Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 19:27
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Mała instalacja o wielkich możliwościach

Gdy słyszymy o instytutach badawczych, zwykle pierwsze, co przychodzi nam na myśl, to obraz naukowców w białych kitlach, pochylających się nad skomplikowaną aparaturą analityczną lub fantazyjnie powyginanymi, szklanymi naczyniami, w których substancje burzą się, pienią, zmieniają kolor…
  • Źródło: Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytut Ciężkiej Syntezy Organicznej "Blachownia"
Mała instalacja o wielkich możliwościach

To malowniczy obrazek, choć niewiele mający wspólnego z rzeczywistością. Oczywiście, część pracy naukowców rzeczywiście odbywa się w laboratoriach, jednak ich wygląd i charakter różnią się w zależności od dziedziny badań – często odbiegając od filmowych stereotypów.

Od pomysłu do wdrożenia

Pomysły, które rodzą się w laboratoriach lub przy ekranach komputerów, z czasem wymagają weryfikacji w większej skali. W Łukasiewicz – ICSO „Blachownia” opracowujemy technologie dla przemysłu, a żaden proces nie może zostać wdrożony bez wcześniejszego sprawdzenia w warunkach jak najbardziej zbliżonych do rzeczywistych. Testowanie technologii bezpośrednio w zakładach produkcyjnych często wiąże się z wysokimi kosztami i ryzykiem, dlatego konieczne jest posiadanie „zakładu w mikroskali” – mniejszego niż przemysłowy, ale umożliwiającego wierną symulację rzeczywistych warunków.

W praktyce jednak jednostki badawcze często napotykają trudności związane z brakiem odpowiedniej infrastruktury. Niewiele instytutów posiada takie możliwości, dlatego z dumą możemy powiedzieć, że Łukasiewicz – ICSO „Blachownia” jest jednym z wyjątków.

W naszym zapleczu aparaturowym znajduje się unikatowa w skali światowej instalacja półtechniczna, zaprojektowana do prowadzenia procesów chemicznych z wykorzystaniem złoża katalizatora stacjonarnego w fazie ciekłej. Instalacja ta służy zarówno do testowania naszych technologii, jak i umożliwia zewnętrznym jednostkom badawczym sprawdzenie ich własnych koncepcji i założeń.

Półtechniczna instalacja – most między laboratorium a przemysłem

Nasza instalacja została zaprojektowana do prowadzenia badań modelowych nad technologią otrzymywania bisfenolu A – związku chemicznego, którym od lat zajmuje się nasza Grupa Badawcza Procesy Katalityczne.

Bisfenol A (BPA), znany również jako 2,2-bis(p-hydroksyfenylo)propan, budzi kontrowersje ze względu na możliwy wpływ na żywność przechowywaną w opakowaniach zawierających ten związek. Warto jednak zaznaczyć, że „nasz” bisfenol jest wykorzystywany do zupełnie innych zastosowań, takich jak produkcja płyt CD, ekranów monitorów, reflektorów samochodowych – a więc rzeczy, które nie stanowią zagrożenia zdrowotnego.

Sama instalacja pozwala na symulowanie procesów w skali przemysłowej, a uniwersalność aparatury umożliwia testowanie także innych procesów chemicznych – nie tylko związanych z bisfenolem.

Pięć modułów, ogromne możliwości

Instalacja składa się z pięciu modułów, które mogą pracować zarówno razem, jak i oddzielnie:

  • Synteza
  • Krystalizacja zawiesinowa
  • Zagęszczanie
  • Filtracja
  • Granulacja

Całość składa się z ponad 80 aparatów i urządzeń, a wśród nich znajdują się m.in.:

  • Sekcja syntezy
  • Sekcja krystalizacji zawiesinowej
  • Sekcja rozkładu wysokotemperaturowego połączona z krystalizacją frakcjonowaną

Wszystkie elementy aparatury wykonane są ze stali kwasoodpornej i pracują w atmosferze gazu obojętnego (azot). Instalacja posiada doprowadzenie wody chłodzącej z sieci wodociągowej, wody termostatowanej z podgrzewacza oraz pary wodnej, co znacząco zwiększa jej funkcjonalność.

Dzięki temu może być wykorzystywana do różnorodnych zastosowań – od badań procesów chemicznych, przez prace badawczo-rozwojowe, aż po produkcję testową lub małotonażową dla nowych produktów. Jeśli testy okażą się pomyślne, mogą one trafić do pełnoskalowej produkcji przemysłowej.

Eksperymentalny „park miniatur” na skalę światową

Spojrzenie na tę instalację uświadamia, że jest to swoisty „park miniatur” – w świecie chemii trudno znaleźć profesjonalne urządzenia technologiczne w tak małych rozmiarach. Takie rozwiązanie nie tylko w Polsce, ale i w Europie, jest prawdziwą rzadkością.

To właśnie sprawia, że nasza instalacja stanowi idealny pomost między skalą laboratoryjną a techniczną skalą przemysłową.

Jeśli zatem ktoś z Państwa jest zainteresowany przetestowaniem swojej technologii w naszej małej instalacji o wielkich możliwościach… zapraszamy do współpracy!

dr inż. Katarzyna Zielińska
Lider Grupy Badawczej Procesy Katalityczne
Łukasiewicz – ICSO „Blachownia”



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna