sobota, 15 sierpnia 2026 16:31
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Gigantyczny transport z basenu portowego w Azotach. ZDJĘCIA

W Elektrowni Rybnik powstaje największy w Polsce blok gazowo-parowy. Potężne elementy do jego budowy przypłynęły Odrą ze Szczecina do Kędzierzyna-Koźla, a stąd wyruszały dalej transportem drogowym.
Gigantyczny transport z basenu portowego w Azotach. ZDJĘCIA
Załadunek turbiny gazowej dla Elektrowni Rybnik

Źródło: Grupa Azoty Kędzierzyn

Ze względu na ogromne rozmiary maszyn i elementów do budowy nowego bloku gazowego ich transport wyłącznie drogą lądową był wykluczony. Zdecydowano więc skorzystać z żeglugi śródlądowej. Barki ze szczecińskiego portu płynęły Odrą, a następnie poprzez Kanał Gliwicki i Kanał Kędzierzyński, dotarły do basenu portowego na terenie zakładów azotowych. Tam cały transport został rozładowany, zmagazynowany, a następnie na olbrzymich platformach kołowych wyruszył do Rybnika.

Zanim barki popłynęły trzeba było sprawdzić, czy Kanał Kędzierzyński nadaje się do żeglugi. Przypomnijmy, że w październiku 2017 roku Grupa Azoty wykonała próbny spływ barki z 250 ton nawozów na pokładzie z portu w Azotach do Polic. Jednak od tego czasu kanał nie był używany.

- Wykonaliśmy badanie, sondowanie i badanie batymetryczne tego kanału i okazało się, że te optymalne głębokości, jakie są wymagane do zanurzenia barek z tymi ładunkami ciężkimi, są jak najbardziej osiągalne i nawet nie musieliśmy tutaj nic robić. Kanał dalej jest w dobrym stanie i transport śródlądowy mógł zostać zrealizowany - przyznał Monika Foryś, wiceprezes zarządu firmy Best Logistics Sp. z o.o.

Właśnie o wykorzystaniu żeglugi śródlądowej, logistyce i współpracy kilku podmiotów w transporcie elementów do budowy bloku gazowego mówili przedstawiciele firm: Grupa Azoty Kędzierzyn, Best Logistics oraz Schenker podczas konferencji prasowej, zorganizowanej na terenie spółki 18 lutego.

- Wiele razy mówiło się o tym, że Kędzierzyn-Koźle jest świetnym miejscem na mapie, że łączy wiele dróg, kolejowe, rzeczne. Mamy bliskość dróg szybkiego ruchu, w związku z czym jesteśmy atrakcyjnym miejscem z perspektywy logistycznej. Nie tylko chemią Kędzierzyn-Koźle słynie, ale przez wiele lat był również istotnym węzłem kolejowym na mapie Polski - mówiła Agnieszka Kurpińska, wiceprezes zarządu Grupy Azoty Kędzierzyn. - W tej chwili mamy zupełnie inne przedsięwzięcie w trakcie realizacji. Bardzo się cieszymy z zainteresowania naszym portem rzecznym na terenie Zakładów Azotowych Kędzierzyn. Tutaj muszę powiedzieć, że zaangażowanie i determinacja pani Moniki Foryś z firmy Best Logistics pokazało, że jeśli się chce znaleźć rozwiązanie, to się znajdzie. Ja z logistyką przez wiele lat miałam dużo wspólnego i cały czas mam, niemniej jednak gabaryty na Odrze trochę wydawały mi się szalonym pomysłem. Ale w połączeniu profesjonalistów, którzy lata pracują w tej branży, jako efekt tego współdziałania jest właśnie to przedsięwzięcie, czyli transport elementów bloku gazowego elektrowni przez port w Grupie Azoty Kędzierzyn do Rybnika.

Warto dodać, że niedawno zarząd Grupy Azoty podjął uchwałę, zgodnie z którą kierunkowo przyjęta została koncepcja integracji obszarów logistyki w ramach całej grupy kapitałowej. W kolejnych krokach, dedykowany zespół będzie pracować nad docelowym modelem integracji. Wśród aktywów logistycznych Grupy Azoty znajdują się m.in. spółka kolejowa Koltar, porty w Gdańsku, Gdyni, Policach i Kędzierzynie-Koźlu, a także rozbudowana infrastruktura logistyczna (bocznice kolejowe) poszczególnych spółek z grupy kapitałowej oraz terminal przeładunkowy Siarkopol.

Grupa Azoty Kędzierzyn, poza basenem portowym wraz z nabrzeżem, dysponuje także utwardzonymi placami składowymi o powierzchni około półtorej hektara, magazynami o łącznej powierzchni kiltu tysięcy metrów, parkingami dla samochodów ciężarowych oraz osobowych o łącznej powierzchni około 5 hektarów. Do tego 33 km dróg o szerokości 7 metrów i nawierzchni bitumicznej. Sieć dróg zakładowych jest bezpośrednio połączona z drogą wojewódzką nr 408, która zapewnia dostęp do sieci autostrad, w tym poprzez bramę o szerokości 13 m, umożliwiającą bezpośredni wyjazd transportów ponadnormatywnych z zakładu na drogę wojewódzką. Zakład posiada także bocznicą kolejową o łącznej długości torów 69 km, której operatorem jest spółka Grupa Azoty Kotlar. To sprawia, że ZAK, jak i miasto Kędzierzyn-Koźle, dzięki swojemu położeniu oraz rozwiniętej infrastrukturze, jest ważnym punktem logistycznym w tej części Polski.

- Widzimy, jakie mamy zasoby, chcemy je jeszcze lepiej wykorzystywać. To przedsięwzięcie, o którym mówimy więcej, to jest właśnie jeden z tych elementów wykorzystania tych bogactw, jakie w ramach Grupy Azoty posiadamy - dodała Agnieszka Kurpińska.

Przygotowania takiego projektu zajmują sporo czasu. Transport olbrzymich elementów do Elektrowni Rybnik zaczęto planować już w 2023 roku.

- Wiedzieliśmy, że konieczne jest wykorzystanie transportu śródlądowego, bo przy ładunkach ponadgabarytowych bardzo często nie ma tej alternatywy, czyli my musimy używać transportu śródlądowego i barek, ponieważ nie byłoby możliwości w ogóle transportu. Patrząc na lokalizację elektrowni, wiedzieliśmy, że Kędzierzyn może być tym dobrym punktem, gdzie po prostu ograniczamy do minimum ten odcinek dla transportu drogowego. No i tak się zaczęliśmy interesować tą lokalizacją, wykonaliśmy w 2023 roku wizję lokalną i okazało się, że ta wstępna ocena jest bardzo pozytywna - wspominała Monika Foryś.

Trudnym problemem do rozwiązania zdawał się być nieczynny wiadukt kolejowy nad drogą wojewódzką nr 408 w Goszycach. Jednak jesienią ubiegłego roku Kopalnia Piasku „Kotlarnia” SA rozebrała obiekt. Trzeba też było poczynić pewne prace na terenie samej kędzierzyńskiej spółki, aby platformy kołowe mogły poruszać się po zakładzie.

- Potencjał Odrzańskiej Drogi Wodnej, w tym jak się okazało dobry stan Kanału Kędzierzyńskiego, atrakcyjne położenie na mapie kędzierzyńskich zakładów połączone z infrastrukturą, jaką dysponują, okazały się „gamechangerem” w zakresie realizacji specjalistycznych usług logistycznych, otwierając okno dla dostaw na kierunki południowe. Na pewno to nie jest nasz ostatni wspólny projekt, będziemy korzystać z tego potencjału i otwartości na współpracę - deklarował Tomasz Kwapis, szef działu Global Projects & Industry Solutions Polska w DB Schenker.

Również we wtorek z portu w Azotach wyruszyła w dalszą drogę transportem samochodowym olbrzymia turbina gazowa. Główny element budowanego bloku dotrze do Rybnika w nocy 20 lutego 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Koźlanin 19.02.2025 16:03
A co dalej z portem w Koźlu ?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Telenowela. Starosta z KO pyta ministra z KO o Wot. Kto to kupuje? Data dodania komentarza: 14.08.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kolejny ważny krok w drodze do utworzenia jednostki WOT. ZDJĘCIA Autor komentarza: optymista Treść komentarza: I tak bez końca. Był tor, źle trzeba zlikwidować. Zlikwidowali, źle no bo nie ma. Każdy ma inne oczekiwania, nie dogodzisz. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 19:52 Źródło komentarza: Na torze kartingowym w Koźlu gościli zawodnicy ze światowej czołówki. ZDJĘCIA Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Popieram takie akcje, oby jak najwięcej ich było. Niestety nie ma innej drogi jak karanie. Choć i ten sposób nauki zderza się z dużą odpowiedzialnością. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 19:25 Źródło komentarza: 60 kontroli, 62 wykroczenia i aż 49 przypadków przekroczenia prędkości! ZDJĘCIA Autor komentarza: Remigiusz Treść komentarza: Świetny artykuł. Zwłaszcz dla mieszkańców Opolszczyzny i Bytomszczyzny. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 18:41 Źródło komentarza: Kazimierz – książę z pogranicza, który rządził Bytomiem i Koźlem Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: widzę, że drugi pizzowóz przyjechał i jedzonko gorące dojechało. Brawo. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 17:47 Źródło komentarza: Auto dostawcy pizzy zderzyło się z audi. Kolizja na skrzyżowaniu w Kędzierzynie Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Na kozielskich kartingach starszy kolega dał mi, jako piętnastolatkowi, samodzielnie powozić motorem ETZ 250. Gdzie indziej byłoby to niewykonalne. Dziękuję do dzisiaj koledze (choć już nie żyje) oraz miastu za infrastrukturę do tego eksperymentu – wtedy, po tych kilkunastu kółkach na tym torze, uznałem że motocykl to nie jest pojazd dla rozsądnych ludzi, a na pewno nie dla mnie. Gdyby nie te kartingi i ten epizod, moje życie mogłoby się potoczyć inaczej. Albo i przedwcześnie skończyć. Oprócz tego kartingi to był fajny cel spacerowy z osiedlowymi dziewuchami i kolegami. Za mojego późnego dzieciństwa nic tam już nie jeździło, została tam jedynie ta waląca się pomarańczowa metalowa buda. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 17:42 Źródło komentarza: Na torze kartingowym w Koźlu gościli zawodnicy ze światowej czołówki. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna