Reklama
wtorek, 6 października 2026 06:39
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czy bilety MZK zdrożeją?

Spada liczba mieszkańców, zatem ubywa też pasażerów - tak w skrócie można zdiagnozować dane z ostatnich lat dotyczące liczby osób korzystających z usług Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Kędzierzynie-Koźlu.
Czy bilety MZK zdrożeją?
foto: ANKO

Autor: W 2019 roku MZK przewiózł 3 900 443 pasażerów

Mogłoby się wydawać, że skoro od siedmiu lat w Kędzierzynie-Koźlu nie wzrosły ceny biletów komunikacji miejskiej, a stan techniczny taboru MZK - czyli jakość usług - poprawia się z roku na rok, to powinno się to przełożyć na wzrost liczby pasażerów. Nie jest to jednak tak proste i oczywiste. W 2013 roku z usług miejskiego przewoźnika skorzystało 4 783 894 pasażerów, w 2014 roku – 4 522 129, w 2015 roku – 4 355 268, w 2016 roku – 4 162 932, w 2017 roku – 4 066 954, w 2018 roku – 3 951 390, a w 2019 roku – 3 900 443. Jednak od 2012 do 2019 roku ubyło łącznie 5867 mieszkańców Kędzierzyna-Koźla, co niewątpliwie przełożyło się na wyniki uzyskiwane przez miejskiego przewoźnika.

Szczytowy pod względem liczby posiadanych autobusów i przewiezionych pasażerów był rok 1985. Przedsiębiorstwo miało wówczas 80 autobusów, a z jego usług skorzystało aż 28,3 mln osób. Od tego czasu pasażerów ubywa. Jeszcze w 1995 roku przewieziono niespełna 14,3 mln ludzi. Obecnie MZK obsługuje 11 linii o łącznej długości 160 km. Jego flotę stanowi 47 autobusów, które przewożą rocznie niespełna 4 mln osób. Mniejsza liczba pasażerów w stosunku do lat ubiegłych spowodowana jest głównie względami demograficznymi i faktem, że zdecydowana większość rodzin przesiadła się do własnych samochodów. Nie miało i nie ma to jednak wpływu na sukcesywną wymianę taboru. Obecnie większość autobusów to niskopodłogowe pojazdy z ekologicznymi silnikami.

Zdaniem prezesa MZK kluczowy wpływ na liczbę przewiezionych pasażerów ma niż demograficzny odnotowywany od wielu lat w statystykach przy jednoczesnym wzroście osób korzystających z własnego transportu. Dodatkowo wpływ na coraz niższe dane w statystykach ma również zwiększająca się liczba pasażerów uzyskujących uprawnienia do bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego.

- Zmiana tych tendencji w dużym stopniu uzależniona jest od samych mieszkańców i ich chęci wspierania działań proekologicznych. Pragnę zachęcić do pozostawienia prywatnych samochodów w garażach i korzystania z usług komunikacji miejskiej. Zaznaczam, że od 2012 roku ceny naszych biletów nie uległy zmianie, mimo że od tego czasu koszty funkcjonowania przedsiębiorstwa znacząco wzrosły. Szczególnie w ostatnich latach - podkreśla Joanna Koziarska, przypominając, że wzrosły m.in. ceny paliw, koszty eksploatacji związane z utrzymaniem taboru oraz ubezpieczeniem pojazdów. Nie bez znaczenia są też podwyżki cen energii elektrycznej.

- Zapewne wzrosty cen na stacjach benzynowych odczuli także sami posiadacze samochodów osobowych, dlatego od wielu lat zachęcamy do korzystania z komunikacji publicznej. Tym bardziej że gmina konsekwentnie realizowała politykę prospołeczną i nie podnosiła cen biletów - dodaje prezes MZK.

W ostatnich dniach w związku z napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie ceny paliw poszybowały w górę. Czy oznacza to, że MZK zostanie zmuszony do podniesienia cen biletów?

- Jesteśmy w trakcie analiz. Decyzja w tym zakresie powinna zostać podjęta jeszcze na początku roku. W najbliższych tygodniach i miesiącach najbardziej obawiamy się właśnie podwyżki cen paliw, które i tak w porównaniu z latami 2016-2019 uległy znacznemu wzrostowi - kończy Joanna Koziarska.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mh 23.01.2020 22:15
Kierowcy nie mili Kontrolerów brak Jak już są to nie konsekwentnie stosują kontrolę więc po co kasować bilet

Ostatnie komentarze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna