wtorek, 14 maja 2024 05:47
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Emerytowani pracownicy Grupy Azoty ZAK S.A. przełamali się opłatkiem

Emerytowani pracownicy Grupy Azoty ZAK S.A. jak co roku spotkali się w hotelu "Solidaris", by powspominać wspólne lata pracy, dowiedzieć się co słychać w zakładach i przełamać się opłatkiem.
Emerytowani pracownicy Grupy Azoty ZAK S.A. przełamali się opłatkiem

To już tradycja, że w okresie przedświątecznym Grupa Azoty ZAK. S.A przygotowuje cykl spotkań. Na początku grudnia organizowana jest akcja "10 metrów słodkości", gdzie zbierane są łakocie dla dzieci, które być może nie dostają żadnych prezentów - np. z domów dziecka. Kolejnym wydarzeniem jest "Bal Uśmiechu" dla dzieci pracowników, połączony z akcją charytatywną. Oraz spotkanie świąteczne zarządu spółki z emerytowanymi pracownikami.

- To świetna okazja do podziękowania za współpracę i złożenia życzeń. Jest to miła chwila i dużo wzruszeń. Wielu emerytowanych pracowników pozostawiło w naszej firmie swoje rodziny. Są to synowie, córki, synowe... Interesuje ich stabilna sytuacja i pytają o to, czy w firmie jest tak dobrze, jak można wyczytać. I oczywiście potwierdzamy to, sytuacja jest bardzo stabilna - powiedział Sławomir Lipkowski, prezes zarządu Grupy Azoty ZAK S.A.

Dla wielu emerytów, to jedyna okazja, aby spotkać się z kolegami z dawnej pracy. Grupa Azoty ZAK planuje wprowadzić cykl zwiedzania dawnych miejsc pracy. Jak zapewnił prezes Lipkowski, mają się one odbywać co dwa lata.

- Przechodząc na emeryturę miałem przepracowane 47 lat i 3 miesiące. Bardzo dobrze wspominam pracę w ZAK. Robiłem to, co lubię. Byłem automatykiem, w związku z tym praca nie była tylko koniecznością, ale i przyjemnością. Gdyby nie zdrowie, to prawdopodobnie popracowałbym jeszcze dłużej - mówił Janusz Pawłowski, emerytowany pracownik Grupy Azoty ZAK S.A.

Wydarzeniu towarzyszył występ chóru "Echo Kresów", który wykonał kolędy i pastorałki. Na stole pojawiły się świąteczne potrawy, a na twarzach seniorów radość i łzy wzruszenia.

Powiązane galerie zdjęć:

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Obchodzi. Ktoś odchodzi, ktoś nie przyjmuje.To się samo komentuje.Data dodania komentarza: 13.05.2024, 17:22Źródło komentarza: Kto zastąpi Wojciecha Jagiełłę na stanowisku wiceprezydenta?Autor komentarza: Rychu, taki lepszy RyszardTreść komentarza: Jak tylko podatnicy dadzą kolejne pieniądze na uporządkowanie otoczenia, to to się stanie. Fundacje zakłada się by ktoś "sponsorował" hobby założyciela, czego nie rozumiecie?Data dodania komentarza: 13.05.2024, 12:40Źródło komentarza: Spacerkiem po schronie w Blachowni. ZDJĘCIAAutor komentarza: MalkontentTreść komentarza: Przypominam, że Kanał Gliwicki jest napełniony wodą z rzeki Kłodnicy, która wypływa z samego centrum Górnego Śląska w Zespole przyrodniczo-krajobrazowym "Źródła Kłodnicy"! Przepływa przez południowe, przemysłowe dzielnice Katowic, Halembę, i przed wpłynięciem do Gliwic zbiera wody z wielu okolicznych potoków i rzeczek. Za Gliwicami zaczyna się historia Kanału Gliwickiego, dzielnicy Łabędy, łączących się i z Kanałem, i z Kłodnicą zbiorników wodnych Dzierżna Małego i Dużego, i dalej z nurtem rzeki sztucznego Jeziora Pławniowickiego, które powstało po zalaniu wodą z rzeki Kłodnicy, wyrobiska po kopalni piasku. Od "Portu Gliwice" woda z rzeki Kłodnicy wieloma połączeniami uzupełnia i reguluje poziom wody w Kanale Gliwickim i Pławniowickim sztucznym zbiorniku. I należy przy tym pamiętać, że przemysłowe tereny Górnego Śląska należą do najbardziej skażonych i chemicznie zanieczyszczonych w Polsce. Nie twierdzę, że przemysł naszego miasta nie przyczynił się negatywnie do stanu czystości wód i rzeki Kłodnicy, i Kanału Gliwickiego, a w konsekwencji być może i Odry. Ale nie dam sobie wmówić, że to głównie przemysł naszego miasta ponosi winę za stan zanieczyszczeń i skażenie tych obiektów wodonośnych! Zdecydowana większość tego to "spadek" górnośląski. Kanał Gliwicki jest w obecnej chwili przepełniony. Łatwo się domyślić, że jest zakaz spuszczania z niego wody do Odry. Teraz brakuje tylko kilkudniowego załamania pogody i większej ilości deszczu...Data dodania komentarza: 13.05.2024, 08:14Źródło komentarza: Wprowadzono I stopień zagrożenia na Kanale GliwickimAutor komentarza: MalkontentTreść komentarza: Patrzę i oczom nie wierzę! To po to wydano publiczne pieniądze, żeby zrobić tam składowisko wszelkiego złomu i przeróżnego śmiecia?! To to są te "cenne okazy muzealne"?? Przestalibyście Szanowni "Muzealnicy" kpić sobie z mieszkańców tego osiedla. Bo nikomu do niczego nie jest potrzebne to pseudo muzeum. Dziwi mnie, że nie przeszkadza Wam stan najbliższej okolicy tego "muzeum": pousychane, walące się drzewa przy obwałowaniu Kanału Gliwickiego i zmarniałe, przycinane bez końca, umierające kasztanowce pod linią wysokiego napięcia przy ulicy Zwycięstwa! Wizytówki Osiedla Blachownia Śląska: wyświeżony na pseudomuzeum po nazistowski bunkier, zapewne o statusie "zabytku" i zapuszczone, umierające pobliskie otoczenie roślinne!! Gratuluję samozadowolenia i bezkrytycznego podejścia do tematu!Data dodania komentarza: 13.05.2024, 06:07Źródło komentarza: Spacerkiem po schronie w Blachowni. ZDJĘCIAAutor komentarza: MarekTreść komentarza: Na osiedlu Kuźniczki czarne pszczoły obserwuję już od dwóch lat (i mam zdjęcia na dowód).Data dodania komentarza: 12.05.2024, 10:14Źródło komentarza: „Czarna pszczoła” w Kędzierzynie-Koźlu! ZDJĘCIAAutor komentarza: JerzyTreść komentarza: Ja mam je od czterech jasieniec lubelskieData dodania komentarza: 12.05.2024, 10:10Źródło komentarza: „Czarna pszczoła” w Kędzierzynie-Koźlu! ZDJĘCIA
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 9°CMiasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna