Reklama
czwartek, 29 października 2026 09:38
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Projekt Warszawa podejmie ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle

Trudne wyzwanie przed siatkarzami z Kędzierzyna-Koźla, którzy w 11. kolejce PlusLigi zagrają w Warszawie. Pojedynek PGE Projektu z ZAKSĄ odbędzie się w niedzielę 14 października o godz. 17.30.
Projekt Warszawa podejmie ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle

Zespół z Warszawy po dziesięciu kolejkach zajmuje czwarte miejsce w tabeli z 22 punktami na koncie. Przegrał jedynie dwa spotkania (u siebie z Asseco Resovią Rzeszów 0:3 i niespodziewanie na wyjeździe z Barkomem Każany Lwów, również 0:3), i jest to najlepszy bilans w całej PlusLidze. W stolicy bardzo liczą na dobry wynik w tym sezonie. Co prawda Projekt opuścili między innymi przyjmujący Artur Szalpuk i Tobias Brand oraz atakujący Bartłomiej Bołądź, a dwaj środkowi Andrzej Wrona i Jakub Kowalczyk zakończyli karierę, ale do drużyny dołączyli m.in. Karol Kłos, Bartosz Bednorz, Bartosz Gomułka i Brandon Kooppers – zawodnicy gwarantujący wysoki poziom. Nowy trener, Tommi Tillikainen, który zastąpił Piotra Grabana, ma do dyspozycji skład pozwalający realnie myśleć o medalu.

Projekt jest raczej pewny miejsca w czołowej szóste po pierwszej rundzie sezonu zasadniczego, które to zapewnia występ w ćwierćfinałach Pucharu Polski. Zdecydowanie mniejsze szanse na to mają siatkarze z Kędzierzyna-Koźla. Nasi musieliby wygrać trzy kolejne mecze, ale też czekać na inne rozstrzygnięcia. W tej chwili podopieczni trenera Andrei Gianiego z bilansem pięciu zwycięstw i pięciu porażek plasują się na ósmej pozycji. Tracą dwa oczka do Trefla Gdańsk, który ma jedno spotkanie rozegrane więcej, i aż sześć punktów do AZS-u Olsztyn (też jeden mecz więcej na koncie). Dlatego każdy punkt wywalczony przez ZAKSĘ w stolicy będzie niezwykle cenny.

- To będzie trudny pojedynek, bo w Warszawie zawsze ciężko się gra. Mają solidny skład, a trener uczula nas na to, że bardzo dobrze zagrywają i bronią. Jedziemy w bojowych nastrojach, ale wszystko zweryfikuje boisko. Wiemy, że trzeba walczyć od początku do końca. Obie drużyny mają swoje problemy kadrowe, ale taka jest siatkówka - wszystko może się wydarzyć. Chcemy sprawić w stolicy niespodziankę i nie grać kolejnego tie-breaka - zapowiada Rafał Szymura.

Pojedynek Projektu z ZAKSĄ odbędzie się 14 grudnia o godz. 17.30. Transmisja w Polsacie Sport. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: koneser benzenu Treść komentarza: pokażcie twarz tej naćpanej kreatury Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:18 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Ludzie pilnujcie roboty !!! Ja się pytam co tam robi ziemia między krawężnikami ??? Przecież humus powinien być wywieziony i zastąpiony tłuczniem i ewentualnie piaskiem. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:08 Źródło komentarza: Ta droga przejdzie metamorfozę. Najpierw ścieżka rowerowa, potem nowa nawierzchnia Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Przecież nie mogło być inaczej nic bez naszej prezydent(lanserki) wszędzie musi być Data dodania komentarza: 29.10.2026, 07:53 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: Ktos? Treść komentarza: Narodowośc? Data dodania komentarza: 29.10.2026, 06:45 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO Autor komentarza: antyNWO Treść komentarza: A dlaczego zamazujecie jego twarz? Niech wszyscy zobaczą kto jest takim chojrakiem. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 06:15 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO Autor komentarza: M Treść komentarza: Spod Dino do wejścia do lasu, przejście zajmuje 20 min, a co dopiero do tego droga spod Dino na Młynarską, czy przejście lasku. Przy naprawdę ekspresowym tempie w te 38 minut zaszedłby z Młynarskiej na miejsce zbrodni, ale nie zdarzyłby dokonać zbrodni i jeszcze wrócić spowrotem, to jest po prostu nie wykonalne. Sędzia który będzie osądzać powinien przejść tą trasę, najkrótszą wskazana przez ciebie drogą, w te i spowrotem i miałby już wszystko jasne, pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.10.2026, 00:15 Źródło komentarza: Kiedy Jakub L. miał dokonać zabójstwa? Chronologia zdarzeń rodzi pytania
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama