zasad, gra się „na zbicia” lub „na punkty”. Pierwsza ewentualność oznacza, iż trafiony zawodnik schodzi z boiska (wówczas przegrywa ten zespół, który straci wszystkich graczy). Gra na punkty polega na tym, iż każde zbicie liczone jest jako jeden punkt; drużyna, która zdobędzie więcej punktów, wygrywa. Istnieją także inne wersje.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ginter 23.11.2022 23:32
Medale dostały?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Gregor Treść komentarza: Łapcie lepiej ludzi i dzieci które jeżdżą na hulajnogach elektrycznych bez kasków i z zawrotna prędkością Data dodania komentarza: 3.08.2026, 18:16 Źródło komentarza: Nie kupuj. Pokochaj, adoptuj - zachęcają policjanci. ZDJĘCIA Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Fantastyczna historia – szybka akcja służb, sprawca ujęty i w perspektywie sroga kara. Niby to tylko koziołki, ale ktoś to wytworzył, ktoś się nad tym napracował, ktoś na to wydał pieniądze. Gratulacje! Trzymajcie tak dalej, tylko z zachowaną symetrią działań, czyli – jak komuś buchną z działki agregat spalinowy, piłę mechaniczną albo pompę wodną, zniszczą altanę czy płot, porozbijają szyby w szklarni, czy oskubią plony w postaci głupich pomidorów, opitolą albo zniszczą groby na cmentarzu, to też działajcie z zacięciem niczym Tommy Lee Jones bo nad tymi „bzdurami” też się ktoś napracował i też ktoś na to wydał pieniądze. Za PRLu Milicja Obywatelska potrafiła znaleźć w dwie doby złodziei królików czy jakichś kurczaków, a dzisiaj Policja nie potrafi znaleźć typa, który w BIAŁY DZIEŃ opędzlował staruszkę z kilku tysięcy złotych na osiedlu, gdzie mieszka kilkanaście tysięcy ludzi a „śledztwo” polegało głównie na tym, że szukali kamer w okolicy. Jak te komunisty drzewiej łapały tych złodziei, jak kamera to była abstrakcja, którą pospólstwo mogło jedynie obejrzeć w czasopismach przywożonych z RFNu przez marynarzy lub polskich emigracyjnych Niemców, urządzenie to ówcześnie ważyło kilka kilogramów i kosztowało tyle co dom, jedyna skuteczna łączność to był telefon stacjonarny, na który szary obywatel czekał cirka 15 lat a o telefonach komórkowych, fotopułapkach, czy internecie można było poczytać w czasopiśmie popularno-naukowym „Fanstastyka”? I dlaczego te komunisty przejmowały się dwoma królikami albo czterema kurami hodowanymi przez działkowca robola, a dzisiejsi mają gdzieś pięć klocków odłożonych przez staruszkę z zamiarem takim, aby dzieci za te pieniądze godnie ubrały ją do trumny, bo na to ona od dzieci nie chce? Jak to jest zrobione? Data dodania komentarza: 3.08.2026, 18:15 Źródło komentarza: Sprawca zatrzymany! To koniec serii ataków na miejskie Koziołki Autor komentarza: L°° Treść komentarza: 5 lat SPA pod troskliwą opieką wiceministry Ejchart?! Kilof i kamieniołomy, to se porąbie! Data dodania komentarza: 3.08.2026, 17:22 Źródło komentarza: Sprawca zatrzymany! To koniec serii ataków na miejskie Koziołki Autor komentarza: Izabella Treść komentarza: Piękna historia. Gratulacje. Niech maluch zdrowo rośnie. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 16:37 Źródło komentarza: Łzy same płynęły, gdy się urodził. Historia Antosia, na którego czekali od lat Autor komentarza: XD Treść komentarza: Ale jaja xD prawie jak historia seryjnego zab..cy Data dodania komentarza: 3.08.2026, 15:30 Źródło komentarza: Sprawca zatrzymany! To koniec serii ataków na miejskie Koziołki Autor komentarza: Mądra Jola Treść komentarza: Sto lat, panie Józiu! Data dodania komentarza: 3.08.2026, 13:04 Źródło komentarza: Wyjątkowy jubileusz w Kędzierzynie-Koźlu. Pan Józef Baniak skończył 100 lat! ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna