Reklama
środa, 21 stycznia 2026 01:53
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jak onegdaj listy słali

Do połowy XVIII wieku Koźle nie posiadało własnego urzędu pocztowego. Dystrybucją przesyłek zajmowali się kurierzy, kursujący regularnie pomiędzy placówkami z Opola i Raciborza. Przełom nastąpił w 1741 roku. Dokładnie 277 lat temu utworzono w naszym mieście pierwszy stały posterunek pocztowy. Oczywiście historia poczty na Śląsku jest o wiele starsza i wiąże się jeszcze ze średniowiecznym Wrocławiem.
Jak onegdaj listy słali

Autor: Dawny budynek Poczty Królewskiej w Koźlu

Już w XIII wieku swoje instytucje posłańcze na Śląsku miało duchowieństwo zakonne: Franciszkanów, Bernardynów, Dominikanów i Karmelitów, którzy utrzymywali łączność z biskupstwem wrocławskim oraz administracją diecezji nysko-otmuchowskiej.

W połowie XIII wieku kupcy - dla bezpiecznego i korzystnego prowadzenia interesów - zjednoczyli się w ramach Związku Miast Hanzeatyckich, który pod koniec XIV wieku przekształcony został w rodzaj poczt kupieckich. Od 1364 roku również kupcy wrocławscy korzystali z gońców wspomnianej poczty posłańczej na trasie Norymberga, Lipsk, Wrocław, Wiedeń, Salzburg i Stuttgart.

Poczta dla każdego

Natomiast 3 grudnia 1632 r. ogłoszono rozporządzenie administracji śląskiej, dopuszczające możliwość przyjmowania do spedycji przez pocztę państwową listów od osób prywatnych. Opłaty za nie zostały określone w specjalnych taryfach. Datę tę można więc przyjąć za początek zorganizowanej poczty na Śląsku. Pod koniec wojny trzydziestoletniej (1618-1648) na ziemi śląskiej znajdowało się 9 placówek pocztowych: Wrocław, Oława, Grodków, Nysa, Zuckmantel, Engelsberg, Brauseifen, Sternberg i Olmütz.

Kolejne zagrożenie tureckie z 1663 r. przyczyniło się do uruchomienia połączenia poczty konnej z Głubczyc do Baborowa z połączeniami na Prudnik i Racibórz. W tym samym czasie służba kurierska poczty konnej łączy Wrocław z Cieszynem przez Oławę, Grodków, Nysę, Prudnik, Krnov, Opawę, Chałupki do Frysztatu. W 1664 r. zmieniono trakt kurierski do Wiednia m.in. przez Oławę, Grodków, Nysę, Zlate Hory i Ołomuniec.

Regularne połączenie

W związku z planowanym ślubem księżnej Eleonory Austriackiej z polskim królem Michałem Korybutem Wiśniowieckim, cesarz Leopold I zarządził, aby z początkiem 1670 r. utworzyć dobrze zorganizowaną pocztę konną z Wiednia do Częstochowy, ze stacjami w Markt Gieba, Städtel Hof, Opawie, Raciborzu, Krapkowicach, Tarnowskich Górach i Częstochowie. Połączenie to czynne było krótko i nie zostało dopuszczone do wysyłania prywatnej korespondencji.

Nowy trakt pocztowy pomiędzy Tarnowskimi Górami a Opawą uruchomiono w 1676 r. Było to pierwsze regularne połączenie pocztowe na Górnym Śląsku. W dniu 20 lipca 1683 r. uruchomiono trakt pocztowy z Wrocławia przez Nysę do Cieszyna, biegnący przez Prudnik, Krnov, Opawę i Chałupki. Trakt ten w 1728 r. został połączony przez Jabłonków z Węgrami.

Wydarzenia, które nastąpiły w kolejnych latach to koniec okresu działalności poczty austriackiej na ziemi śląskiej. W dniu 20 października 1740 r. umarł ostatni męski potomek rodu Habsburgów cesarz Karol VI. Sytuację tę wykorzystał król pruski Fryderyk II i w grudniu 1740 r. wkroczył ze swoim wojskiem na Śląsk. Lata 1740-1742 to okres wojny prusko-austriackiej, która przeszła do historii pod nazwą I wojny śląskiej. Wygrana króla pruskiego, Fryderyka II, spowodowała, iż Austria utraciła Śląsk na rzecz Prus, z wyjątkiem części Księstwa Opawskiego i Karniowskiego, południowej części Księstwa Nyskiego, skrawków Księstwa Opolskiego oraz całego Cieszyńskiego.

Kozielski posterunek

Gdy dekret króla pruskiego Fryderyka II Hohenzollerna z 20 lipca 1741 roku zreformował cały system, w Koźlu można było uruchomić pierwszy posterunek pocztowy. Zlokalizowano go na Rynku, w domu burmistrza Herberta Birke. Został on podporządkowany urzędowi pocztowemu w Raciborzu. W dniu 27 maja 1743 r. wszedł w życie pierwszy regulamin śląskiej poczty. Dotyczył on poczty osobowej, konnej i posłańców pieszych. Połączenia pocztowe Śląska na dzień 1 lipca 1743 roku obejmowały między innymi trasę: Racibórz-Koźle -Krapkowice-Opole. Po likwidacji twierdzy kozielskiej posterunek przekształcony został w urząd poczty królewskiej I klasy. Podlegały mu cztery agencje pocztowe i trzy punkty pomocnicze.

Ponieważ w mieście stacjonował duży garnizon wojskowy oraz dobrze rozwijał się przemysł, a także rzemiosło i usługi, kozielska poczta działała bardzo prężnie. Tylko w 1886 roku pocztowcy z Koźla przyjęli i wyekspediowali blisko 350 tys. listów, kart pocztowych oraz przekazów pieniężnych. Doręczyli także mieszkańcom miasta 1640 przesyłek poleconych, blisko 3500 telegramów, około 27 tys. paczek, oraz 9334 egzemplarzy gazet lokalnych, głównie „Coseler Stadt” i „Kreisblat”.

Pierwszy telefon

W tym samym roku uruchomiona została pocztowa stacja telefoniczna. Pierwsza linia połączyła bank kredytowy Vorchusverin-Bankverain AG przy Rogauerstrasse (obecnie Łukaszewicza) z młynem Kukli i fabryką słodu na Hafenstrasse (obecnie Portowa). Już po roku w urzędach i u abonentów prywatnych zainstalowane były 83 telefony. Rozpoczął także pracę posterunek telegraficzny, wyposażony w sześć aparatów Morsa, które połączył Koźle z resztą kraju.

Warto przypomnieć, że historię telegrafu w Niemczech datuje się od 22 listopada 1794 roku. Wówczas to prof. matematyki Lorenc Boeckmann z Karlsruhe wysłał życzenia urodzinowe margrabiemu Fryderykowi Badeńskiemu, składające się z 200 liter. Dokonał tego przy pomocy uproszczonej przez siebie wersji optycznego telegrafu Francuza Claude Chappe'a, który uchodzi zresztą za ojca tego wynalazku. Telegraf ten sprawdził się również na dużych odległościach. W Niemczech jednak telegraf optyczny nie znalazł większego zainteresowania i dopiero w 1833 roku został wprowadzony w ograniczonym zasięgu w Prusach, jednak już jako nowoczesny telegraf.

Włoski wynalazek

Nieco dłuższa i bardziej skomplikowana była droga wprowadzenia telefonu. W Niemczech po raz pierwszy użyto go 12 listopada 1877 roku, choć prawdę mówiąc już w XVII w. ludzie zaczęli zdawać sobie sprawę z możliwości przesyłania głosu za pośrednictwem metalowego przewodu. Można tego dowieść w prosty sposób za pomocą dwóch metalowych naczyń połączonych drutem.

Telefonu nie wynalazł Alexander Graham Bell, któremu przez dziesiątki lat przypisywano to osiągnięcie, lecz Antonio Meucci. Kiedy jego żona zachorowała, Meucci skonstruował telefon, dzięki któremu kobieta mogła z domu porozumiewać się z warsztatem. Później Włoch zmodernizował wynalazek tak, by można się nim było porozumiewać na znaczną odległość. Nie było go jednak stać na opłacenie patentu. Telegraf i telefon zbudowane są na bazie przewodów elektrycznych, a sukces telefonu Bella wyniknął bezpośrednio z jego prób udoskonalenia telegrafu.

Powiększające się z roku na rok zapotrzebowanie na usługi pocztowe zmusiły władze Koźla do podjęcia starań o budowę dużego kompleksu pocztowego. Po uzyskaniu dotacji rządowej, w pobliżu przystani odrzańskiej przy Rogauerstrasse, ruszyła budowa poczty. Prace trwały zaledwie dwa lata i już w1888 roku został oddany do użytku duży kompleks pocztowy. Lokalizacja ta nie była najszczęśliwsza, ponieważ poczta zlokalizowana niedaleko Odry, była wielokrotnie podtapiana podczas występujących regularnie powodzi.

Pocztowcy nie tylko zajmowali się doręczaniem i ekspedycją przesyłek. Od 1907 roku do wybuchu II wojny światowej, zajmowali się również transportem zbiorowym mieszkańców Koźla i okolic.

Prawie jak MZK

Pierwsze autobusy woziły pasażerów spod budynku pocztowego do Pawłowiczek. Sukcesywnie też uruchomiono kolejne linie, w tym do Kędzierzyna, Zalesia, Kotlarni, Łanów oraz Rogów. Ceny biletów za przejazdy na trasach podmiejskich wahały się w granicach od 30 do 120 fenigów. Najwięcej chętnych do podróżowania było na trasie Koźle-Kędzierzyn. W związku z tym uruchomiono 11 kursów autobusowych. Średnio co półtorej godziny przewoziły one pasażerów przez Koźle Port i Kłodnicę do stacji kolejowej na Lindenstrasse (obecna al. Jana Pawła II) w Kędzierzynie.

Pierwszy kurs autobusowy rozpoczynał się o godzinie 5.50, a ostatni autobus zjeżdżał z trasy o godz. 21.50. Oprócz tego w poniedziałki i piątki, 45 min. po północy ruszał spod poczty autobus nocny. Po zabraniu pasażerów z Kędzierzyna, powracał on do Koźla o godz. 1.20. Opłata za taki przejazd wynosiła 1 markę i 20 f. W 1908 roku ruszyła pierwsza miejska linia autobusowa, prowadząca od poczty przy Rogauerstrasse (ob. Łukaszewicza) do stacji kolejowej w Koźlu.(ob. Kędzierzyn-Koźle Zachód) znajdującej się na końcu dawnej Banhofstrasse (ob. ulica Piastowska). Pięć kursów autobusowych, zsynchronizowanych było z przyjazdami i odjazdami pociągów pasażerskich.

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Kiedyś to było fajne życie. Bilety kupowało się w kiosku lub w punkcie kontroli czasu i się jechało łamańcem. A teraz arak na MZK na fejsie, tiktoku czy tiktakach? A młodzi jak zabawki zdalnie sterowane.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 20:29Źródło komentarza: Cyberatak na profil Facebook MZK w Kędzierzynie-Koźlu. Konto prawdopodobnie zostało przejęteAutor komentarza: ZenobiaTreść komentarza: Chodzi katolka do kościoła klęka coś jęczy i stęka pod nosem a później gorzkie żale wylewa na psy... Co za hipokrytka i faryzeuszka.....Data dodania komentarza: 20.01.2026, 18:48Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: ZgredzikTreść komentarza: Ty też ciągle warczysz i powinieneś mieć kaganiec na mordzie bo zagrożenie szerzysz pajacu.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:31Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Proszę ciągle ci sami komentatorzy którym wszystko przeszkadza. To właśnie tacy są potencjalnymi trucicielami psów czy kotów. Nie nawidzą zwierząt ani ludzi. I tym policja się powinna zająć.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:21Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Jak zwykle władzunia chwali się co "chcemy" i na tym się kończy ich rola. Kasa rozwalana jest na bzdury a efektu co jest najważniejsze brak !. Czyli mieszania czynszowe czy przyciągnięcie inwestorów a zatem nowe atrakcyjne miejsca pracy.... To jest najważniejsze a nie ciągłe podwyższanie pensji nauczycielom czy budowanie ścieżek rowerowych albo inwestycji w sport. Z tego dochodu do budżetu miasteczka nie będzie...Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:15Źródło komentarza: Na co miasto Kędzierzyn-Koźle wyda 488 milionów złotych?Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: I co się dziwić ? Ilość mieszkańców tego upadającego miasteczka będzie się zmniejszać. Starzy umierają a młodzi wyjeżdżają w poszukiwaniu pracy lub kontynuacji nauki. Nowosielska od lat siedzi i nic dobrego nie robi i nie zrobiła by to miasteczko kwitło. Brak nowych lokali mieszkalnych - czynszowych, brak nowych atrakcyjnych miejsc pracy a to podstawa egzystencji każdego miasta. Port Kozielski każdy widzi jaki jest i taki jest stosunek władz jaki ten port. Czas by pożegnać ta panią i rozliczyć za okres demontażu Kędzierzyna-Koźla.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:06Źródło komentarza: Nadal oscylujemy wokół 50 tysięcy mieszkańców, ale jest nas coraz mniej
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -7°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 18 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama