Reklama
poniedziałek, 26 października 2026 11:26
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

„Szwarne Dziołchy” też morsują

Czy coś może nas jeszcze zaskoczyć w przypadku morsów z Dębowej? Chyba nie. Dziś przygrywał im zespół folklorystyczny „Szwarne Dziołchy” z Górażdży, a dwie jego rozśpiewane członkinie weszły z morsami do lodowatej wody w strojach ludowych!
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Dziś w Kościele rzymskokatolickim obchodzimy niedzielę Chrztu Pańskiego. W chrześcijaństwie zamyka ona okres świętowania Bożego Narodzenia. W Kościele rzymskokatolickim, jak i Kościołach greckokatolickich, przypada w najbliższą niedzielę po uroczystości Objawienia Pańskiego (Trzech Króli). Na tę okoliczność prawosławni zanurzają się w lodowatej wodzie. Kędzierzyńsko-kozielskie morsy - a jakże by inaczej - również pamiętają o tym święcie.

- Mamy zaprzyjaźnionego księdza, który w tym dniu w kościele parafialnym pw. św. Floriana na os. Azoty odprawia msze święte w intencji morsów i WOPR-owócw. Dziś miało to już miejsce po raz trzeci. Mszę uświetnił duchowo swą obecnością ks. Zygfryd Glaeser, prof. nadzwyczajny Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego. Jest on młodszym ratownikiem i zarazem opolskim kapelanem morsów i WOPR-owócw, więc dla nas - wodniaków - to swój chłop. Morsem jeszcze nie jest, ale wszystko przed nim. Liczymy na to, że jeszcze przed dziesiątą edycją ksiądz profesor wejdzie z nami do wody - mówi Janusz Tyka, prezes klubu „Morsy Dębowa”.

W Azotach, gdzie w niedzielę Chrztu Pańskiego ks. proboszcz Piotr Adamów chętnie gości kędzierzyńsko-kozielskie morsy, mszę świętą uświetniają też artyści. W zeszłym roku był to zespół góralski ze Słowacji, a w tym roku popularny w naszym regionie zespół folklorystyczny „Szwarne Dziołchy” z Górażdży.

- Następnie udajemy się na drugą część, obejmującą morsowanie na Dębowej. Dziś do wody znów weszło kilkadziesiąt osób, w tym bez przymusu i całkiem dobrowolnie dwie „Szwarne Dziołchy”. Powiedziały nawet, że nie jest to ich ostatni raz. Jak widać morsowanie, tak jak pewne nieuleczalne choroby, jest zaraźliwe. Będziemy dalej tą naszą pasją infekować kolejne osoby. To jest już taka nasza tradycja. W zeszłym roku słowaccy Górale również nam tu przygrywali, a szef grupy wszedł do wody grając na skrzypkach - wspomina Janusz Tyka, który już teraz zaprasza wszystkich na organizowany po raz szesnasty „Spływ twardzieli”.

To najbardziej ekstremalny spływ w Europie, zaplanowany na 18 stycznia. Jego uczestnicy pokonają w odmętach lodowatej Odry 15 km. Start wyznaczono w Roszowickim Lesie, a metę jak zwykle na kozielskiej przystani „Szkwał”.

Zapraszamy do obejrzenia filmików i fotogalerii z tego wydarzenia!

 

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: głodny Treść komentarza: Marne łatanie prowincjonalnych kompleksów Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:48 Źródło komentarza: Co zjemy w „Trzech Kotletach” po rewolucji Magdy Gessler? Te dania mają zrobić furorę w mieście! Autor komentarza: Zenek polski KRUL disco polo Treść komentarza: Taa, artykuł o sierściuchu i erupcja komentarzy. Co za upadek priorytetów. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 09:21 Źródło komentarza: Nie chciał zostawić siostry. Historia Koko i Loko chwyta za serce Autor komentarza: Beata Treść komentarza: WIĘCEJ ZASZCZAJA I ZASRAJA GŁUPI LUDZIE!!! IDIOTÓW NA TYM ŚWIECIE DOŚĆ!!! Data dodania komentarza: 26.10.2026, 07:35 Źródło komentarza: Nie chciał zostawić siostry. Historia Koko i Loko chwyta za serce Autor komentarza: Beata Treść komentarza: WOLE KOTY!!!!!LUDZI GŁUPICH,WREDNYCH I ZŁOŚLIWYCH NA TYM ŚWIECIE POD DOSTATKIEM!!!!!WYSTARCZY PO KOREK BARANÓW I ZŁODZIEI!!!!! Data dodania komentarza: 26.10.2026, 07:33 Źródło komentarza: Nie chciał zostawić siostry. Historia Koko i Loko chwyta za serce Autor komentarza: Aneta Treść komentarza: Kobieta napisała historię dla mądrych i kochających zwierzęta ludzi a nie bezmozgów którym się wydaje że są kobieta potrzebni Data dodania komentarza: 26.10.2026, 04:32 Źródło komentarza: Nie chciał zostawić siostry. Historia Koko i Loko chwyta za serce Autor komentarza: Kiki Treść komentarza: Żal wam dupę ściska dziecioroby?? Data dodania komentarza: 26.10.2026, 00:32 Źródło komentarza: Nie chciał zostawić siostry. Historia Koko i Loko chwyta za serce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna