Reklama
czwartek, 29 października 2026 09:47
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

28. finał WOŚP i światełko do nieba

130 wolontariuszy przez osiem godzin spacerowało ulicami Kędzierzyna-Koźla, zbierając do puszek pieniądze i rozdając czerwone serduszka w ramach 28. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
28. finał WOŚP i światełko do nieba

Wolontariuszy można było spotkać w wielu miejscach miasta między godziną 8 a 16. Zbierali pieniądze dla zapewnienia najwyższych standardów diagnostycznych i leczniczych w dziecięcej medycynie zabiegowej. Zostaną zakupione m.in. lampy i stoły operacyjne, diatermie, aparaty do znieczulenia, sprzęt monitorujący, urządzenia teletransmisyjne, aparaty RTG z ramieniem C, zestawy endoskopowe. Finału obejmuje także zakup wyposażenia dla oddziałów intensywnej terapii pooperacyjnej. W ich przypadku planowane są zakupy inkubatorów, monitorów, respiratorów, a także strzykawek automatycznych i objętościowych. Ponadto, zarówno dla sal operacyjnych jak i oddziałów pooperacyjnych, niezbędne będą zakupy ultrasonografów i echokardiografów.

- Zdecydowaliśmy się na bycie wolontariuszami, bo pomaganie jest fajne, a szczególnie w tak szczytnym celu. Nigdy nie wiadomo, kiedy my będziemy potrzebować pomocy, a dobro ponoć wraca - powiedziała jedna z wolontariuszek.

Niestety niedziela wolna od handlu sprawiła, że na ulicach nie było zbyt wiele osób. Byli jednak tacy, którzy wyszli z domów, by szukać wolontariuszy i wrzucić coś do puszki.

- Przeszłam się ulicą Wojska Polskiego wzdłuż sklepów, ale nie napotkałam nikogo z puszką. Doszłam aż pod dom kultury i tu spotkałam młodych ludzi, którzy obkleili mnie serduszkami - mówiła mieszkanka Kędzierzyna-Koźla.

Jak co roku sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy organizowany jest w Domu Kultury "Chemik" przy al. Jana Pawła II. To właśnie przed nim o godzinie 20 odbyło się "światełko do nieba". Przy współpracy z harcerzami uczestnicy wydarzenia utworzyli wielkie serce wokół ogniska, przy którym później usmażyli kiełbasy.

- Cały czas liczymy pieniądze. Nie wiemy czy będzie rekord, bo nie o to chodzi, ale będzie dobrze. Najważniejsze, żeby cały czas ta świadomość wśród ludzi była, że należy pomagać. Tak było też w tym roku. Niedziela niehandlowa nam nie pomogła, ale wierzymy, że finał będzie tak radosny, jak cały ten dzień - powiedziała Ariadna Miernicka z Miejskiego Ośrodka Kultury.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: koneser benzenu Treść komentarza: pokażcie twarz tej naćpanej kreatury Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:18 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Ludzie pilnujcie roboty !!! Ja się pytam co tam robi ziemia między krawężnikami ??? Przecież humus powinien być wywieziony i zastąpiony tłuczniem i ewentualnie piaskiem. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:08 Źródło komentarza: Ta droga przejdzie metamorfozę. Najpierw ścieżka rowerowa, potem nowa nawierzchnia Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Przecież nie mogło być inaczej nic bez naszej prezydent(lanserki) wszędzie musi być Data dodania komentarza: 29.10.2026, 07:53 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: Ktos? Treść komentarza: Narodowośc? Data dodania komentarza: 29.10.2026, 06:45 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO Autor komentarza: antyNWO Treść komentarza: A dlaczego zamazujecie jego twarz? Niech wszyscy zobaczą kto jest takim chojrakiem. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 06:15 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO Autor komentarza: M Treść komentarza: Spod Dino do wejścia do lasu, przejście zajmuje 20 min, a co dopiero do tego droga spod Dino na Młynarską, czy przejście lasku. Przy naprawdę ekspresowym tempie w te 38 minut zaszedłby z Młynarskiej na miejsce zbrodni, ale nie zdarzyłby dokonać zbrodni i jeszcze wrócić spowrotem, to jest po prostu nie wykonalne. Sędzia który będzie osądzać powinien przejść tą trasę, najkrótszą wskazana przez ciebie drogą, w te i spowrotem i miałby już wszystko jasne, pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.10.2026, 00:15 Źródło komentarza: Kiedy Jakub L. miał dokonać zabójstwa? Chronologia zdarzeń rodzi pytania
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama