niedziela, 9 sierpnia 2026 04:14
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Michel Moran polubił Bartka. Jego rozmowy z jurorami wywołują śmiech

13-letni Bartosz Daroń z Brzeziec bierze udział w ósmej edycji kulinarnego programu "MasterChef Junior". W pierwszym odcinku, który mogliśmy zobaczyć 5 marca na antenie TVN, młody kucharz udowodnił, że ma talent do gotowania, ale również pokazał, że jest uzdolniony wokalnie.
Michel Moran polubił Bartka. Jego rozmowy z jurorami wywołują śmiech

Ja bardzo lubię śpiewać, chodzę na zajęcia muzyczne dwa razy w tygodniu, czasami częściej – opowiadał Bartek chwilę po tym jak zaśpiewał fragment piosenki. - Biorę udział w różnych konkursach, festiwalach, często fajne miejsca zajmuję – zdradził nastolatek.

W programie o tytuł MasterChefa Juniora swoje umiejętności kulinarne prezentuje przed widzami i jurorami 16 uczestników, którzy zostali wybrani spośród setek młodych ludzi z całej Polski.

O występie Bartka pisaliśmy tutaj: 

Warto zawalczyć o tą statuetkę. Bez sensu przychodzić do MasterChefa, jeśli się nie chce wygrać – argumentował na antenie TVN Bartek Daroń.

Pierwszym zadaniem uczestników kulinarnego show, którzy zostali podzieleni na pary, było zrobienie tortu opowiadającego o ich marzeniach. Młodzi kucharze otrzymali 120 minut na realizację. Bartek piekł tort w parze z 13-telnią Martyna Trojanowską z Nowego Zbrachlina. Drużyny musiały szybko dogadać się nie tylko w sprawie przepisu ale też życiowych marzeń.

Bartek, Martyna, jaki tort będzie? – zapytał Michel Moran, juror programu.

Na tym torcie będzie dżungla, ja się inspiruję dżunglą z Ameryki Południowej, to jest moje marzenie totalne, żeby tam być – wyjaśnił pewnie mieszkaniec Brzeziec.

Wraz z Martyną upiekli tort z białej czekolady i mascarpone z galaretką jabłkową, który nazwali „Tajemniczy ogród”.

Ale to jest piękne, opowiedzcie coś o tym torcie – zagadnął na widok wypieku Tomek Jakubiak, juror programu.

Tort przedstawia nasze marzenia o wyjeździe do dalekich tropików Ameryki Południowej, do dżungli amazońskiej, żeby zwiedzić to co z niej zostało, ponieważ wycinane są tam drzewa a klimat nie sprzyja takim lasom jakie tam są, więc czym prędzej śpieszmy się tam pojechać i zwiedzić co tam jest – odpowiedział Bartek Daroń.

Para kucharzy podsumowała swoją współpracę jako fenomenalną. Czy były zgrzyty?

Jak ze starym małżeństwem – zażartował Bartek, wywołując uśmiech na twarzach jurorów. - Czasem się zgadzamy, czasem chcemy się udusić nawzajem – ocenił współpracę z Martyną.

Ich słodki wypiek została dobrze oceniony przez jury.

Jestem zachwycony tym tortem - skomentował Tomek Jakubiak. - Jeśli tak wygląda puszcza, do której chcecie jechać to ja zabieram się z Wami i sam mam ochotę ją odwiedzić – podsumował po skosztowaniu tortu.

Następnie zadaniem uczestników programu było zrobienie dania z ryby. Do wyboru był, jesiotr, szczupak i sum. Stawką było zdobycie kulinarnego immunitetu, który gwarantował  bezpieczeństwo w grze.

Parę razy byłem na rybach, nie podobało mi się, strasznie się nudziłem. Wole inaczej spędzać wolny czas – przyznał Bartek.

A jak przygotowujesz i jaką rybę - dopytywała Bartka Ania Starmach, jurorka programu.

Robię jesiotra specjalnie dla pani – odparł śmiało młodzieniec. - Tak mnie pani zachęciła, że łatwo, że trudno go zepsuć. No i jeszcze postaram się zrobić puree z pietruszki i z kalarepy – zapowiedział.

Po przygotowaniu dania mieszkaniec naszego powiatu przyznał, że puree powstało trochę przez pomyłkę.

Na początku chciałem wziąć seler korzenny ale w tym wielkim zamieszaniu wziąłem kalarepę i potem się zorientowałem – przyznał.

Świetna pomyłka powiem Ci – skwitowała błąd Bartka Ania Starmach.

Dobry jesteś Bartek – skomplementował młodego kucharza Michel Moran.

Pan też – odpowiedział Bartek wywołując salwę śmiechu u jurorów.

Filet z jesiotra w sosie koperkowo-tymiankowym z puree z pietruszki i kalarepy, który przygotował Bartka miał jednak w ocenie Morana drobne wady, porcja puree okazała się zbyt mała a ryba za sucha.

Jestem zły na Ciebie dzisiaj, bo jeżeli byś dał duże puree z kalarepą i jeżeli ta ryba byłaby mniej sucha, bo widać, jaka ona jest wysuszona. Trochę uwagi i miałbyś coś wyjątkowego przyjacielu – ocenił Moran.

Zapamiętam, nauczę się na błędach – obiecał Bartek.

Lubię Cię – usłyszał na pożegnanie od Michela i panowie "przybili sobie żółwia".

Kulinarny immunitet trafił do partnerki Bartka, Martyna Trojanowską z Nowego Zbrachlina, która również przygotowała jesiotra.

Kolejny odcinek z udziałem mieszkańca naszego powiatu zostanie wyświetlony na antenie TVN w niedzielę 12 marca o godzinie 20.00. Gościem specjalnym będzie Magda Gessler.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Świetny artykuł, ale osobiście zacząłbym tak, uzupełniając niejako: Kędzierzyńskie Azoty powstały na przełomie lat 40/50 zeszłego wieku na kompletnej ruinie poniemieckich zakładów koncernu Interessen Gemeinschaft Farbenindustrie AG (pupularnie: IG Farben) w dzisiejszym Kędzierzynie-Koźlu (ów. niem.: Heydebreck O.S.; amer.: Blechhammer South) produkujących w czasie II Wojny Światowej głównie benzynę syntetyczną, materiały smarne, kauczuki syntetyczne, kwasy tłuszczowe, glicerynę i formaldehyd wykorzystywane w produkcji militarnej. Była to produkcja ówcześnie strategiczna dla Niemców szczególnie po utracie złóż naftowych w Rumunii. Zakłady te ulokowano właśnie tutaj, czyli w ówczesnych Wschodnich Niemczech jako terenie nieosiągalnym dla uderzeń dalekiego zasięgu drugiej strony konfliktu wojennego. Z tych samych powodów zakłady o podobnym profilu produkcji ulokowano po sąsiedzku – Oberschlesische Hydrierwerke Aktien Gesellschaft Blechhammer (ów. niem.: Blechhammer, amer.: Blechhammer North, obecnie pol.: Blachownia ) oraz Schaffgotsch Benzin Werke GmbH (ów. niem.: Odertal, obecnie pol.: Zdzieszowice). Ta produkcja to był jedynie epizod czasowy i tonażowy - nigdy nie osiągnięto tu założonych przez Niemców i tak nikłych zdolności produkcyjnych, gdyż układ sił zmienił się w momencie, w którym 15 Armia Powietrzna Stanów Zjednoczonych Ameryki uzyskała możliwość operowania z terenu Włoch omijając silną obronę przeciwlotniczą na terenie Niemiec z dotychczasowego kierunku hipotetycznego uderzenia z Wielkiej Brytanii. Od tego czasu zakłady te były systematycznie niszczone w formie intensywnych bombowych nalotów lotniczych, szczątkowo odbudowywane przez ówczesnych gospodarzy (Niemców) rękami niewolników, czyli jeńców wojennych a ostatecznie zniszczone. Nasze Azoty przyjęły największy ciężar uderzenia – trzynaście bombardowań, łącznie 4000t bomb. To były bardzo złe dni, również dla mieszkańców okolicznych wiosek, gdyż często zdarzyły się uchybienia celności bombardowań. Po zakończeniu działań wojennych pozostałości ówczesnych IG Farben (dzisiejsze Azoty) zostały kompletnie rozebrane i wywiezione przez Rosjan do ówczesnego Związku Radzieckiego. Został tu tylko gruz. Dzisiejsze Zakłady Azotowe Kędzierzyn, będące obecnie elementem Grupy Kapitałowej Azoty zbudowali od podstaw Polacy. Dla osób zainteresowanych szczególnie polecam klepnięcie w okienko frazy „wojna o benzynę”. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Zakłady Azotowe Kędzierzyn na starych fotografiach. Niektóre są niesamowite Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Potwierdzam i zgadzam się. Moim zdaniem najlepsza aranżacja kozielskiego Rynku, to stan z fontanną-muszlą, żywopłotami, drzewami, rozległymi nasadzeniami kwiatowymi i wolnostojącymi kwietnikami. Jest to tutaj na jednej z widokówek. Wcześniejszych aranżacji nie pamiętam. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:52 Źródło komentarza: Tak prezentowało się nasze miasto na kartkach pocztowych Autor komentarza: wieśniak z miasta Treść komentarza: Pięć pytań: 1) Kto kogo zmusił do zakupu czegokolwiek - przykłady? 2) Kto kogo okradł skoro już mowa o złodziejstwie - przykłady? 3) Dlaczego dzisiaj cena litra PB95 w detalu u naszego narodowego paliwowego czempiona wynosi 7,02PLN w Brzesku a w Polanicy – Zdrój 7,34PLN? 4) Gdzie można kupić Izerę (polski samochód osobowy)? 5) Kto jest wieśniakiem, a kto niedoukiem podstaw ekonomii? Z góry dziękuję. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:24 Źródło komentarza: Świerkot z karą blisko 12,5 mln zł od UOKiK. Spółka odwołała się do sądu Autor komentarza: tw Treść komentarza: No dzieciarnia dała czadu Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:58 Źródło komentarza: Zamiast tradycyjnego „Biegaj z Koziołkiem” postawili na dwa kółka! ZDJĘCIA Autor komentarza: Nina Treść komentarza: Przecież można od drugiej strony wejść bez bramy.. więc poco takie zamieszanie. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Marudne głupoty frustrata. W kozielskim parku ławek jest na tyle, że jeszcze nie zdarzyło mi się, aby nie było gdzie usiąść. Pokrzywy oczywiście są jako element ekosystemu, ale raczej w mikrej mniejszości, za to są nowe nasadzenia roślin niskopiennych – cały ten tydzień jeżdżą tam goście z paletopojemnikiem na pace i pompą spalinową, którzy podlewają te rośliny. Drzewa nie usychają, bo drzew się nie podlewa, co najwyżej walą się ze starości, bo mają po kilkaset lat, czyli więcej, niż ty komórek mózgowych, zdaje się. Nie marudź, ceń co jest, bo takie miejskie planty to luksus i ewenement i w dodatku bez biletowania (na razie?). Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:16 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna