Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 18:04
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Radio Park otrzymało radiotelefon i wzory komunikatów alarmowych. Co ze szkoleniami dla mieszkańców?

Temat przygotowania gminy Kędzierzyn-Koźle na wypadek zagrożenia coraz częściej pojawia się w przestrzeni publicznej. Podczas wrześniowej sesji Rady Miasta radni pytali o to, jak samorząd przygotowuje się do realizacji obowiązującej już ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, która weszła w życie 1 stycznia 2025 roku.
Radio Park otrzymało radiotelefon i wzory komunikatów alarmowych. Co ze szkoleniami dla mieszkańców?

Radna Ewa Czubek zwróciła się z pytaniem, czy środki budżetu państwa przeznaczone na zadania z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej można wykorzystać na organizację szkoleń dla mieszkańców oraz zajęć edukacyjnych dla dzieci i młodzieży. Radna poruszyła również temat oznakowania budynków tablicami informacyjnymi „Tu można się schronić”, z podaniem liczby miejsc.

Na interpelację odpowiedział zastępca prezydenta Kędzierzyna-Koźla, Krzysztof Wołynkiewicz:

– W odpowiedzi na pytanie wyjaśniam, iż finansowanie szkoleń dla ludności oraz dla dzieci może być realizowane z budżetu państwa w oparciu o Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026. Budowa świadomości w zakresie postępowania mieszkańców w sytuacjach kryzysowych winna odbywać się zgodnie z ustawą oraz rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 lutego 2025 r. w sprawie programów szkoleń z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej oraz wymagań dla podmiotów prowadzących szkolenia – poinformował Krzysztof Wołynkiewicz.

Dodał również, że działania edukacyjne są już częściowo prowadzone w miejskich placówkach oświatowych.

– Niezależnie od szkoleń, pracownik Referatu Zarządzania Kryzysowego prowadzi zajęcia profilaktyczne dla uczniów gminy w zakresie zachowania, postępowania i bezpieczeństwa w sytuacjach kryzysowych – wyjaśnił zastępca prezydenta.

W odpowiedzi na pytanie dotyczące oznakowania miejsc schronienia, Wołynkiewicz przypomniał, że zasady te są szczegółowo opisane w przepisach.

– Oznakowanie budynków zakwalifikowanych jako miejsce doraźnego schronienia zostało uregulowane w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 9 lipca 2025 r. Obejmuje ono oznakowanie za pomocą międzynarodowego znaku rozpoznawczego obrony cywilnej oraz napisu „MIEJSCE DORAŹNEGO SCHRONIENIA” – zaznaczył. 

Łączność radiowa i współpraca z lokalnymi mediami

Podczas tej samej sesji radny Fabian Pszon zapytał o pojemność miejsc doraźnego schronienia w Kędzierzynie-Koźlu oraz o system łączności radiowej, który w sytuacji kryzysowej ma kluczowe znaczenie. Interesowało go także, czy miasto planuje współpracę z lokalnymi rozgłośniami w zakresie nadawania komunikatów ostrzegawczych.

– W chwili obecnej nie ma możliwości jednoznacznego podania pojemności miejsc wyznaczonych do sprawdzenia przez Państwową Straż Pożarną i Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Jednym z podstawowych zadań podczas weryfikacji jest właśnie oszacowanie pojemności wskazanych lokalizacji – wyjaśnił Krzysztof Wołynkiewicz. – Dopiero wraz z postępem prac możliwe będzie udzielenie pełnej informacji co do ich pojemności.

Zastępca prezydenta dodał, że miasto Kędzierzyn-Koźle włączone jest w dwa systemy łączności radiowej.

– Jedna z sieci obejmuje zasięgiem najważniejsze służby z terenu gminy oraz wybrane zakłady pracy. Jednym z elementów miejskiej sieci współdziałania jest rozgłośnia radiowa Radio Park. Referat Zarządzania Kryzysowego dostarczył na wyposażenie rozgłośni radiotelefon oraz wzory komunikatów alarmowych zgodnych z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 maja 2025 r. w sprawie alarmów i komunikatów ostrzegawczych – poinformował Wołynkiewicz.

Dodał, że gmina jest również częścią wojewódzkiego systemu łączności radiowej, umożliwiającego komunikację między kolejnymi szczeblami administracji – od gminy, przez powiat, aż po urząd wojewódzki.

Gmina Kędzierzyn-Koźle stopniowo wdraża przepisy nowej ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Władze samorządowe zapowiadają dalsze działania w zakresie edukacji mieszkańców, oznakowania miejsc schronienia i rozwoju systemów łączności, które mają kluczowe znaczenie w sytuacjach kryzysowych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Koźlanin 27.10.2025 22:40
Na wojnę Nas wciągają od co... będziemy ginąć z banderland i interesy usaraela .

Becxkonos 26.10.2025 05:12
Państwo już coś wie,coś będzie na rzeczy.

Marian Kondziela 25.10.2025 23:55
Zbudować metro i na każdej stacji można zrobić schron.

syrena 25.10.2025 22:47
To jest kręcenie psychozy...

Juras 25.10.2025 21:10
Mam gdzieś wasze alarmy

Gość 25.10.2025 13:18
W godzinie W najlepiej sprawdzi się CB radio tak jak w czasie powodzi w 1997 roku.

M 25.10.2025 14:08
A używasz na co dzień CB radia?

Gość 26.10.2025 12:43
Tak. Od 1995 roku.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna