środa, 2 września 2026 02:02
Reklama
Reklama
Reklama

"Karawana" nie idzie dalej

Istniejąca od siedmiu lat kędzierzyńska formacja „Karawana” ma zamiar zakończyć swoją działalność. Przypomnijmy, że zespół powstał we wrześniu 1993 roku.
  • Źródło: Gazeta Lokalna
"Karawana" nie idzie dalej

„Karawana” na swoim dorobku kilka płyt, kaset oraz wideoklipów. Zespół osiągał również sukcesy na festiwalach ogólnopolskich, m.in. w Andrychowie, Opatowie, Brzegu, Szczecinie. Grupę tworzą ludzie mający bogatą przeszłość artystyczną i współpracujący z wieloma gwiazdami sceny muzycznej, np. Marylą Rodowicz, Tomaszem Szwedem, Wandą Kwietniewską, zespołem "Tamerlane". Oryginalność zespołu dostrzegł też Marek Kościkiewicz z "DeMono", producent i właściciel firmy fonograficznej ZIC ZAC. Dlaczego w takim razie zapadła decyzja o rozstaniu? Członkowie zespołu powiedzieli nam, że ich plany życiowe i zawodowe nie pozwalają na dalsza współpracę.

- Jestem w Kędzierzynie tylko do końca lipca, a potem wyprowadzam się do Warszawy. Od października postanowiłem kontynuować naukę i uzupełnić swoje wykształcenie - powiedział nam wokalista "Karawany" Michał "Kacper" Kacperczyk.

Do stolicy także w celach edukacyjnych wyjeżdża Waldek Orłowski. Inni członkowie grupy: Zbyszek "Bencky" Towarnicki i Bartek Rokosz już od jakiegoś czasu związani są z Opolem i dojeżdżają na próby zespołu do Kędzierzyna. Tutaj pozostanie jedynie Darek Gorczyński.

- Zawieszamy działalność bo od jakiegoś czasu nie jesteśmy już produktywni - powiedział GL wokalista grupy. - Każdy gdzieś tam walczy, żeby jakoś przeżyć. W tej chwili nie gra się w zasadzie żadnych koncertów, a jeśli się gra, to są to imprezy plenerowe, organizowane przez urzędy miast, gmin, biesiady piwne itd. Mamy spisanych kilka takich umów do połowy października i te koncerty jeszcze zagramy. O tworzenie nowego materiału musimy jednak na razie zapomnieć, bo potem się rozstajemy.

Oprócz prywatnych planów członków grupy do decyzji o zawieszeniu działalności przyczynił się fakt. że brak jest wydawnictw zainteresowanych wydawaniem materiałów "Karawany". Obietnica Marka Kościkiewicza wypromowania i nagrania zespołowi singla pozostała niespełniona. Inne firmy fonograficzne też nie są zainteresowane wydawaniem ich muzyki. Według Michała Kasperczyka na rynku muzycznym nastąpił w tej chwili zastój, jeśli chodzi o promowanie nowych, młodych zespołów. Bardziej opłaca się i daje pewne zyski wydawania składanek przebojów znanych i lubianych gwiazd muzyki Polskiej. Promowanie mniej znanych kapel to przedsięwzięcie i ryzykowne, i kosztowne. Granie na imprezach okolicznościowych, np. weselach. też stało się niedochodowe. Pojawiło się dużo niezbyt profesjonalnych zespołów, które zaniżają ceny za swe swe usługi. Zaniżają też jakość, bo często jedynymi posiadanymi przez nie instrumentami są keyboard i gitara. Jednym słowem wspólne granie przestało być dla "Karawany" atrakcyjne. Ostatni koncert grupy w Kędzierzynie-Koźlu mogliśmy obejrzeć 28 maja, z okazji obchodów Dni Miasta i Powiatu  Do połowy października karawana da jeszcze kilka koncertów, a potem zawiesza działalność. Jak powiedział nam Michał "Kacper" Kasperczyk, nie da się tworzyć nowych piosenek i grać na odległość. Wokalista nie wyklucza, że kiedyś w przyszłości zespół znów zagra razem, nagra jakiś nowy materiał. Tym bardziej, że taka przerwa we wspólnym graniu przydarzyła się też takim grupom jak "Budka Suflera" czy "Perfect", a kiedy zespoły te wróciły na scenę ich gwiazdy rozbłysły jeszcze jaśniej. Rozstanie karawany nie jest pożegnaniem członków tej formacji z muzyką. Nie zamierzają oni odstawić instrumentów w kąt. Być może będą współpracować z innymi muzykami i zespołami. Tymczasem jednak my musimy się z "Karawaną" pożegnać.

„Karawanę” tworzą:

Michał „Kacper” Kacperczyk – śpiew
Darek Gorczyński – gitara
Waldek Orłowski – gitara
Michał Leński – instrumenty klawiszowe
Zbyszek „Bencky” Towarnicki – gitara basowa
Bartek Rokosz – perkusja

Tekst pochodzi z Gazety Lokalnej nr 21 z 31.05.2000 r.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Topór Treść komentarza: To małżeństwo zamordowane 2 października 1947 roku Jan I Wiktoria Ptak przez biega który uciekł z więzienia gdy spali zarobal ich siekiera od dekady dom stoi pusty Data dodania komentarza: 1.09.2026, 23:30 Źródło komentarza: Mroczne sekrety opuszczonego domu nad Odrą. WIDEO Autor komentarza: Topór Treść komentarza: Jan I Wiktoria Ptak zostali zamordowani 2 października 1947 r przez zbiega który uciekł z więzienia..zabił ich gdy spali sypialni siekira Data dodania komentarza: 1.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Mroczne sekrety opuszczonego domu nad Odrą. WIDEO Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Zabezpieczyć DNA sprawcy, również na psie ofiary. Możliwe że atakował sprawcę. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 22:40 Źródło komentarza: Zbrodnia w Kędzierzynie-Koźlu. Kobiecie zadano przynajmniej trzy ciosy. Wyszła z psem na spacer Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Nie miną 2 miesiące i przyjdą patusy miejscowe albo ujazdowskie "otagować" kogo kochają lub co policji gdzie trzeba wsadzić. Po co marnujecie pieniądze? Wybudujcie tym ciapatym co ich do nas ściągacie bloki gdzieś poza cywilizacją i niech tam gniją. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 22:26 Źródło komentarza: Miasto odrestaurowało portyk dawnego pałacu w Sławięcicach. ZDJĘCIA Autor komentarza: xD Treść komentarza: W jakim celu? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 22:23 Źródło komentarza: Miasto odrestaurowało portyk dawnego pałacu w Sławięcicach. ZDJĘCIA Autor komentarza: Zgredzik Treść komentarza: Co na stare lata emocji brakowało ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 22:21 Źródło komentarza: 66-latek przewrócił się na hulajnodze elektrycznej. Interweniowała policja i karetka pogotowia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna