sobota, 8 sierpnia 2026 21:27
Reklama
Reklama
Reklama

Ekumeniczne spotkanie w duchu jedności. ZDJĘCIA

W sercu Kędzierzyna-Koźla, przy dźwiękach szkolnego chóru i we wspólnej modlitwie, przedstawiciele różnych wyznań pokazali, że jedność jest możliwa. I LO im. Henryka Sienkiewicza w Kędzierzynie-Koźlu miało zaszczyt współorganizować to wyjątkowe wydarzenie, które udowodniło, jak wielką siłę ma wzajemny szacunek, dialog i otwartość na drugiego człowieka.
  • Źródło: I LO
Ekumeniczne spotkanie w duchu jedności. ZDJĘCIA

21 stycznia 2026 roku w naszym mieście odbyło się wyjątkowe nabożeństwo ekumeniczne, które zgromadziło wiernych różnych wyznań chrześcijańskich. Uroczystość miała miejsce w Kościele Ewangelicko-Augsburskim w Kędzierzynie-Koźlu i była ważnym wydarzeniem dla całej lokalnej społeczności. Spotkanie zostało zorganizowane w ramach Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan – szczególnego czasu, w którym wierni różnych Kościołów spotykają się, aby wspólnie modlić się o pokój, jedność i wzajemne zrozumienie.

Jednym z głównych współorganizatorów nabożeństwa było I Liceum Ogólnokształcące im. Henryka Sienkiewicza w Kędzierzynie-Koźlu. W przygotowania zaangażowały się również inne placówki z miasta, dzięki czemu wydarzenie zyskało prawdziwie wspólnotowy charakter. Szczególną rolę odegrał chór szkolny I LO, który swoim śpiewem ubogacił liturgię, wprowadzając uczestników w podniosły, a zarazem serdeczny nastrój. W ławach kościoła zasiedli nie tylko duchowni, ale przede wszystkim mieszkańcy miasta – ludzie różnych tradycji i wspólnot, których połączyła chęć bycia razem. Rangę uroczystości podkreśliła obecność gości z całego regionu. Obok duchownych z naszego województwa w nabożeństwie uczestniczyli także księża z Zabrza i Katowic.

Program uroczystości obejmował wspólne modlitwy, czytania Pisma Świętego oraz pieśni prowadzone przez przedstawicieli różnych wyznań. Każdy element nabożeństwa przypominał o: wspólnej wierze, wartościach i pragnieniu budowania mostów mimo istniejących różnic, czyli o tym, co ludzi łączy.

Sukces tego przedsięwzięcia nie byłby możliwy bez ogromnego zaangażowania pani profesor Magdaleny Chylińskiej. To właśnie jej należą się szczególne podziękowania jako autorce scenariusza nabożeństwa – starannie dobrała teksty biblijne w taki sposób, aby były one bliskie i zrozumiałe dla każdego uczestnika, niezależnie od wyznawanej tradycji - czytamy w mediach społecznościowych I LO. 

Po części oficjalnej wszyscy obecni zostali zaproszeni do sali kominkowej na wspólny poczęstunek. Przy herbacie i kawie był czas na rozmowy, integrację oraz dzielenie się wrażeniami „na gorąco”. Ciepła, niemal rodzinna atmosfera sprzyjała nawiązywaniu nowych znajomości i umacnianiu sąsiedzkich więzi.

W tym miejscu pragniemy złożyć serdeczne podziękowania ojcu Krzysztofowi Jurewiczowi OMI za możliwość udostępnienia sali kominkowej, ojcu Adrianowi Kotlarskiemu OMI oraz pani Teresie Młynarek za pomoc w przygotowaniu i przystrojeniu sali. Dziękujemy również wszystkim osobom zaangażowanym w organizację i przebieg tego wydarzenia – dzięki wspólnemu wysiłkowi spotkanie to mogło odbyć się w tak wyjątkowej i przyjaznej atmosferze. Ekumeniczne spotkanie pokazało, że małymi krokami można iść ku jedności – bo razem mamy moc. Mimo odmiennych tradycji religijnych, najważniejszy pozostaje nasz wspólny mianownik: wiara, wartości oraz pragnienie dobra. To właśnie do takiej jedności warto dążyć, budując ją każdego dnia poprzez dialog, otwarte serce i wspólne działania na rzecz naszej lokalnej ojczyzny. Warto dodać, że wydarzenie realizowaliśmy w ramach projektu "Oblicza diaogu". Nasze działania możecie obserwować na stronie: www.mostysienkiewicza.obliczadialogu.pl - czytamy na facebookowym profilu kozielskiego liceum.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Świetny artykuł, ale osobiście zacząłbym tak, uzupełniając niejako: Kędzierzyńskie Azoty powstały na przełomie lat 40/50 zeszłego wieku na kompletnej ruinie poniemieckich zakładów koncernu Interessen Gemeinschaft Farbenindustrie AG (pupularnie: IG Farben) w dzisiejszym Kędzierzynie-Koźlu (ów. niem.: Heydebreck O.S.; amer.: Blechhammer South) produkujących w czasie II Wojny Światowej głównie benzynę syntetyczną, materiały smarne, kauczuki syntetyczne, kwasy tłuszczowe, glicerynę i formaldehyd wykorzystywane w produkcji militarnej. Była to produkcja ówcześnie strategiczna dla Niemców szczególnie po utracie złóż naftowych w Rumunii. Zakłady te ulokowano właśnie tutaj, czyli w ówczesnych Wschodnich Niemczech jako terenie nieosiągalnym dla uderzeń dalekiego zasięgu drugiej strony konfliktu wojennego. Z tych samych powodów zakłady o podobnym profilu produkcji ulokowano po sąsiedzku – Oberschlesische Hydrierwerke Aktien Gesellschaft Blechhammer (ów. niem.: Blechhammer, amer.: Blechhammer North, obecnie pol.: Blachownia ) oraz Schaffgotsch Benzin Werke GmbH (ów. niem.: Odertal, obecnie pol.: Zdzieszowice). Ta produkcja to był jedynie epizod czasowy i tonażowy - nigdy nie osiągnięto tu założonych przez Niemców i tak nikłych zdolności produkcyjnych, gdyż układ sił zmienił się w momencie, w którym 15 Armia Powietrzna Stanów Zjednoczonych Ameryki uzyskała możliwość operowania z terenu Włoch omijając silną obronę przeciwlotniczą na terenie Niemiec z dotychczasowego kierunku hipotetycznego uderzenia z Wielkiej Brytanii. Od tego czasu zakłady te były systematycznie niszczone w formie intensywnych bombowych nalotów lotniczych, szczątkowo odbudowywane przez ówczesnych gospodarzy (Niemców) rękami niewolników, czyli jeńców wojennych a ostatecznie zniszczone. Nasze Azoty przyjęły największy ciężar uderzenia – trzynaście bombardowań, łącznie 4000t bomb. To były bardzo złe dni, również dla mieszkańców okolicznych wiosek, gdyż często zdarzyły się uchybienia celności bombardowań. Po zakończeniu działań wojennych pozostałości ówczesnych IG Farben (dzisiejsze Azoty) zostały kompletnie rozebrane i wywiezione przez Rosjan do ówczesnego Związku Radzieckiego. Został tu tylko gruz. Dzisiejsze Zakłady Azotowe Kędzierzyn, będące obecnie elementem Grupy Kapitałowej Azoty zbudowali od podstaw Polacy. Dla osób zainteresowanych szczególnie polecam klepnięcie w okienko frazy „wojna o benzynę”. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Zakłady Azotowe Kędzierzyn na starych fotografiach. Niektóre są niesamowite Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Potwierdzam i zgadzam się. Moim zdaniem najlepsza aranżacja kozielskiego Rynku, to stan z fontanną-muszlą, żywopłotami, drzewami, rozległymi nasadzeniami kwiatowymi i wolnostojącymi kwietnikami. Jest to tutaj na jednej z widokówek. Wcześniejszych aranżacji nie pamiętam. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:52 Źródło komentarza: Tak prezentowało się nasze miasto na kartkach pocztowych Autor komentarza: wieśniak z miasta Treść komentarza: Pięć pytań: 1) Kto kogo zmusił do zakupu czegokolwiek - przykłady? 2) Kto kogo okradł skoro już mowa o złodziejstwie - przykłady? 3) Dlaczego dzisiaj cena litra PB95 w detalu u naszego narodowego paliwowego czempiona wynosi 7,02PLN w Brzesku a w Polanicy – Zdrój 7,34PLN? 4) Gdzie można kupić Izerę (polski samochód osobowy)? 5) Kto jest wieśniakiem, a kto niedoukiem podstaw ekonomii? Z góry dziękuję. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:24 Źródło komentarza: Świerkot z karą blisko 12,5 mln zł od UOKiK. Spółka odwołała się do sądu Autor komentarza: tw Treść komentarza: No dzieciarnia dała czadu Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:58 Źródło komentarza: Zamiast tradycyjnego „Biegaj z Koziołkiem” postawili na dwa kółka! ZDJĘCIA Autor komentarza: Nina Treść komentarza: Przecież można od drugiej strony wejść bez bramy.. więc poco takie zamieszanie. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Marudne głupoty frustrata. W kozielskim parku ławek jest na tyle, że jeszcze nie zdarzyło mi się, aby nie było gdzie usiąść. Pokrzywy oczywiście są jako element ekosystemu, ale raczej w mikrej mniejszości, za to są nowe nasadzenia roślin niskopiennych – cały ten tydzień jeżdżą tam goście z paletopojemnikiem na pace i pompą spalinową, którzy podlewają te rośliny. Drzewa nie usychają, bo drzew się nie podlewa, co najwyżej walą się ze starości, bo mają po kilkaset lat, czyli więcej, niż ty komórek mózgowych, zdaje się. Nie marudź, ceń co jest, bo takie miejskie planty to luksus i ewenement i w dodatku bez biletowania (na razie?). Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:16 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna