poniedziałek, 14 września 2026 18:00
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Itas Trentino pokonał Grupę Azoty ZAKSA w Lidze Mistrzów

Itas Trentino pokonał Grupę Azoty ZAKSA 3:1 (25:20, 17:25, 26:24, 25:23) w meczu trzeciej kolejki siatkarskiej Ligi Mistrzów. To pierwsza porażka drużyny z Kędzierzyna-Koźla w grupie D.
Itas Trentino pokonał Grupę Azoty ZAKSA w Lidze Mistrzów

Autor: CEV

Włosi weszli w mecz znakomicie i przy mocnych zagrywkach Alessandra Michieletto i błędach rywali odskoczyli na 6:1. Goście przetrwali ten napór i od stanu 4:10 punkt po punkcie odrabiali straty. Kiedy dwie akcje skończył Łukasz Kaczmarek, a Aleksander Śliwka wykorzystał kontrę było już 10:11. ZAKSA dotrzymywała kroku Itasowi do stanu 16:17, ale kolejne akcje wygrali miejscowi, którzy po asie serwisowym Daniele Lavii prowadzili 20:16. Tej straty mistrzowie Polski już nie odrobili, gdyż po drugiej stronie siatki wszystko kończył Alessandro Michieletto.

Po zmianie stron role się odwróciły. Teraz klubowi mistrzowie Europy przycisnęli przeciwników i prowadzili od początku (6:3, 12:6). W szeregach ZAKSY świetnie na środku siatki spisywał się Tomasz Kalembka, który pierwszy raz w sezonie rozpoczął mecz w wyjściowym składzie. Na skrzydłach błyszczał z kolei Adrian Staszewski, który omijał blok rywali. Kiedy z kolei na nasz blok dwukrotnie nadział się Alessandro Michieletto, to przewaga kędzierzynian urosła do dziewięciu punktów (20:11). Nic nie grał Matej Kazijski, który został zmieniony, a i jego koledzy nie zachwycali. Setbola dał naszej drużynie Dmytro Paszycki i za moment w meczu był remis.

Trzecia partia była najbardziej wyrównana. ZAKSA rozpoczęła od stanu 4:1, ale po chwili Itas wyszedł na prowadzenie 5:4. Kiedy dwa ataki z rzędu skończył Adrian Staszewski zespół z Kędzierzyna-Koźla odzyskał przewagę (11:10). Jednak Alessandro Michieletto odpowiedział asem serwisowym, nasi zawodnicy popełnili dwa błędy, a kontrę skończył mało widoczny w tym spotkaniu Matej Kazijski i Itas miał już czteropunktową zaliczkę (16:12). Mistrzowie Polski walczyli i gdy punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Łukasz Kaczmarek był remis po 21. W zaciętej końcówce goście mieli okazje, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale dwóch kontrataków nie wykorzystał Aleksander Śliwka, a w ostatniej akcji pomylił się Łukasz Kaczmarek.

Emocji nie brakowało w czwartym secie. Początek zapowiadał dominację gospodarzy, którzy wzmocnili zagrywkę, a skuteczność w ataku odzyskał Alessandro Michieletto. Trentino prowadziło od początku (4:0, 7:3, 15:10), jednak kędzierzynianie nie poddali się. Kiedy asem serwisowym popisał się Tomasz Kalembka, a w kolejnej akcji gospodarze popełnili błąd, to ZAKSA doprowadziła do wyrównania 15:15. Włosi znów odskoczyli na dwa oczka (19:17), ale po punktowej zagrywce Marcina Janusza znów był remis (20:20). W końcówce dał o sobie znać Matej Kazijski, który skończył ważne ataki (24:22), a pojedynek zakończył Donovan Dzavoronok.

To pierwsza porażka Grupy Azoty ZAKSA w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Itas Trentino został samodzielnym liderem w grupie D. Rewanż w hali "Azoty" rozegrany zostanie 25 stycznia o godz. 20.30.

Itas: Matej Kazijski (14), Srećko Lisinac (10), Marko Podrascanin (4), Alessandro Michieletto (21), Riccardo Sbertoli, Daniele Lavia (7), Gabriele Laurenzano oraz Donovan Dzavoronok (10), Gabriele Nelli (1), Wout D’Heer, Nicolo Depalma (1)

ZAKSA: Aleksander Śliwka (11), Łukasz Kaczmarek (21), Marcin Janusz (3), Dmytro Paszycki (8), Adrian Staszewski (17), Tomasz Kalembka (9), Erik Shoji



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

😤 😠 😡 29.11.2022 23:18
Mecz był spokojnie do wygrania ale przy takiej iloości bezsensownie oddanych punktów przez proste błędy niestety mecz w plery. A przegraliśmy tylko jednym punktem 93 do 92. Śliwa zawalił końcówkę 3 seseta, który powinnyśmy wygrać. Mamy spore rezerwy jeszcze i dużo do poprawy, bo robienie tylu głupich błędów to przesada. Jak je wyeliminujemy i Śliwa zacznie grać na swoim normalnym poziomie będzie można powalczyć. Bo dziś Staszewski pokazał mu jak się gra. Do tego dojdzie wzmocnienie środka jak wróci Smith czy Huber w późniejszym czasie.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Czesiek Treść komentarza: W sumie ja też decyduję o tym jakie auto będę miał. Leżę na leżaczku a teściowa wysyła raty. Pełny obieg ekonomiczny. Wzorcowy. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 16:28 Źródło komentarza: W tej firmie awans oznacza białego mercedesa. Poznaj historię Justyny z Ciska Autor komentarza: Mal Treść komentarza: A czym tu się podniecać? Meczami? Hokej to jest sport. Tam nikt do lasu nie chodzi żeby się natłuc. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 16:15 Źródło komentarza: Mateusz Sadyk odszedł z Chemika Kędzierzyn-Koźle. Po 15 latach zakończył pracę w klubie Autor komentarza: Anna Treść komentarza: Mieszkańcy targowej mają problem z mieszkańcami targowej.. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 15:54 Źródło komentarza: Co dalej z bezpieczeństwem na Targowej? Policja zapewnia o szybkich interwencjach Autor komentarza: Retro Treść komentarza: Pytanie czy łopata, samochód należy pracownika czy firmy. Chyba tu jest różnica, czy użyczono Ci narzędzie pracy, czy otrzymałeś samochód za wyniki i jest Twój. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 15:31 Źródło komentarza: W tej firmie awans oznacza białego mercedesa. Poznaj historię Justyny z Ciska Autor komentarza: Ula Treść komentarza: Dobre patusy Data dodania komentarza: 14.09.2026, 12:42 Źródło komentarza: Co dalej z bezpieczeństwem na Targowej? Policja zapewnia o szybkich interwencjach Autor komentarza: Biskup Antoni Dydycz Treść komentarza: jechał w kremowej karocy razem z ministrem PiS Janem Szyszko, wszystko się zgadza. To się nazywa sojusz wójta i plebana, stara polska tradycja. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 10:17 Źródło komentarza: Huczne dożynki gminne w Naczęsławicach. Świętuje cała gmina Pawłowiczki. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama