Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 09:06
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kierowca pługa leśnego trafił na szczątki amerykańskiego bombowca Liberator

„Kędzierzyńskie lasy skrywają jeszcze wiele tajemnic”. Takim stwierdzeniem większość autorów rozpoczyna teksty o tematyce historycznej, związane z terenem dzisiejszego Kędzierzyna-Koźla.
  • Źródło: Bunker King
Kierowca pługa leśnego trafił na szczątki amerykańskiego bombowca Liberator
Amerykański bombowiec Liberator

Historycy i dziennikarze opowiadają w nich o ukrytych w lasach mogiłach i zalegającym w ziemi, różnej produkcji, sprzęcie wojskowym z czasów drugiej wojny światowej. Stwierdzenie o leśnych tajemnicach jest jak najbardziej prawdziwe, a las powoli oddaje to, co przed laty wchłonął.

Te leśne tajemnice powoli i systematycznie odkrywane są przez wyspecjalizowane grupy zajmujące się poszukiwaniami historycznymi. Poza dokonaniami profesjonalistów często jednak takie odkrycia są dziełem przypadku i właśnie o takiej sprawie chciałbym opowiedzieć. 

Czasem zdarza się, że ktoś podczas spaceru, czy zbierania grzybów trafi na pozostałości po wojnie, lecz zdecydowanie rzadsze są przypadki, kiedy to maszyna leśna trafi na artefakty z okresu II wojny światowej. 

- Ostatni taki przypadek miał miejsce w kędzierzyńskim lesie na przełomie września i października 2025 roku, gdy kierowca pługa leśnego, który głęboką orką miał za zadanie przygotować ponad dwuhektarową działkę pod przyszłe nasadzenia, trafił na ciekawe rzeczy związane z drugą wojną, a konkretnie na mnóstwo części pochodzących z amerykańskiego bombowca Liberator.

Jak to zwykle bywa w takim przypadku, powiadamiane są odpowiednie służby, a samo miejsce utrzymywane jest w tajemnicy do czasu rozpoczęcia odpowiednich badań. Mogę jednak uchylić rąbka tajemnicy i napisać, że sprawą zajmuje się profesjonalna ekipa, czyli członkowie Stowarzyszenia Blechhammer - 1944.

Jeśli wszystko przebiegnie pomyślnie to pozostałości po amerykańskim bombowcu będziemy mogli zobaczyć w blachowiańskim muzeum – napisał Sławomir Wilkowski z kanału historycznego Bunker King. 

Pod facebookowym postem Bunker Kinga pojawiły się pierwsze, bardzo ciekawe komentarze. Autorem jednego z nich jest pan Georg Dieter, który napisał: 

- W latach 80. uczęszczałem do ZSZ przy ZA Kędzierzyn. Idąc na skróty przez las do szkoły od pętli autobusowej można było w lesie zauważyć wiele jednoosobowych schronów przeciwlotniczych. Na samej działce graniczącej bezpośrednio z pływalnią i warsztatami do praktycznej nauki zawodu było ich sporo.

Za budynkami internatów szkolnych stał bunkier. Szczególne było widoczne uszkodzenie z jednego narożnika, z którego wystawały elementy stali zbrojeniowej. Podobny bunkier znajdował się na terenie zakładu, na wysokości budynku 380 (mycie miedziowe), należał do ostatniego budynku oddziału amoniaku. Ten bunkier był nienaruszony.

Pamiętam opowieści współpracowników, którzy przed rokiem 45 uczyli się zawodu w tym zakładzie. Opowiadali o nalotach i o tym, że po odwołaniu alarmu zadaniem młodych adeptów zawodu było rozejrzenie się po podległym im terenie, czy nie leżą tam jakieś bomby, które nie eksplodowały, bądź szczątki bombowców. Wszystkie spostrzeżenia meldowano odpowiednim służbom. 

Jadąc drogą łączącą Bierawę z Dziergowicami (tuż przed Dziergowicami po prawej stronie drogi) można było zauważyć wybetonowaną powierzchnię. W tym miejscu znajdowała się według opowieści miejscowych bateria przeciwlotnicza.

Po lewej stronie Odry za wsią Przewóz, patrząc w kierunku Roszowickiego Lasu teren był usiany lejami po bombach. Opowiadano, że czasami bomby już tam spadały, nie osiągając zakładów. Można temu dać wiarę, czytałem, że większość alianckich bombowców startowała we Włoszech, nadlatując nad cel z południa – napisał Georg Dieter.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kpina DM 2026 Treść komentarza: Mam nadzieję że ten syf na parkingach sklepów prywatnych,chodnikach, parkach itd będzie posprzątany przez organizatorów tego wydarzenia. Aleję Jana Pawła pewnie wypicuja a reszta głęboko gdzieś jak co roku, nie potraficie posprzątać wszystkiego w okolicy, to wasza impreza i wasz problem a nie nas lokalnych przedsiębiorców. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:36 Źródło komentarza: Dni Kędzierzyna-Koźla rozpoczęte. Orkiestra Żeglugi „przegoniła” deszczowe chmury. ZDJĘCIA Autor komentarza: Mateusz Treść komentarza: W chrześcijaństwie joga bywa uznawana za grzech lub zagrożenie duchowe z powodu jej korzeni w religiach Wschodu. Kościół katolicki zwraca uwagę na to, że joga to nie tylko ćwiczenia fizyczne, ale system filozoficzno-religijny prowadzący do panteizmu i bałwochwalstwa (sprzeczne z I przykazaniem) oraz próbę osiągnięcia zbawienia własną mocą. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:43 Źródło komentarza: Zbliża się Międzynarodowy Dzień Jogi na Dębowej Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ćwiczcie, ćwiczcie bo mięso armatnie jest potrzebne.... Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:58 Źródło komentarza: Poligon zamiast szkolnych ławek. Tak ćwiczyli kadeci z Kędzierzyna-Koźla. ZDJĘCIA Autor komentarza: xD Treść komentarza: Właśnie.. zrobicie dobre spotkanko poznawczo-mordobijne to i Batyr może odruchowo przyjedzie z patronatem :D Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:46 Źródło komentarza: 20 lat temu reaktywowali Chemika. Przypominamy, jak wszystko się zaczęło Autor komentarza: Janush Treść komentarza: I zapraszamy zapie*dalać na nasze premie od 6 rano xd Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:44 Źródło komentarza: Grupa Azoty poprawia wyniki. Kędzierzyn z wyraźnym wzrostem rentowności Autor komentarza: Leszek Treść komentarza: Czarną pszczołą czyli zadrzechnię fioletową, obserwujemy już od kilku lat, na terenie ROD Kuźniczka przy ul. Platanowej oraz w Lenartowicach. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czarna pszczoła uchwycona na kozielskich ogródkach działkowych. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama