Reklama
piątek, 3 lipca 2026 00:23
Reklama
Reklama
Reklama

Lemury, baobaby i… miejskie krzewy. Jarosław Kret w MBP. ZDJĘCIA

Co łączy lemury z Madagaskaru, baobaby i miejską zieleń między blokami? Więcej niż mogłoby się wydawać, o czym przekonywał Jarosław Kret. Znany podróżnik, dziennikarz i autor książek był gościem Miejskiej Biblioteki Publicznej. Spotkanie poświęcone było bioróżnorodności w miejscach dalekich i całkiem bliskich.
  • Źródło: Urząd miasta
Lemury, baobaby i… miejskie krzewy. Jarosław Kret w MBP. ZDJĘCIA

Źródło: MBP w Kędzierzynie-Koźlu

Podczas rozmowy uczestnicy przenieśli się na Madagaskar, wyspę pełną niezwykłych gatunków, kolorów i przyrodniczych osobliwości. Równie ważnym punktem była jednak natura obecna w polskich miastach, często mijana codziennie bez większej uwagi, a przecież pełna życia, zależności i małych ekosystemów.

Spotkanie łączyło podróżnicze opowieści, zdjęcia i przyrodnicze ciekawostki z bardzo konkretnym tematem: jak patrzeć na świat wokół siebie uważniej i dlaczego różnorodność biologiczna ma znaczenie nie tylko w tropikach, ale też na osiedlu, w parku czy przy drodze.

Wydarzenie zorganizowała Miejska Biblioteka Publiczna w Kędzierzynie-Koźlu w ramach cykli „Pedagogika dzikiej przyrody” oraz „Śladami przyrody”. Projekt realizowany jest w ramach kampanii edukacyjno-informacyjnej „Partnerstwo na rzecz ochrony różnorodności biologicznej województwa opolskiego, etap V”.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Robol 16.05.2026 06:49
Oglądanie cudzych zdjęć z wycieczki. Jak mogło mnie to ominąć?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Stanisław O. Treść komentarza: Ten pan w kapeluszu najbardziej się męczy z tymi przecinaniami. Wszędzie przecina. Ciężka i odpowiedzialna praca. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 22:11 Źródło komentarza: Spółka Czysty Region zakończyła budowę kwatery odpadów nr 3. ZDJĘCIA Autor komentarza: Glanc Treść komentarza: Parkiet na wodzie, dobre, dobre. Ile wypite było??? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 21:26 Źródło komentarza: Seniorzy z Koźla, Zdzieszowic, Krapkowic i Głogówka opanowali Moszczankę. ZDJĘCIA Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: A co ludzie tylko na chlebie żyją, gdzie reszta? Otwórzcie jakiś porządny sklep. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 20:20 Źródło komentarza: Chleb przez całą dobę i taniej niż w sklepie. Na osiedlu Kuźniczka rusza chlebomat Autor komentarza: tw Treść komentarza: Rozczuliła mnie ta historia Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:09 Źródło komentarza: Ayla połączyła Polskę i Turcję. Şükran i Marek są razem mimo dzielących kilometrów i tradycji Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Albo ja mam już chorobę Alzheimera, albo autor artykułu ma nieprawdziwe dane, co do basenu w Koźlu. Na basenie tym nigdy nie prowadzono żadnych rewitalizacyjnych prac budowlanych a basen nie popadł w żadną ruinę, tylko został pozostawiony bez opieki właścicielskiej, istotnie zarósł chwastami a następnie został w całości ROZEBRANY. Chronologii rozbiórki nie pamiętam, ale mogę powiedzieć, co rozebrano/zdemontowano: obiektywnie sprawny murowany budynek wejściowy na basen (kasa, magazyn sprzętu do wypożyczania; cirka 25-50m2), zabytkową stalową bramkę wyjściową pomiędzy budynkiem wejściowym a płotem szkoły Budowlanki, betonowe schody prowadzące od tego budynku na obiekt, obiektywnie sprawny murowany budynek kręgielni/przebieralni (cirka 300m2), płot stalowy wraz z bramą wjazdową od strony ul. Spółdzielców (planowanego targowiska), płot betonowy od strony Parku, sprawny i zadbany kort tenisowy (nawierzchnię asfaltową wraz z kilkumetrowym podwójnym ogrodzeniem stalowym), płot stalowy od strony PDKu, całą hydrofornię (infrastrukturę betonową i stalową), betonowe schody na górkę basenową, niecki basenowe wraz z betonową ślizgawką i pokryciem chodnikowym (górkę rozplantowano), drewnianą wieżę ratowniczą, wszystkie elementy stalowe - urządzenia gimnastyczne na tzw. ścieżce zdrowia, urządzenia gimnastyczne w okolicach Koziołka, drabinki, huśtawki, karuzele, słupki na boisku od strony Budowlanki i korcie, prysznice na górce basenowej, rurociągi - wszystkie chodniki (nawierzchnię płytową wraz z krawężnikami). Zostawiono tylko „Koziołka” zapewne dlatego, że to zabytek i ruszać nie wolno oraz kuty poniemiecki płot od strony Budowlanki. Nic się samo nie zrujnowało, rozebrano SPRAWNY TECHNICZNIE, ALE NIECO ZANIEDBANY obiekt. Nie wiadomo, kto to rozbierał, czyli ile z tego rozkradziono. Całość następnie zaorano, zabronowano i obsiano trawą. POZOSTAŁ CHICHOT HISTORII – zostawiono to, co Germanie zbudowali kilkaset lat wcześniej w celach wojennych, ale rozebrano to, co PRL zbudował dla sportu i rekreacji społeczeństwa. I aby było jeszcze śmieszniej – na tym pozostałym dużym trawniku przez kilka lat miejscowa polska ludność wesoło celebrowała przy kiełbasie, piwie i tanim pokazie pirotechnicznym „obronę Twierdzy Koźle”, czyli klęskę wojsk napoleońskich, które chciały przynieść wolność Polakom gnębionym między innymi tutaj, na rdzennie polskich ziemiach, przez państwo pruskie. Tylko w Polsce! Kurtyna! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 17:36 Źródło komentarza: Dziś "Wodne oKKo", a dawniej „Azotor”. Przypomnijmy sobie stary obiekt. ZDJĘCIA Autor komentarza: :) Treść komentarza: Fajnie, dziękujemy Eliaszu :) Data dodania komentarza: 2.07.2026, 17:05 Źródło komentarza: Mural, który podkreśla tożsamość miejsca. Eliasz Kubica o swoim projekcie. ZDJĘCIA I FILM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna