Reklama
poniedziałek, 12 października 2026 22:07
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama

Pomogli odkopać niemal 20 samochodów uwięzionych w zaspach

Silny wiatr i nawet dwumetrowe zaspy na DK38. Takie warunki spowodowały, że na trasie utknęło kilkadziesiąt pojazdów. Z pomocą ruszyli kędzierzyńsko-kozielscy policjanci, którzy odkopali niemal 20 samochodów i podzielili się swoim prowiantem z uwięzionymi osobami. #POMAGAMYiCHRONIMY – to hasło nieustannie nam przyświeca.
Źródło: Policja
Pomogli odkopać niemal 20 samochodów uwięzionych w zaspach

Silny wiatr zawiewający śnieg na jezdnię, tworzące się na drodze zaspy i kilkadziesiąt zasypanych pojazdów. Takie warunki panowały wczoraj na drodze krajowej nr 38 pomiędzy Pawłowiczkami a Ucieszkowem. Na miejscu pracowały wszystkie służby, w tym także policjanci, którzy pomagali osobom uwięzionym na tej trasie, a także zabezpieczali wjazdy na drogę, aby kolejne samochody nie utknęły w śniegu.

Dwóch funkcjonariuszy wykazało się ogromnym zaangażowaniem podczas tych działań. Świadczy o tym podziękowanie przesłane drogą mailową do kędzierzyńsko-kozielskiej Policji. Autorem jest jeden z kierowców, który utknął na DK38 i był tam uwięziony przez 20 godzin. Z pomocą przyszli dzielnicowi i właśnie za ich zaangażowanie oraz pomoc chciał podziękować kierowca.

St. sierż. Adam Sobczak i st. sierż. Tomasz Suchy  pojechali na miejsce radiowozem z napędem na cztery koła, co umożliwiło dojazd do zasypanych pojazdów. Tam zauważyli kilkadziesiąt samochodów osobowych, dostawczych i ciężarowych, które nie mogły ruszyć w dalszą trasę z powodu panujących na drodze warunków. Silny wiatr tworzył na jezdni nawet dwumetrowe zaspy. Policjanci od razu ruszyli na pomoc. Dotarli do każdego pojazdu, pytali o to czy osoby przebywające w samochodach czegoś potrzebują, a zapytani o jedzenie i picie, oddali swój prowiant.

Po rozmowach z uwięzionymi w pojazdach osobami, mundurowi chwycili za łopaty i własnoręcznie odkopywali drogę oraz zasypane śniegiem auta, umożliwiając im powrót do rodzin. Funkcjonariusze wspólnie z innymi osobami wypychali pojazdy, a gdy to było niewystarczające, wyciągali je z zasp przy użyciu radiowozu. Łącznie udało im się ewakuować blisko 20 samochodów.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna