Ubiegły weekend, w naszym harcerskim świecie, został zamieniony w istne święto wszystkich zuchów - najmłodszych w organizacji. W Kędzierzynie-Koźlu, pod honorowym patronatem prezydenta miasta, z okazji zuchowych imienin, miał miejsce biwak dla gromad Chorągwi Opolskiej, organizowany przez Krąg Starszyzny "Veinticuatro Tejones Cantores". W wydarzeniu wzięło udział 180 uczestników wraz z kadrą. Dla podkreślenia istoty imienin, cały biwak skupiał uwagę na historii ruchu zuchowego oraz jego początkach.
W trakcie trzech dni, oprócz świętowania, uczestnicy wzięli udział w grze terenowej na osiedlu Piastów-Powstańców Śląskich, gdzie mieli okazję do poznawania siebie nawzajem oraz dowiedzenia się, jak kiedyś wyglądały gromady i ich zajęcia. Nie brakowało niespodzianek. W sobotę zuchy odwiedziły salę zabaw, która każdemu przyniosła wspaniałe wrażenia. Lecz nie był to koniec. Wieczorem, tego samego dnia, przyszedł czas prawdziwych obchodów święta z tortami na talerzach. Świętowane były nie tylko imieniny, ale również i urodziny dwóch gromad naszego hufca! 3 GZ "Brykające Tygryski" i 4 GZ "Brygada RR". Na niedzielnym zakończeniu biwaku, rozdawane były pamiątkowe naszywki i tropy "słoneczko i wilczek" zdobyte przez zuchy.
A jak całość wyglądała oczami kadry biwaku? "Jak każde wydarzenie tego typu - w zasadzie warunki dyktowała pogoda. Ona na szczęście nam sprzyjała, więc udało nam się zrealizować wszelkie plany. Dzięki temu, każdy z uczestników będzie pamiętał, że "raz na cztery lata zuch jest pępkiem świata"." Takimi słowami komendant formy phm. Tadeusz Witczak podsumowuje miniony biwak dla gromad Chorągwi Opolskiej.















Napisz komentarz
Komentarze