Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:40
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wielkie emocje w siatkarskiej Lidze Mistrzów. ZAKSA gra z Perugią

Przed nami wielkie emocje związane z rywalizacją siatkarzy Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w półfinale Ligi Mistrzów. Już 29 marca o godz. 20.30 w hali „Azoty” mistrzowie Polski podejmą drużynę Sir Sicoma Monini Perugia.
Wielkie emocje w siatkarskiej Lidze Mistrzów. ZAKSA gra z Perugią
Drużyna z Perugii odniosła komplet zwycięstw w Lidze Mistrzów

Źródło: CEV

Siatkarze z Kędzierzyna-Koźla trzeci raz z rzędu awansowali do najlepszej czwórki Ligi Mistrzów. Zwycięzcy dwóch poprzednich finałów stoczyli pasjonującą walkę z Trentino Itas w pojedynkach ćwierćfinałowych. Oba mecze kończyły się tie-breakami, a o losach awansu przesądził złoty set wygrany przez ZAKSĘ we Włoszech.

Teraz rywalem mistrzów Polski będzie kolejna drużyna z Półwyspu Apenińskiego, którą wielu wskazuje jako głównego kandydata do tytułu. Sir Sicoma Monini w tym sezonie zdominował rozgrywki sezonu zasadniczego ligi włoskiej. Zespół z Perugii wygrał wszystkie mecze, tracąc tylko jeden punkt w tie-breaku, a teraz rywalizuje w fazie play-off i w starciu do trzech wygranych prowadzi z Alianz Mediolan 2:1.

W ekipie prowadzonej przez trenera Andreę Anastasiego grają dwaj reprezentanci naszego kraju. To Kubańczyk z polskim paszportem - przyjmujący Wilfredo Leon oraz doskonale znany kibicom ZAKSY, urodzony w Kędzierzynie-Koźlu, przyjmujący Kamil Semeniuk. W składzie nie brakuje innych znakomitych siatkarzy, jak choćby rozgrywający Simone Giannelli, libero Massimo Colaci, przyjmujący Oleg Płotnicki, atakujący Kamil Rychlicki czy środkowi Sebastian Sole i Flavio Gualberto.

Jestem bardzo szczęśliwy, że wracam do domu. Nie było mnie tu przez sześć miesięcy. Oczywiście jestem tu ze swoją drużyną nie po to, żeby zwiedzać miasto, ale po to, żeby wygrać mecz. Wiem, że nie będzie łatwo, ale damy z siebie wszystko - zapowiada przyjmujący Sir Sicoma Monini Kamil Semeniuk.

W Lidze Mistrzów Perugia wygrała grupę E z kompletem punktów, wyprzedzając turecki Ziraat Bank Ankara, słoweński ACH Volley Ljubljana i niemiecki SWD Powervolleys Duren. Włosi w ćwierćfinale, na wyjeździe, pokonali Berlin Recycling Volleys 3:1 (25:18, 25:15, 23:25, 25:17), ale we własnej hali mieli spore problemy. Ostatecznie wygrali z mistrzami Niemiec 3:2 (24:26, 25:21, 22:25, 25:17, 15:13) i awansowali do najlepszej czwórki.

Pierwsze spotkanie półfinałowe odbędzie się w Kędzierzynie-Koźlu 29 marca o godz. 20.30. Zainteresowanie było ogromne, a wejściówki rozeszły się błyskawicznie. Internetowy system sprzedaży był przeciążony i ci, którym udało się zalogować i kupić bilet, to jakby wygrali los na loterii. Jedno jest pewne: hala „Azoty” będzie wypełniona po brzegi. Rewanż w Perugii zaplanowano na 6 kwietnia o godz. 20.30.

Możemy spodziewać się meczów na najwyższym poziomie. Obie drużyny potrafią zagrać kapitalną siatkówkę. Jesteśmy gotowi do walki o najwyższą stawkę. Trudno wskazać faworyta, ale ja wierzę, że to my wygramy - przyznał rozgrywający grupy Azoty ZAKSA Marcin Janusz.

W drugiej parze półfinałowej turecki Halkbank Ankara podejmie Jastrzębski Węgiel 29 marca o godz. 18 czasu polskiego, a rewanż w Polsce 5 kwietnia o godz. 20.30. Trzymamy kciuki za oba polskie zespoły i liczymy na biało-czerwony finał.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama