Reklama
czwartek, 29 października 2026 09:45
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Budujemy mosty...

Nowy most w Koźlu-Porcie znajdujący się w ciągu ulicy Pocztowej pozytywnie przeszedł próby wytrzymałościowe. Dwie części osiedla połączyła konstrukcja o długości 24 i szerokości 12 metrów, o nośności 30 ton. Przeprawa powstała w miejscu starej, zniszczonej przez powódź w lipcu 1997 roku.
Źródło: Gazeta Lokalna
Budujemy mosty...
Próba wytrzymałościowa nowego mostu

Dotychczas mieszkańcy Koźla-Portu chcący przejechać z jednej części osiedla do drugiej, musieli korzystać z prowizorycznego mostu postawionego przez wojsko, krótko po powodzi. Prace przy budowie nowego obiektu rozpoczęły się w sierpniu ubiegłego roku. W projekcie uwzględniono wskazówki konserwatora zabytków. Konstrukcja nowej przeprawy jest wkomponowana architektonicznie w zabytkową okolicę. Poza tym, zastosowano także energochłonne bariery, jakich na ogół się przy mostach już nie używa. Gazociąg, linia energetyczna i kabel telekomunikacyjny przebiegają pod Kanałem Kłodnickim. Nowy most posadowiony został na czterech palach o przekroju półtora metra, osadzonych na głębokości 10 metrów.

  • To oznacza, że powódź taka jak w 97 roku, nie powinna naruszyć jego konstrukcji - mówi Wiesław Król z Miejskiego Zarządu Dróg w Kędzierzynie-Koźlu. - Już w projekcie uwzględniono wodę z powodzi w 97 roku i dodano do tego jeszcze 50 centymetrów. Taki wymóg postawiła Okręgowa Dyrekcja Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. Nowa konstrukcja, według specjalistów, nie powinna runąć.

Próbne obciążenie mostu odbyło się... 13 maja. Na szczęście nie w piątek. Najpierw odbyła się próba statyczna. Przez kilkadziesiąt minut cztery 25-tonowe ciężarówki stały nieruchomo na moście. Potem odbyła się próba dynamiczna. Samochody pokonywały przeszkody, gwałtownie hamowały, przejeżdżały z dużą prędkością. Pod mostem znajdowało się wiele różnych czujników. Badania przeprowadzał Zakład Mostów Politechniki Wrocławskiej. Wszystko poszło zgodnie z planem. Nieoficjalnie można już jeździć po nowym moście. Oficjalne otwarcie odbędzie się jednak 27 maja.

Nowa przeprawa kosztowała 1,1 mln zł. Pieniądze wyłożył wojewoda opolski. A stary - tymczasowy mostek - wkrótce zostanie rozebrany.

Tekst pochodzi z Gazety Lokalnej nr 1 z 2.06.1999 r.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: koneser benzenu Treść komentarza: pokażcie twarz tej naćpanej kreatury Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:18 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Ludzie pilnujcie roboty !!! Ja się pytam co tam robi ziemia między krawężnikami ??? Przecież humus powinien być wywieziony i zastąpiony tłuczniem i ewentualnie piaskiem. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:08 Źródło komentarza: Ta droga przejdzie metamorfozę. Najpierw ścieżka rowerowa, potem nowa nawierzchnia Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Przecież nie mogło być inaczej nic bez naszej prezydent(lanserki) wszędzie musi być Data dodania komentarza: 29.10.2026, 07:53 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: Ktos? Treść komentarza: Narodowośc? Data dodania komentarza: 29.10.2026, 06:45 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO Autor komentarza: antyNWO Treść komentarza: A dlaczego zamazujecie jego twarz? Niech wszyscy zobaczą kto jest takim chojrakiem. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 06:15 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO Autor komentarza: M Treść komentarza: Spod Dino do wejścia do lasu, przejście zajmuje 20 min, a co dopiero do tego droga spod Dino na Młynarską, czy przejście lasku. Przy naprawdę ekspresowym tempie w te 38 minut zaszedłby z Młynarskiej na miejsce zbrodni, ale nie zdarzyłby dokonać zbrodni i jeszcze wrócić spowrotem, to jest po prostu nie wykonalne. Sędzia który będzie osądzać powinien przejść tą trasę, najkrótszą wskazana przez ciebie drogą, w te i spowrotem i miałby już wszystko jasne, pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.10.2026, 00:15 Źródło komentarza: Kiedy Jakub L. miał dokonać zabójstwa? Chronologia zdarzeń rodzi pytania
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama