Reklama
wtorek, 8 września 2026 06:16
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

ZAKSA lepsza od Skry po tie-breaku! Zacięty mecz w Bełchatowie

PGE GiEK Skra Bełchatów przegrała z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 2:3 (25:21, 22:25, 27:25, 15:25, 12:15) w meczu 21. kolejki PlusLigi. Tytuł MVP otrzymał Bartosz Kurek. To czwarte z rzędu zwycięstwo drużyny Andrei Gianiego, która wystąpiła bez czterech siatkarzy.
ZAKSA lepsza od Skry po tie-breaku! Zacięty mecz w Bełchatowie

W pierwszej rundzie zespół z Kędzierzyna-Koźla wygrał w hali "Azoty" 3:1 i podopieczni trenera Gheorghe Cretu bardzo chcieli zrewanżować się za ten rezultat przed własną publicznością, która w komplecie zasiadła na trybunach. Przyjezdni wystąpili w tym spotkaniu bez czterech kontuzjowanych siatkarzy. Brakowało atakującego Mateusza Rećki, libero Macieja Nowowsiaka oraz środkowych: Karola Urbanowicza i Andreasa Takvama.

Początek meczu był wyrównany. Goście pierwsi odskoczyli na 6:4, ale bełchatowianie szybko wyrównali, a po dwóch kontrach sami wyszli na prowadzenie 11:8. Teraz ZAKSA goniła wynik i wkrótce doprowadziła do remisu po asie serwisowym Davida Smitha i ataku Bartosza Kurka. Punktowa zagrywka Mirana Kujundzića znów dała przewagę Skrze (18:16), która urosła do czterech oczek (22:18), kiedy asa serwisowego dołożył rezerwowy rozgrywający Wiktor Nowak, a Bartosz Kurek uderzył w aut. Przyjezdni jeszcze zbliżyli się na 20:22, gdy Mateusz Poręba zablokował Zigę Sterna. Niestety za moment Kajetan Kubicki zepsuł zagrywkę, a Ziga Stern zaliczył kolejnego asa i gospodarze mieli setbola. 

Po zmianie stron przewagę uzyskał zespół z Kędzierzyna-Koźla. Błąd Zigi Sterna i blok Igora Grobelnego dały gościom trzypunktową przewagę (8:5), która trwał do stanu 14:11. Wtedy miejscowi odrobili dwa oczka dzięki akcjom Amina. Jednak podopieczni trenera Andrei Gianiego szybko zwarli szyki i kiedy Mateusz Poręba zablokował Bartłomieja Lemańskiego, a Igor Grobelny wykorzystał piłkę przechodzącą, to było już 22:18. Po kolejnej akcji byłego reprezentanta Belgii ZAKSA miała piłkę setową (24:20). Skra obroniła się dwa razy, ale w trzeciej akcji Amin nadział się na blok i w meczu był remis.

Ciekawy i emocjonujący był trzeci set. Skra rozpoczęła z impetem (3:0, 8:3), ale goście szybko odrobili straty, głównie po zagraniach Davida Smitha. Przy zagrywkach Rafała Szymury (dwa asy), to kędzierzynianie wyszli na prowadzenie 13:12, które urosło (15:13), gdy piłka trafiła prosto w linię boczną po obronie ataku rywali przez Mateusza Porębę. Gospodarze nie rezygnowali i po chwili to oni mieli dwupunktową zaliczkę (19:17), gdy Amin wykorzystał kontratak. Teraz ZAKSA walczyła o korzystny wynik i po bloku na Aminie oraz asie serwisowym Rafała Szymury miała przewagę 22:21. W końcówce rozgorzała twarda walka o każdą piłkę. Przy remisie po 25 David Smith niestety kiwnął w aut, a za moment Ziga Stern zablokował Rafała Szymurę.

Czwarta partia to dominacja drużyny z Kędzierzyna-Koźla. Po akcjach Bartosza Kurka i Igora Grobelnego goście zaczęli budować przewagę (5:3, 8:5, 15:10), a później poszła seria przy zagrywkach naszego przyjmującego z belgijskim paszportem. Dwa asy i kilka wygranych kontrataków spowodowało, że ZAKSA odskoczyła na 22:13. Jeszcze David Smith dołożył punktową zagrywkę (24:14), a po chwili błąd Bartłomieja Lemańskiego zakończył nierówną grę.

O losach pojedynku zdecydował tie-break, w którym walka toczyła się punkt za punkt. Przy zmianie stron Skra prowadziła 8:7, ale końcówka dla kędzierzynian. Przewagę dała nam akcja Rafała Szymury (11:10). Przy stanie 13:12 Miran Kujundzić zaatakował w aut, a zwycięski punkt zdobył w kontrze Igor Grobelny. Tym samym osłabiona ZAKSA wywiozła zwycięstwo i dwa punkty z trudnego terenu.

Skra: Grzegorz Łomacz (1), Bartłomiej Lemański (11), Łukasz Wiśniewski (9), Amin Esmaeilnezhad (16), Miran Kujundzić (15), Ziga Stern (15), Rafał Buszek oraz Kajetan Marek, Pavle Perić, Wiktor Nowak (1), Michał Szalacha (1), David Dinculescu (1)

ZAKSA: Bartosz Kurek (21), Marcin Janusz (1), Igor Grobelny (18), Mateusz Poręba (11), Rafał Szymura (20), David Smith (14), Erik Shoji oraz Kajetan Kubicki, Daniel Chitigoi (2), Jakub Szymański (1)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mario0969 Treść komentarza: Wstyd . Za taką pracę i tyle trudu tylu osób pierwsza nagroda 3000 zł ????!!! To się marszałek wysilił . Wstyd i żenada . Pierwsza Korona Opolszczyzny . Wizytowka województwa . Gdybym prywatnie miał dać pieniądze to więcej bym wyciągnął z kieszeni a tu wielką pompa - marszałek województwa i puszenie się wszystkich oficjeli . Wstyd i hańba dla województwa . Boże uchowaj przed takimi marszałkami i władzami województwa . Szkoda mi tych osób które tak ciężko pracowały tyle godzin żeby te wszystkie korony zrobić . Wszyscy powinni dostać jakieś upominki a I miejsce to myślę z 10 000 zł jak nic powinno być Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:08 Źródło komentarza: Sukces Ostrożnicy w Opolskim Konkursie Koron Dożynkowych 2026. ZDJĘCIA Autor komentarza: Anna Treść komentarza: A czy Jakub L. był poczytalny w momencie przyznawania się? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 18:45 Źródło komentarza: Jakub L. rozpoznał siebie na monitoringu. Prokuratura ujawnia nowe fakty w sprawie zabójstwa Autor komentarza: Lech Treść komentarza: A moja koncepcja: załatwiam Ci pobyt w Branicach. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:01 Źródło komentarza: 62‑letnia pasażerka jednego z pojazdów, które zderzyły się czołowo na DK45, zmarła w szpitalu Autor komentarza: OKKK Treść komentarza: Powodzenia Rafał, a tak przy okazji mam błotnik do wyklepania? Kiedy wracasz i czy dalej klepiesz? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:23 Źródło komentarza: Z latarką na skorpiony i sprayem na niedźwiedzie. Rafał Turemka przemierza Amerykę na motocyklu Autor komentarza: _<>_ Treść komentarza: Szkoda ze większość z nich z wnukami nie przyjdzie. Zerwali umowę społeczna nie mając dzieci. Jeszcze są pieniądze na emeryturki ale jest za mało pracujących żeby utrzymać tempo zadłużania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 14:45 Źródło komentarza: Ruszają Dni Seniora 2026! Połączą pokolenia w rytmie belgijki! Autor komentarza: moja koncepcja to Treść komentarza: morderstwo drogowe SUVem Data dodania komentarza: 7.09.2026, 14:44 Źródło komentarza: 62‑letnia pasażerka jednego z pojazdów, które zderzyły się czołowo na DK45, zmarła w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna