Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 05:23
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Na mecze piłkarzy Unii Kędzierzyn przychodziły tysiące kibiców

W powojennej historii Kędzierzyna sport lokalny związany był bardzo mocno z powstałymi zakładami azotowymi. Szybko znaleźli się zapaleńcy, którzy wykorzystali potencjał ogromnej fabryki.
Na mecze piłkarzy Unii Kędzierzyn przychodziły tysiące kibiców
Archiwalne zdjęcie piłkarzy z Kędzierzyna

Początki klubu sportowego Unia, działającego przy Zakładach Azotowych w Kędzierzynie, sięgają 1947 roku. Wówczas to Władysław Będkowski, założyciel Klubu Sportowego Bierawianka, przeniósł się do pracy w Azotach i pociągnął za sobą innych zawodników i działaczy. Z Ruchu Chorzów przybyli między innymi Antoni Żurek i Rudolf Szeja, z GKS-u Gliwice Jan Pawełek, a z Kolejarza Kędzierzyn Jerzy Guzy.

Pierwszy zarząd stworzyli: Ignacy Lis, Stefan Opiela, Władysław Będkowski, Paweł Kunert, Helena Stelmachowa, Tadeusz Urbański, Wiesław Gałus, Jerzy Szczygieł i Władysław Lachowicz. Szybko zorganizowano niezbędny sprzęt potrzebny do gry. Skompletowano drużynę, której trzon stanowili byli gracze Bierawianki, i zgłoszono ją do rozgrywek w klasie C.

Pierwsze mecze Unia, z braku własnego obiektu, rozgrywała na boisku w Bierawie. Trzon pierwszego zespołu tworzyli wtedy m.in.: Antoni Kolba, Gerhard Grund, Herbert Chlubek, Antoni Weber, Jan Fyrnys, Roman Brauhoff, Józef Giza, Jan Stachowiak, Dieter Biadacz, Herbert Barucha, Stanisław i Józef Cholewowie, Rudolf i Józef Kulawikowie, Wiktor Cuber, Gerhard Hibner, Jan Pawełek, Antoni Żurek i Jerzy Guzy.

Ambitny zespół, rozgrywając kolejne spotkania, zdobywał niezbędne doświadczenie. Na początku o sukcesy było trudno. Brak własnego boiska i kłopoty sprzętowe nie ułatwiały zadania. Opiekę nad zapleczem gospodarczym sprawował Władysław Urbański. Po każdym meczu reperował buty i piłki, a jego żona prała dresy i cerowała getry. Pokonując trudności, chemicy z Kędzierzyna powoli nabywali doświadczenia. Ich wysiłek został nagrodzony, kiedy w 1949 roku. awansowali do klasy B. Rok później grali już w klasie A, a w 1953 roku awansowali do ligi międzywojewódzkiej.

Piłkarze stali się oczkiem w głowie zarządu zakładu, mimo że w klubie zaczęły rozwijać się inne sekcje (piłka ręczna, siatkówka, tenis stołowy), futbol był najpopularniejszy. W 1950 roku sportowcy Unii doczekali się przyzakładowego ośrodka sportowego, w skład którego wchodziło boisko piłkarskie, bieżnia i szatnie.

W tamtym okresie klub z Kędzierzyna uchodził za najbogatszy w województwie i każdy rywal szykował się na potyczkę z Unią. Publiczność rywali bardzo spontanicznie, a często nawet agresywnie, reagowała na to, co się działo na boisku. Mecze rzadko kończyły się w regulaminowym czasie. Często dochodziło do starć graczy i poważnych kontuzji. Przepisy pozwalały na ostrą grę, łącznie z atakowaniem bramkarza. Urazy były częste, dlatego drużyny musiały mieć długie ławki rezerwowych. Zawodnicy Unii niejednokrotnie po końcowym gwizdku sędziego salwowali się ucieczką z boiska rywala. Często dochodziło do utarczek z rozsierdzonymi kibicami gospodarzy, którzy nie mogli pogodzić się z porażką swojej drużyny.

W tamtych latach nasz zespół rozgrywał zacięte i emocjonujące mecze z drużynami: Pafawagu, Ogniwa i WKS-u z Wrocławia, Polonii Świdnica, Unii Racibórz i KS-u Nysa.

Futboliści grali coraz lepiej, cały czas lokując się w czołówce ligi międzywojewódzkiej. Mecze Unii gromadziły na stadionie nawet 10 tysięcy kibiców, a ważniejsze spotkania transmitowane były przez Polskie Radio.

Największą karierę z piłkarzy kędzierzyńskiej Unii zrobił bramkarz Marian Szeja (urodzony w Siemianowicach Śląskich), który kilkanaście razy wystąpił w reprezentacji kraju i pojechał na Igrzyska Olimpijskie w Monachium w 1972 roku. Dziś spadkobiercami tamtych tradycji są piłkarze Towarzystwa Sportowego Chemik Kędzierzyn-Koźle, a szkolenie młodzieży w tym klubie wspiera Grupa Azoty ZAK SA.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kpina DM 2026 Treść komentarza: Mam nadzieję że ten syf na parkingach sklepów prywatnych,chodnikach, parkach itd będzie posprzątany przez organizatorów tego wydarzenia. Aleję Jana Pawła pewnie wypicuja a reszta głęboko gdzieś jak co roku, nie potraficie posprzątać wszystkiego w okolicy, to wasza impreza i wasz problem a nie nas lokalnych przedsiębiorców. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:36 Źródło komentarza: Dni Kędzierzyna-Koźla rozpoczęte. Orkiestra Żeglugi „przegoniła” deszczowe chmury. ZDJĘCIA Autor komentarza: Mateusz Treść komentarza: W chrześcijaństwie joga bywa uznawana za grzech lub zagrożenie duchowe z powodu jej korzeni w religiach Wschodu. Kościół katolicki zwraca uwagę na to, że joga to nie tylko ćwiczenia fizyczne, ale system filozoficzno-religijny prowadzący do panteizmu i bałwochwalstwa (sprzeczne z I przykazaniem) oraz próbę osiągnięcia zbawienia własną mocą. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:43 Źródło komentarza: Zbliża się Międzynarodowy Dzień Jogi na Dębowej Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ćwiczcie, ćwiczcie bo mięso armatnie jest potrzebne.... Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:58 Źródło komentarza: Poligon zamiast szkolnych ławek. Tak ćwiczyli kadeci z Kędzierzyna-Koźla. ZDJĘCIA Autor komentarza: xD Treść komentarza: Właśnie.. zrobicie dobre spotkanko poznawczo-mordobijne to i Batyr może odruchowo przyjedzie z patronatem :D Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:46 Źródło komentarza: 20 lat temu reaktywowali Chemika. Przypominamy, jak wszystko się zaczęło Autor komentarza: Janush Treść komentarza: I zapraszamy zapie*dalać na nasze premie od 6 rano xd Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:44 Źródło komentarza: Grupa Azoty poprawia wyniki. Kędzierzyn z wyraźnym wzrostem rentowności Autor komentarza: Leszek Treść komentarza: Czarną pszczołą czyli zadrzechnię fioletową, obserwujemy już od kilku lat, na terenie ROD Kuźniczka przy ul. Platanowej oraz w Lenartowicach. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czarna pszczoła uchwycona na kozielskich ogródkach działkowych. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna