wtorek, 23 czerwca 2026 19:38
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

REACH, SVHC i bezpieczeństwo użytkowania… niemalże wszystkiego. ISCO w trosce o jakość i zdrowie

Te dwa obcobrzmiące skróty (przynajmniej w przypadku przeciętnego Kowalskiego) mają znaczący wpływ na nasze życie, zatem po kolei! Wyjaśnijmy je.
  • Źródło: Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytut Ciężkiej Syntezy Organicznej „Blachownia”
REACH, SVHC i bezpieczeństwo użytkowania… niemalże wszystkiego. ISCO w trosce o jakość i zdrowie

REACH (ang. Registration, Evaluation and Authorisation of Chemicals) to rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1907 z 2006 r. Reguluje ono kwestie stosowania chemikaliów poprzez ich rejestrację i ocenę oraz, w niektórych przypadkach, udzielanie zezwoleń i wprowadzanie ograniczeń obrotu. Jak widać, jest już z nami od blisko dwudziestu lat, a mimo to wiele osób prowadzących działalność gospodarczą nie ma świadomości, że REACH dotyczy także ich – szczególnie gdy nie jest ona związana ze ściśle pojmowaną branżą chemiczną. Tymczasem nadrzędną ideą REACH było nie tylko wprowadzenie jednolitego, transparentnego systemu zarządzania chemikaliami, ale także ochrona ludzkiego zdrowia i środowiska przed niebezpiecznymi substancjami chemicznymi, również poprzez informowanie konsumentów o użyciu takich substancji w procesie produkcji danego wyrobu. Także miski kuchennej, sitka, zabawki dla dziecka…

Z tej przyczyny system REACH obejmuje wszystkie substancje chemiczne – zarówno te używane przez wielki przemysł, jak i małych wytwórców; te, które są wytwarzane w UE, stosowane jako półprodukty czy wprowadzane na europejski wspólny rynek. Co więcej, obowiązek sprawdzenia zawartości niebezpiecznych substancji spoczywa nie tylko na producencie, ale i importerze, a także dalszym użytkowniku. System nie pozwala na rozmycie odpowiedzialności za wprowadzenie do obrotu produktu czy półproduktu zawierającego substancje niebezpieczne. Konsument ma być zawsze świadomy tego, co kupuje – i jest to wiedza, której nie wolno mu odmawiać.

No dobrze, ale czym właściwie są substancje niebezpieczne? Jak je zdefiniować?

SVHC (ang. substance of very high concern), czyli substancje wzbudzające szczególne obawy, to substancje rakotwórcze, mutagenne lub działające szkodliwie na rozrodczość, wywierające lub mogące wywierać znane skutki na człowieka. Do tej grupy zalicza się także substancje trwałe, wykazujące zdolność do bioakumulacji i toksyczne, oraz bardzo trwałe, wykazujące tę zdolność w stopniu jeszcze większym. Aby nikt nie miał wątpliwości co do tego, jakich konkretnie substancji dotyczą przepisy, utworzona została tzw. lista kandydacka, na której są one wyszczególnione.

Rozporządzeniu REACH podlega każdy wyrób – bo o wyrobach będzie tu głównie mowa – który znalazł się w obrocie od momentu wejścia rozporządzenia w życie. Dlatego też na stronach producentów czy importerów rozmaitych wyrobów można znaleźć formułkę:

„Niniejszym potwierdzamy, że nasze standardowe produkty nie zawierają żadnych substancji objętych ograniczeniami na podstawie Załącznika XIV rozporządzenia REACH oraz nie zawierają żadnych substancji z Załącznika XVII rozporządzenia REACH w zastosowaniach nieautoryzowanych.”

Jeśli wytwarzane, składane, importowane albo dystrybuowane wyroby zawierają SVHC w ilości powyżej 0,1% masy, pojawia się konieczność zgłoszenia ich do bazy SCIP, działającej od 2021 r., utworzonej na mocy dyrektywy ramowej w sprawie odpadów. Celem bazy jest zapewnienie dostępu do informacji o łańcuchu dostaw firmom zajmującym się odpadami i recyklingiem, ale dla konsumenta może być niezwykle cennym źródłem wiedzy o tym, z czym stykamy się każdego dnia. Wyszukiwanie w bazie nie jest łatwe, a jej ograniczeniem jest fakt, że zawiera tylko te produkty i wyroby, które podmioty gospodarcze zgłosiły.

Wypełniający deklarację zgodności z REACH, wprowadzający wyrób na rynek – czy będzie to producent, importer czy inny użytkownik – powinien być pewien, że nie zawiera on SVHC w ilości, która wymuszałaby umieszczenie go w bazie SCIP. Taką pewność dają badania analityczne danego wyrobu. Ich negatywny wynik zapewnia konsumentowi bezpieczeństwo.

Badanie MULTI-CHEM – klucz do pewności

Nasz instytut, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów, oferuje usługę badawczą MULTI-CHEM, czyli wykrywanie substancji SVHC właśnie na tym newralgicznym poziomie 0,1%. Możemy przeszukiwać mieszaniny organiczne, tworzywa sztuczne, recyklaty, tkaniny, płyty meblowe… Badaliśmy też wyroby handlowe przeznaczone do kontaktu z żywnością, farby, lakiery, kleje, materiały budowlane – ta lista może być bardzo długa.

W badaniu pierwszym krokiem jest wykluczenie obecności SVHC z listy kandydackiej w danym produkcie. Drugim etapem jest oznaczenie ilościowe poszczególnych substancji w badanych próbkach.

Jeśli zatem ktoś z Państwa odnalazł w powyższych akapitach siebie – czy to jako producenta, importera czy sprzedawcę wyrobów o nie zawsze dobrze udokumentowanym składzie chemicznym – zapraszamy do współpracy!

Badanie MULTI-CHEM pomoże rozwiać wszelkie wątpliwości co do wymogów systemu REACH, a jednocześnie zadbać o zdrowie Państwa klientów i o środowisko naturalne. To zaś są wartości nie do przecenienia.

 

Dr inż. Renata Kulesza

Dyrektor Centrum Badań Analitycznych Łukasiewicz – ICSO „Blachownia”


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Leokadia Treść komentarza: Który to Patryk ? Jaka dzielnica ? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 18:57 Źródło komentarza: Dzielnicowy z Kędzierzyna-Koźla w gronie najlepszych na Opolszczyźnie! Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Obserwowałem te wykopaliska fragmentarycznie osobiście, jak jeszcze Rynek był w fazie płytkiej odkrywki. Przechodząc obok widziałem tam co najmniej dwóch mężczyzn i jedną kobietę grzebiących w ziemi. Ubrani byli w ciuchy typu militarnego. Byli w szacowanym wieku 25-35. Kobita przy mnie coś znalazła (róg Rynku przy dawnej księgarni) i podjęła z ziemi, strasznie przy tym marudząc i narzekając, że to tylko gwoździe. Gwoździe wyglądały na bardziej z czasów biblijnych niż z GSu z lat 80’ XXw. Cała sytuacja była dla mnie bardzo dziwna z kilku powodów: 1) Kto to w ogóle jest? – nie mieli żadnych identyfikatorów i wyglądało to tak dla pobocznego obserwatora, jakby przypadkowi „harcerze” przyszli sobie tam pogrzebać przy okazji remontu Rynku; 2) Że im się w ogóle chce? – padał wtedy deszcz; 3) NIE BYŁO TAM żadnych garniturowców z notatnikami, szkicownikami i aparatami fotograficznymi, czyli nadzoru – a to w końcu strefa „A”, czyli ścisłej ochrony konserwatorskiej; 4) Nigdzie nie zauważyłem tablic informacyjnych, że trwają prace archeologiczne. Groteskowa całość tego wszystkiego skojarzyła mi się z czymś tak prostym, jak koszenie trawnika na posesji – po skoszeniu trawy przylatuje kto chce, czyli ptaki aby powybierać sobie to co ich interesuje, czyli jakieś robactwo. Dla kontrastu – kiedyś obserwowałem z boku ekshumację żołnierzy (niemieckich) na tzw. Starym Cmentarzu w Koźlu - tam to wyglądało ZGOŁA INACZEJ. Z tym Rynkiem to wyjdzie w końcu tak, że albo ktoś to źle zorganizował albo nie przypilnował należycie, albo jedno i drugie. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:22 Źródło komentarza: Unikatowa moneta znaleziona w Koźlu zniknęła. Co się stało z denarem Władysława Łokietka? Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: A ja zielony wodór. Ino gdzie indziej - jakieś 20km na prawo i na dół na mapie i na razie tylko w fazie projektu. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Tadeusz Glaz Treść komentarza: URUCHOMIĆ linię kolejową Kludzbork-Strzelce Opolskie-K-rzyn-Kożle-Pilszcz/Opava,po ktej mogli by kursować pociągi dalekobieżne z Kołobrzeg-Opava i dalej,srdecznie pozdrawiam Data dodania komentarza: 23.06.2026, 16:35 Źródło komentarza: Pojawi się nowe połączenie kolejowe do Krakowa przez Kędzierzyn-Koźle? Autor komentarza: Mbape Treść komentarza: Ja widziałem czarną parę. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:16 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Ss Treść komentarza: A ekolodzy gdzie ? My nie możemy ogniska zapalić a oni zatruwają środowisko czarnym dymem Data dodania komentarza: 23.06.2026, 08:31 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna