Reklama
piątek, 2 października 2026 06:05
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Mateusz Zubowski spełnia się w muzycznej pasji

Mateusz Zubowski z Kędzierzyna-Koźla, w pewnych kręgach muzycznych bardziej znany jako Atezu, ma na swoim koncie współpracę m.in. z takimi artystami, jak Quebonafide i Tau oraz rapującym księdzem Jakubem Bartczakiem.
Mateusz Zubowski spełnia się w muzycznej pasji

W muzyce zakochał się, gdy był dzieckiem. Zainteresowany tworzeniem podkładów muzycznych, zainstalował program, który przeraził go swoimi możliwościami. Do tematu wrócił w technikum, kiedy przyjaciel wyjaśnił mu podstawy jego działania. To zapoczątkowało pasję związaną z produkcją muzyki. Dziś Mateusz Zubowski, tworzący pod pseudonimem Atezu, ma na swoim koncie złotą płytę za udzielenie bitu na projekt „Romantic Psycho” popularnego rapera Quebonafide.

- Gdy zaczynałem tworzyć, marzyłem o tym, aby współpracować z ważnymi postaciami na scenie muzycznej - opowiada Mateusz Zubowski.- Jedną z nich był raper Tau, którego twórczość szczególnie mocno podobała mi się w tamtym czasie. Zaledwie dwa lata od rozpoczęcia produkcji muzyki na serio udało mi się nawiązać z nim kontakt podczas koncertu w Rybniku.

Panowie wymienili się wtedy numerami, a Tau zakupił u niego 20 bitów.

- Wtedy nie wiedziałem jeszcze, że będziemy podróżować razem po całej Polsce i że będę uczestniczył w jego trasach koncertowych. Dokładnie 20 stycznia 2020 roku moje marzenie doszło do skutku, gdyż pojawił się singiel Tau „Secret service”, w którym zagrałem główną linię melodyczną. To dla mnie ogromne wyróżnienie - wspomina.

Mateusz współpracował z wieloma artystami, m.in. z topowym raperem i tiktokerem o pseudonimie Edzio stworzył płytę „Underdog”. Tworzył muzykę również z rapującym księdzem Jakubem Bartczakiem.

- Przepisem na rozwój pasji jest samozaparcie, chęć do osiągania celów. Aby zacząć produkować muzykę, należy uzbroić się na opinie innych ludzi, które często zamiast motywować, podcinają skrzydła. Po prostu trzeba robić swoje, nie zważać na słowa innych, a efekty same przyjdą - uważa nasz rozmówca.

 Zaznacza, że produkując muzykę, potrafi odnaleźć się w różnych gatunkach, ale najbardziej lubi klimatyczne, nostalgiczne bity – to właśnie one dają mu najwięcej satysfakcji. Podkreśla, że aby zacząć, wcale nie trzeba być posiadaczem drogiego sprzętu.

- Ja zaczynałem na starym komputerze i tanich słuchawkach. Tak pracowałem przez pierwsze dwa lata produkcji. Później przerzuciłem się na lepszy sprzęt. Tak naprawdę nie on weryfikuje umiejętności. Liczą się pasja i samodyscyplina, aby rzeczywiście stawać się coraz lepszym w tym, co się kocha - mówi producent.

Atezu nigdy nie uczęszczał na zajęcia do szkoły muzycznej. Wprawy nabierał, oglądając dostępne w internecie poradniki i jak uważa: podejmowanie prób to najlepszy nauczyciel.

- To niezapomniane uczucie, kiedy wychodzisz na scenę, a tłum skanduje twój pseudonim. Takie chwile nie tylko niesamowicie motywują, ale utwierdzają w przekonaniu, że poszedłem właściwą drogą - kończy Mateusz Zubowski.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Robi niesamowite wrażenie, kiedyś coś sklejałem. Pamiętam też doskonale, że model tego statku "Kędzierzyn" był w gablocie w holu szkoły podstawowej nr 1 na ul. Kościelnej. Ciekawi mnie co się z nim później stało, bo go tam teraz już nie widuję. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 22:13 Źródło komentarza: Budują potężny model statku M/S „Kędzierzyn”. Jeszcze w tym roku go zwodują Autor komentarza: bacaglaca Treść komentarza: niech się chłopaki cieszą wielkie gratu Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:15 Źródło komentarza: Kami Semeniuk - świeżo upieczony siatkarski mistrz Europy - z wizytą w magistracie. FOTO Autor komentarza: Tommy Lee Jones Treść komentarza: Na pewno niepoczytalność robi ogromną różnicę bliskim osoby zamordowanej... W sumie to należało by go przeprosić i odszkodowanie zapłacić za bezczelne oskarżenia że mógł być poczytalny. A jakby komuś się mój wpis nie podobał to wytłumacz sobie że mogę być niepoczytalny więc i mi wolno. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:29 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Na dożywocie do psychiatryka. Pokój bez klamek i najlepiej wyrzucić klucz. Skoro raz zabił najpewniej zrobi to ponownie. Matka nie dopilnowała go raz, nie dopilnuje i kolejny. Ktoś napisze, że może brać leki i być pod kontrolą. Kto go zmusi do tablet? Matka? Jasne już w to wierzę. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:06 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Iza Treść komentarza: To przecież rodzinne branie. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:01 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Patus Data dodania komentarza: 1.10.2026, 14:38 Źródło komentarza: 33-latek, który groził mieszkańcom śmiercią, został zatrzymany przez policję i trafił do szpitala
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama