niedziela, 9 sierpnia 2026 10:48
Reklama
Reklama
Reklama

REACH, SVHC i bezpieczeństwo użytkowania… niemalże wszystkiego. ISCO w trosce o jakość i zdrowie

Te dwa obcobrzmiące skróty (przynajmniej w przypadku przeciętnego Kowalskiego) mają znaczący wpływ na nasze życie, zatem po kolei! Wyjaśnijmy je.
  • Źródło: Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytut Ciężkiej Syntezy Organicznej „Blachownia”
REACH, SVHC i bezpieczeństwo użytkowania… niemalże wszystkiego. ISCO w trosce o jakość i zdrowie

REACH (ang. Registration, Evaluation and Authorisation of Chemicals) to rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1907 z 2006 r. Reguluje ono kwestie stosowania chemikaliów poprzez ich rejestrację i ocenę oraz, w niektórych przypadkach, udzielanie zezwoleń i wprowadzanie ograniczeń obrotu. Jak widać, jest już z nami od blisko dwudziestu lat, a mimo to wiele osób prowadzących działalność gospodarczą nie ma świadomości, że REACH dotyczy także ich – szczególnie gdy nie jest ona związana ze ściśle pojmowaną branżą chemiczną. Tymczasem nadrzędną ideą REACH było nie tylko wprowadzenie jednolitego, transparentnego systemu zarządzania chemikaliami, ale także ochrona ludzkiego zdrowia i środowiska przed niebezpiecznymi substancjami chemicznymi, również poprzez informowanie konsumentów o użyciu takich substancji w procesie produkcji danego wyrobu. Także miski kuchennej, sitka, zabawki dla dziecka…

Z tej przyczyny system REACH obejmuje wszystkie substancje chemiczne – zarówno te używane przez wielki przemysł, jak i małych wytwórców; te, które są wytwarzane w UE, stosowane jako półprodukty czy wprowadzane na europejski wspólny rynek. Co więcej, obowiązek sprawdzenia zawartości niebezpiecznych substancji spoczywa nie tylko na producencie, ale i importerze, a także dalszym użytkowniku. System nie pozwala na rozmycie odpowiedzialności za wprowadzenie do obrotu produktu czy półproduktu zawierającego substancje niebezpieczne. Konsument ma być zawsze świadomy tego, co kupuje – i jest to wiedza, której nie wolno mu odmawiać.

No dobrze, ale czym właściwie są substancje niebezpieczne? Jak je zdefiniować?

SVHC (ang. substance of very high concern), czyli substancje wzbudzające szczególne obawy, to substancje rakotwórcze, mutagenne lub działające szkodliwie na rozrodczość, wywierające lub mogące wywierać znane skutki na człowieka. Do tej grupy zalicza się także substancje trwałe, wykazujące zdolność do bioakumulacji i toksyczne, oraz bardzo trwałe, wykazujące tę zdolność w stopniu jeszcze większym. Aby nikt nie miał wątpliwości co do tego, jakich konkretnie substancji dotyczą przepisy, utworzona została tzw. lista kandydacka, na której są one wyszczególnione.

Rozporządzeniu REACH podlega każdy wyrób – bo o wyrobach będzie tu głównie mowa – który znalazł się w obrocie od momentu wejścia rozporządzenia w życie. Dlatego też na stronach producentów czy importerów rozmaitych wyrobów można znaleźć formułkę:

„Niniejszym potwierdzamy, że nasze standardowe produkty nie zawierają żadnych substancji objętych ograniczeniami na podstawie Załącznika XIV rozporządzenia REACH oraz nie zawierają żadnych substancji z Załącznika XVII rozporządzenia REACH w zastosowaniach nieautoryzowanych.”

Jeśli wytwarzane, składane, importowane albo dystrybuowane wyroby zawierają SVHC w ilości powyżej 0,1% masy, pojawia się konieczność zgłoszenia ich do bazy SCIP, działającej od 2021 r., utworzonej na mocy dyrektywy ramowej w sprawie odpadów. Celem bazy jest zapewnienie dostępu do informacji o łańcuchu dostaw firmom zajmującym się odpadami i recyklingiem, ale dla konsumenta może być niezwykle cennym źródłem wiedzy o tym, z czym stykamy się każdego dnia. Wyszukiwanie w bazie nie jest łatwe, a jej ograniczeniem jest fakt, że zawiera tylko te produkty i wyroby, które podmioty gospodarcze zgłosiły.

Wypełniający deklarację zgodności z REACH, wprowadzający wyrób na rynek – czy będzie to producent, importer czy inny użytkownik – powinien być pewien, że nie zawiera on SVHC w ilości, która wymuszałaby umieszczenie go w bazie SCIP. Taką pewność dają badania analityczne danego wyrobu. Ich negatywny wynik zapewnia konsumentowi bezpieczeństwo.

Badanie MULTI-CHEM – klucz do pewności

Nasz instytut, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów, oferuje usługę badawczą MULTI-CHEM, czyli wykrywanie substancji SVHC właśnie na tym newralgicznym poziomie 0,1%. Możemy przeszukiwać mieszaniny organiczne, tworzywa sztuczne, recyklaty, tkaniny, płyty meblowe… Badaliśmy też wyroby handlowe przeznaczone do kontaktu z żywnością, farby, lakiery, kleje, materiały budowlane – ta lista może być bardzo długa.

W badaniu pierwszym krokiem jest wykluczenie obecności SVHC z listy kandydackiej w danym produkcie. Drugim etapem jest oznaczenie ilościowe poszczególnych substancji w badanych próbkach.

Jeśli zatem ktoś z Państwa odnalazł w powyższych akapitach siebie – czy to jako producenta, importera czy sprzedawcę wyrobów o nie zawsze dobrze udokumentowanym składzie chemicznym – zapraszamy do współpracy!

Badanie MULTI-CHEM pomoże rozwiać wszelkie wątpliwości co do wymogów systemu REACH, a jednocześnie zadbać o zdrowie Państwa klientów i o środowisko naturalne. To zaś są wartości nie do przecenienia.

 

Dr inż. Renata Kulesza

Dyrektor Centrum Badań Analitycznych Łukasiewicz – ICSO „Blachownia”


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ZKedzierzyna Treść komentarza: Jakoś policja nie kwapi się wyłapywać szybkich, wściekłych i głośnych w centrum Kędzierzyna. Paradoksem jest, że bardzo często jeżdżą obok komendy. Ale lepiej udawać, że nie ma problemu, bo kolegów się nie zatrzymuje. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 07:36 Źródło komentarza: Brak pasów był najmniejszym problemem. 51-latek prowadził mimo sądowego zakazu Autor komentarza: Obiektywnie Treść komentarza: Czy tak jak w Parku Orderu zostaną posadzone w większości martwe drzewka? Jak łatwo wydaje się nie swoje pieniądze. Ale tak jest kiedy brak w mieście prawdziwego gospodarza a jest tylko osoba pełniąca funkcję Prezydenta. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 07:30 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: Wolności Treść komentarza: Konserwator zabytków. Każdy chce robotę. Milion sto tysięcy to i tak bardzo dużo za 3 bramy, ścieżki szutrowe, ławki i trochę farby. Przypominam że cała hala sportowa w psp9 to 9 milionów. kasa na zmarnowanie. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 23:37 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Świetny artykuł, ale osobiście zacząłbym tak, uzupełniając niejako: Kędzierzyńskie Azoty powstały na przełomie lat 40/50 zeszłego wieku na kompletnej ruinie poniemieckich zakładów koncernu Interessen Gemeinschaft Farbenindustrie AG (pupularnie: IG Farben) w dzisiejszym Kędzierzynie-Koźlu (ów. niem.: Heydebreck O.S.; amer.: Blechhammer South) produkujących w czasie II Wojny Światowej głównie benzynę syntetyczną, materiały smarne, kauczuki syntetyczne, kwasy tłuszczowe, glicerynę i formaldehyd wykorzystywane w produkcji militarnej. Była to produkcja ówcześnie strategiczna dla Niemców szczególnie po utracie złóż naftowych w Rumunii. Zakłady te ulokowano właśnie tutaj, czyli w ówczesnych Wschodnich Niemczech jako terenie nieosiągalnym dla uderzeń dalekiego zasięgu drugiej strony konfliktu wojennego. Z tych samych powodów zakłady o podobnym profilu produkcji ulokowano po sąsiedzku – Oberschlesische Hydrierwerke Aktien Gesellschaft Blechhammer (ów. niem.: Blechhammer, amer.: Blechhammer North, obecnie pol.: Blachownia ) oraz Schaffgotsch Benzin Werke GmbH (ów. niem.: Odertal, obecnie pol.: Zdzieszowice). Ta produkcja to był jedynie epizod czasowy i tonażowy - nigdy nie osiągnięto tu założonych przez Niemców i tak nikłych zdolności produkcyjnych, gdyż układ sił zmienił się w momencie, w którym 15 Armia Powietrzna Stanów Zjednoczonych Ameryki uzyskała możliwość operowania z terenu Włoch omijając silną obronę przeciwlotniczą na terenie Niemiec z dotychczasowego kierunku hipotetycznego uderzenia z Wielkiej Brytanii. Od tego czasu zakłady te były systematycznie niszczone w formie intensywnych bombowych nalotów lotniczych, szczątkowo odbudowywane przez ówczesnych gospodarzy (Niemców) rękami niewolników, czyli jeńców wojennych a ostatecznie zniszczone. Nasze Azoty przyjęły największy ciężar uderzenia – trzynaście bombardowań, łącznie 4000t bomb. To były bardzo złe dni, również dla mieszkańców okolicznych wiosek, gdyż często zdarzyły się uchybienia celności bombardowań. Po zakończeniu działań wojennych pozostałości ówczesnych IG Farben (dzisiejsze Azoty) zostały kompletnie rozebrane i wywiezione przez Rosjan do ówczesnego Związku Radzieckiego. Został tu tylko gruz. Dzisiejsze Zakłady Azotowe Kędzierzyn, będące obecnie elementem Grupy Kapitałowej Azoty zbudowali od podstaw Polacy. Dla osób zainteresowanych szczególnie polecam klepnięcie w okienko frazy „wojna o benzynę”. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Zakłady Azotowe Kędzierzyn na starych fotografiach. Niektóre są niesamowite Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Potwierdzam i zgadzam się. Moim zdaniem najlepsza aranżacja kozielskiego Rynku, to stan z fontanną-muszlą, żywopłotami, drzewami, rozległymi nasadzeniami kwiatowymi i wolnostojącymi kwietnikami. Jest to tutaj na jednej z widokówek. Wcześniejszych aranżacji nie pamiętam. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:52 Źródło komentarza: Tak prezentowało się nasze miasto na kartkach pocztowych Autor komentarza: wieśniak z miasta Treść komentarza: Pięć pytań: 1) Kto kogo zmusił do zakupu czegokolwiek - przykłady? 2) Kto kogo okradł skoro już mowa o złodziejstwie - przykłady? 3) Dlaczego dzisiaj cena litra PB95 w detalu u naszego narodowego paliwowego czempiona wynosi 7,02PLN w Brzesku a w Polanicy – Zdrój 7,34PLN? 4) Gdzie można kupić Izerę (polski samochód osobowy)? 5) Kto jest wieśniakiem, a kto niedoukiem podstaw ekonomii? Z góry dziękuję. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:24 Źródło komentarza: Świerkot z karą blisko 12,5 mln zł od UOKiK. Spółka odwołała się do sądu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna