niedziela, 9 sierpnia 2026 02:33
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Kolejna katastrofa! Tony śniętych ryb w Kanale Gliwickim i jeziorze Dzierżno Duże

Problem śniętych ryb w Kanale Gliwickim powraca jak bumerang. Od początku sierpnia zebrano ponad 20 ton martwych zwierząt z kanału i jeziora Dzierżno Duże.
Kolejna katastrofa! Tony śniętych ryb w Kanale Gliwickim i jeziorze Dzierżno Duże
Pierwsze śnięte ryby zauważono 3 sierpnia. Od tego dnia wyłowiono już tony padłych zwierząt

Źródło: Urząd Wojewódzki Katowice

Problem pojawia się od lat, głównie latem, gdy są niekorzystne warunki pogodowe, które potęgują zanieczyszczenie wody i następuje przyrost tzw. złotej algi (Prymnesium parvum). Pojawia się ona zazwyczaj w zasolonych wodach, a za główną przyczynę zjawiska w Kanale Gliwickim wskazuje się zrzuty ścieków przemysłowych.

W tym roku pierwsze martwe ryby znaleziono stosunkowo wcześnie, bo już 29 kwietnia. Tego dnia pracownicy Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie odłowili z sekcji 0, I i II Kanału Gliwickiego około 80 kg śniętych zwierząt, a były to głównie płocie, karasie i leszcze. W kolejnych dniach liczba padłych ryb rosła. Później była chwila oddechu, ale na początku sierpnia problem wrócił. Każdego dnia z Kanału Gliwickiego, a także jeziora Dzierżno Duże zaczęto wyławiać setki, a później tysiące martwych osobników. 

Wojewoda śląski Marek Wójcik wydał zakaz korzystania z wód zbiornika Dzierżno Duże oraz sekcji IV Kanału Gliwickiego (od śluzy Dzierżno do śluzy Rudziniec). Zakaz obowiązuje do 19 sierpnia i obejmuje w szczególności spożywanie wody, wchodzenie do wody, kąpiele, połów i spożywanie ryb, pojenie zwierząt gospodarskich i domowych, używanie wody do celów gospodarczych, w tym podlewanie, a także uprawianie sportów wodnych i turystyki. Aby zapobiec rozprzestrzenianiu się Prymnesium parvum, pomiędzy Jeziorem Dzierżno Duże, a Kanałem Gliwickim ustawiane są biostabilizatory, czyli zapory z worków ze słomą jęczmienną, która absorbuje algi. 

Sekcja IV Kanału Gliwickiego jest najbardziej wrażliwą częścią Kanału Gliwickiego, ponieważ nie ma tam możliwości zatrzymania migracji i dalszego rozwoju złotej algi za pomocą śluz. Sekcja IV pełni również rolę korytarza dla rzeki Kłodnicy, która z kolei jest dopływem Odry. Bez możliwości zatrzymania wód, skażonych dużą ilością złotej algi, jedynym rozwiązaniem minimalizującym ryzyko rozwoju i toksycznych zakwitów jest eliminacja złotej algi u wylotu kanału do rzeki Kłodnica.

Jak poinformował Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach 12 sierpnia, zarówno na odcinku rzeki Odry, w pozostałych sekcjach Kanału Gliwickiego, jak i na innych zbiornikach wielofunkcyjnych w zarządzie RZGW w Gliwicach, nie wystąpiły już śnięte ryby. Natomiast 13 sierpnia Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy we współpracy z Generalną Dyrekcją Ochrony Środowiska rozpoczął eksperyment badawczy związany ze złotą algą, który polega na dozowaniu nadtlenku wodoru do rzeki Kłodnica za małą elektrownią wodną Pławniowice. Naukowcy będą obserwować, czy wpłynie to na ograniczenie liczebności złotej algi w sytuacji jej dynamicznego zakwitu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Sprawdzam 17.08.2024 19:12
Poseł z PO był w Szczecinie i mówił 🤣 że niedługo rtęć przypłynie Odrą do tego miasta A teraz w sumie 140 ministrów i wicemistrow w jakich są miastach?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Świetny artykuł, ale osobiście zacząłbym tak, uzupełniając niejako: Kędzierzyńskie Azoty powstały na przełomie lat 40/50 zeszłego wieku na kompletnej ruinie poniemieckich zakładów koncernu Interessen Gemeinschaft Farbenindustrie AG (pupularnie: IG Farben) w dzisiejszym Kędzierzynie-Koźlu (ów. niem.: Heydebreck O.S.; amer.: Blechhammer South) produkujących w czasie II Wojny Światowej głównie benzynę syntetyczną, materiały smarne, kauczuki syntetyczne, kwasy tłuszczowe, glicerynę i formaldehyd wykorzystywane w produkcji militarnej. Była to produkcja ówcześnie strategiczna dla Niemców szczególnie po utracie złóż naftowych w Rumunii. Zakłady te ulokowano właśnie tutaj, czyli w ówczesnych Wschodnich Niemczech jako terenie nieosiągalnym dla uderzeń dalekiego zasięgu drugiej strony konfliktu wojennego. Z tych samych powodów zakłady o podobnym profilu produkcji ulokowano po sąsiedzku – Oberschlesische Hydrierwerke Aktien Gesellschaft Blechhammer (ów. niem.: Blechhammer, amer.: Blechhammer North, obecnie pol.: Blachownia ) oraz Schaffgotsch Benzin Werke GmbH (ów. niem.: Odertal, obecnie pol.: Zdzieszowice). Ta produkcja to był jedynie epizod czasowy i tonażowy - nigdy nie osiągnięto tu założonych przez Niemców i tak nikłych zdolności produkcyjnych, gdyż układ sił zmienił się w momencie, w którym 15 Armia Powietrzna Stanów Zjednoczonych Ameryki uzyskała możliwość operowania z terenu Włoch omijając silną obronę przeciwlotniczą na terenie Niemiec z dotychczasowego kierunku hipotetycznego uderzenia z Wielkiej Brytanii. Od tego czasu zakłady te były systematycznie niszczone w formie intensywnych bombowych nalotów lotniczych, szczątkowo odbudowywane przez ówczesnych gospodarzy (Niemców) rękami niewolników, czyli jeńców wojennych a ostatecznie zniszczone. Nasze Azoty przyjęły największy ciężar uderzenia – trzynaście bombardowań, łącznie 4000t bomb. To były bardzo złe dni, również dla mieszkańców okolicznych wiosek, gdyż często zdarzyły się uchybienia celności bombardowań. Po zakończeniu działań wojennych pozostałości ówczesnych IG Farben (dzisiejsze Azoty) zostały kompletnie rozebrane i wywiezione przez Rosjan do ówczesnego Związku Radzieckiego. Został tu tylko gruz. Dzisiejsze Zakłady Azotowe Kędzierzyn, będące obecnie elementem Grupy Kapitałowej Azoty zbudowali od podstaw Polacy. Dla osób zainteresowanych szczególnie polecam klepnięcie w okienko frazy „wojna o benzynę”. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Zakłady Azotowe Kędzierzyn na starych fotografiach. Niektóre są niesamowite Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Potwierdzam i zgadzam się. Moim zdaniem najlepsza aranżacja kozielskiego Rynku, to stan z fontanną-muszlą, żywopłotami, drzewami, rozległymi nasadzeniami kwiatowymi i wolnostojącymi kwietnikami. Jest to tutaj na jednej z widokówek. Wcześniejszych aranżacji nie pamiętam. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:52 Źródło komentarza: Tak prezentowało się nasze miasto na kartkach pocztowych Autor komentarza: wieśniak z miasta Treść komentarza: Pięć pytań: 1) Kto kogo zmusił do zakupu czegokolwiek - przykłady? 2) Kto kogo okradł skoro już mowa o złodziejstwie - przykłady? 3) Dlaczego dzisiaj cena litra PB95 w detalu u naszego narodowego paliwowego czempiona wynosi 7,02PLN w Brzesku a w Polanicy – Zdrój 7,34PLN? 4) Gdzie można kupić Izerę (polski samochód osobowy)? 5) Kto jest wieśniakiem, a kto niedoukiem podstaw ekonomii? Z góry dziękuję. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:24 Źródło komentarza: Świerkot z karą blisko 12,5 mln zł od UOKiK. Spółka odwołała się do sądu Autor komentarza: tw Treść komentarza: No dzieciarnia dała czadu Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:58 Źródło komentarza: Zamiast tradycyjnego „Biegaj z Koziołkiem” postawili na dwa kółka! ZDJĘCIA Autor komentarza: Nina Treść komentarza: Przecież można od drugiej strony wejść bez bramy.. więc poco takie zamieszanie. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Marudne głupoty frustrata. W kozielskim parku ławek jest na tyle, że jeszcze nie zdarzyło mi się, aby nie było gdzie usiąść. Pokrzywy oczywiście są jako element ekosystemu, ale raczej w mikrej mniejszości, za to są nowe nasadzenia roślin niskopiennych – cały ten tydzień jeżdżą tam goście z paletopojemnikiem na pace i pompą spalinową, którzy podlewają te rośliny. Drzewa nie usychają, bo drzew się nie podlewa, co najwyżej walą się ze starości, bo mają po kilkaset lat, czyli więcej, niż ty komórek mózgowych, zdaje się. Nie marudź, ceń co jest, bo takie miejskie planty to luksus i ewenement i w dodatku bez biletowania (na razie?). Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:16 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna