Reklama
środa, 22 kwietnia 2026 00:10
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Osłabiona ZAKSA przegrała po pięknej walce z LUK Lublin. ZDJĘCIA

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrała z Bogdanką LUK Lublin 2:3 (25:20, 17:25, 25:20, 17:25, 19:21) w meczu 10. kolejki siatkarskiej PlusLigi. Tytuł MVP otrzymał rozgrywający gości Marcin Komenda.
Osłabiona ZAKSA przegrała po pięknej walce z LUK Lublin. ZDJĘCIA

Pojedynek z Bogdanką gospodarze zagrali jeszcze skromniejszym składem, niż ostatnio. W porównaniu do meczu z Cuprum Lubin, to wśród nieobecnych brakowało dodatkowo środkowego Dawida Smitha. Jednak ZAKSA to ZAKSA i pomimo takich problemów kadrowych, walczyła z całych sił.

Inauguracyjna partia była ciekawa. Lepiej rozpoczęli gospodarze (3:1), ale po chwili gra się wyrównała (7:7). W pewnym momencie lublinianie objęli trzypunktowe prowadzenie (10:7). ZAKSA szybko odrobiła straty. Po asie serwisowym Łukasza Kaczmarka był remis 12:12, a gdy efektowną kontrę wykorzystał Aleksander Śliwka, to nasz zespół wyszedł na prowadzenie (14:13). Kolejny skuteczny atak Łukasza Kaczmarka i błędy Mateusza Malinowskiego dały kędzierzynianom sporą zaliczkę (19:15). Wicemistrzowie Polski kontrolowali sytuację, a decydujące akcje skończył Łukasz Kaczmarek.

Po zmianie stron siatkarze LUK-u zagrali lepiej. Wzmocnili zagrywkę, a w ataku dobrze radził sobie Alexandre Ferreira. Goście, od stanu 4:4, szybko uzyskali prowadzenie, które cały czas powiększali (10:5, 18:9). Takie straty kędzierzynianie nie byli w stanie odrobić.

W trzecim secie początek był wyrównany, do stanu 11:11. Później ZAKSA przycisnęła. Kapitalnie grali Łukasz Kaczmarek i Aleksander Śliwka, którzy kończyli wszystkie piłki. Radosław Gil nieraz gubił blok, co frustrowało przeciwników. Nie pomagały czasy brane przez trenera Massimo Botiego. Po dwóch blokach Łukasza Kaczmarka na Damianie Schulzu było 20:16. Gospodarze kontrolowali sytuację na parkiecie i z uśmiechami na ustach zwyciężyli.

Goście wyciągnęli wnioski i w kolejnym secie przejęli inicjatywę. Mocny serwis sprawił sporo problemów kędzierzynianom, którzy nie skończyli kilku akcji. Bogdanka prowadziła cały czas (4:2, 7:2, 11:3, 19:13). Trener Tuomas Sammelvuo dawał odpocząć niektórym graczom. Na pozycji atakującego pojawił się nominalny libero Korneliusz Banach, a na przyjęciu stanął środkowy Andreas Takvam. Lublinianie pewnie wygrali i doprowadzili do tie-breaku.

W decydującej partii było mnóstwo walki i emocji. ZAKSA w pewnym momencie prowadziła 11:6, ale nie utrzymała przewagi. LUK odrobił straty i doprowadził do zaciętej końcówki. W niej na przewagi zwyciężyli goście i w Kędzierzynie-Koźlu nastąpił podział punktów.

ZAKSA: Aleksander Śliwka (23), Łukasz Kaczmarek (29), Dmytro Paszycki (7), Radosław Gil (3), Twan Wiltenburg (7), Krzysztof Zapłacki (5), Erik Shoji oraz Bartłomiej Kluth, Andreas Takvam (1), Korneliusz Banach

LUK: Marcin Komenda (2), Tobias Brand (18), Alexandre Ferreira (25), Maciej Krysiak, Mateusz Malinowski (24), Marcin Kania (1), Jan Nowakowski (10), Thales Hoss oraz Damian Schulz (3), Maciej Krysiak (1), Damian Hudzik (4)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

neutralny 07.12.2023 11:48
oslabiona jak dlugo jeszcze sie bedzie zaslaniac tym-jeden zawodnik i zaksa oslabiona chyba o cos innego chodzi

Kibic 08.12.2023 18:18
Żeby się wypowiadać, trzeba troszeczkę znać się na siatkówce. Jaki jeden zawodnik? Brakuje dwóch rozgrywających - Janusza, który jest numerem 1 w Polsce i jego zmiennika Stępnia. Rozgrywający to mózg drużyny. Chłopak, który ich zastępuje daje z siebie wszystko, ale to nie ta klasa. Na przyjęciu brakuje Żalińskiego, Chitigoia, a ostatnio Bednorza i Szymańskiego. Ratunkowo ściągnięto z drugiej ligi Zapłackiego. Rywale wiedzą, że większość piłek idzie do Śliwki i Kaczmarka, więc gra jest czytelna. I tak się dziwię, ze ZAKSA zdobywa jakieś punkty, bo w tym momencie niemal każda drużyna z PlusLigi jest silniejsza od naszej. Na razie walczymy o play-off, ale będzie ciężko, bo trudne mecze przez ZAKSĄ. Oby ten sezon nie był stracony przez kontuzje.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JacekTreść komentarza: Gdyby nie niemiecki imperializm to dalej mieliby te wszystkie pałace. Przegrali w jedną wojnę wszystkie swoje zdobycze z 250 lat podbojów.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 23:04Źródło komentarza: „Niebiański” kolor zachował się na starym murze w okolicach dawnego pałacu Flemminga. VIDEOAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Ciekawostka. Jak opowiesz po śląsku nawet najśmieszniejszy kawał na świecie to straci wszystko. Świerszcze grają. Sprawdźcie sami.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 23:00Źródło komentarza: Pan Babcia na IX Powiatowym Konkursie Gwary Śląskiej „Godej po naszymu”. ZDJĘCIAAutor komentarza: AgaTreść komentarza: Czemu Pan Babcia a nie Pan Dziadek skoro to facet? Wszystko fajnie ale po co zaś robi chlop za baba? Już wszędzie, na z kożdym kroku tak musi być? Downij na Śląsku tak nie było. Chlop był chlopym a baba babom a babcia babciom i niech tak łostanie. Niech se "Pan Babcia" poszuko jako fajno frelka i niech łona gro Babcia łon Dziadka. Czyż ni mom racji?Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:59Źródło komentarza: Pan Babcia na IX Powiatowym Konkursie Gwary Śląskiej „Godej po naszymu”. ZDJĘCIAAutor komentarza: PopTreść komentarza: Zgadzam się. Wiele zła się tam dzieje od lat!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:47Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: ŚwiadekTreść komentarza: Ta jasne. Wina szkoły jest ewidentna. Skoro instytucje zawodzą to media nagłaśniają patologię.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:44Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: ŚwiadekTreść komentarza: Napisał dyrekcja lub jej pochlebcy! 😅Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:41Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła ucznia
zachmurzenie małe

Temperatura: 6°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama