Reklama
piątek, 2 października 2026 01:50
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nowe „Chude Wojtki” dla Warszawy powstają także w Stoczni Koźle. ZDJĘCIA

Budowany przez POM Krapkowice i Stocznię Koźle specjalistyczny statek został przetransportowany do portu w Opolu, a stamtąd do Koźla. Nim trafi do zamawiającego, Wodociągów Warszawskich, czeka go jeszcze długa droga. Wartość zamówienia, które obejmuje projektowanie, budowę i dostarczenie nowych jednostek, to koszt blisko 63 mln złotych – informuje portal gospodarkamorska.pl.
Nowe „Chude Wojtki” dla Warszawy powstają także w Stoczni Koźle. ZDJĘCIA
Chudy Wojtek III

Źródło: MPWiK Warszawa

Budowany statek to spulchniacz hydrauliczny, jeden z dwóch powstających w ramach zamówienia ogłoszonego w 2024 roku. Aktualnie Wodociągi Warszawskie posiadają dwie starsze tego rodzaju jednostki. Dno Wisły jest głęboko piaszczyste, dlatego woda filtruje się przez warstwę piasku, która z czasem ulega zanieczyszczeniu. Zadaniem statków jest właśnie okresowe płukanie tego piasku. Bez nich nie byłoby możliwe utrzymanie odpowiedniego stanu dna wiślanego, tj. warstwy piasku i żwiru nad drenami.

Prace projektowe i budowa jednostek zaplanowano na 3,5 roku. Wykonuje je konsorcjum w składzie: Przedsiębiorstwo Usługowo Produkcyjne "POM" z Krapkowic i Stocznia Koźle z Kędzierzyna-Koźla. Nadzór nad przedsięwzięciem sprawuje Polski Rejestr Statków S.A. Docelowo nowe jednostki będą spulchniać dno Wisły w rejonie ujęć wody dla stolicy. Nowe spulchniacze hydrauliczne mają 45 metrów długości, 8 metrów szerokości i 160 ton. Projekt zakładał, że muszą być dostosowane do możliwości budowli hydrotechnicznych, czyli zatok wiślanych. Głównym kryterium jest też utrzymanie niskiego zanurzenia statku ze względu na stany Wisły, szczególnie latem - wyjaśnia portal branżowy gospodarkamorska.pl. 

Nim nowe jednostki trafią do stolicy, czeka je jeszcze długa podróż. Na wodę ruszą w przyszłym roku. Z Opola są transportowane do Koźla, a stamtąd do Świnoujścia. Następnie podróż wiedzie przez Bałtyk i dalej Wisłą aż do Warszawy. Tam czeka na nie konkretne zadanie przy ujęciu wody „Gruba Kaśka”. To ujęcie wody, które pompuje ją z systemu poddennych drenów do Stacji Uzdatniania Wody „Praga” na Saskiej Kępie. Nadmiar jest kierowany również na drugą stronę rzeki, do stacji „Filtry”, wykorzystującej naturalny proces infiltracji.

Jak czytamy na stronie Urzędu Miasta Warszawa z uwagi na zmiany klimatu, skutkujące coraz częstszymi  i dłuższymi okresami suszy, a tym samym niskimi stanami wody w Wiśle, konieczne jest rozszerzenie floty o nowe jednostki, które wzmocnią efektywność wiślanych ujęć wody. Równie ważnym aspektem jest zabezpieczanie infrastruktury krytycznej w urządzenia i instalacje gwarantujące niezawodność działania.  

Chudy Wojtek II 
Źródło: MPWiK Warszawa

„Chude Wojtki” odpowiadają za spulchnianie złóż infiltracyjnych czyli wtłaczanie wody pod ciśnieniem w warstwę żwirową i piaskową, by infiltracja mogła być efektywna. Podczas tego procesu usuwana jest najbardziej zanieczyszczona warstwa piachu.

Nazwa „Chudych Wojtków” jest nawiązaniem do pracującego w MPWiK inżyniera – szczupłego i wysokiego Jerzego Wojtkowskiego, który w latach 60. opracował technologię hydraulicznego spulchniania złoża filtracyjnego. Technologia ta umożliwiła zwiększenie wydajności ujęcia zasadniczego – „Grubej Kaśki” – oddanej do użytku w 1964 r. Prototypowa jednostka powstała w latach 1968-69. Została oddana do eksploatacji w roku 1971, a swoją służbę zakończyła w latach 90. „Chudy Wojtek II” został zwodowany w 1980 r., a „Chudy Wojtek III” – w 1998 r.

Wodociągi Warszawskie to szczególne w skali kraju przedsiębiorstwo w branży wodociągowo-kanalizacyjnej, bo jednocześnie będące armatorem dysponującym flotą, która wykonuje zadania związane z eksploatacją ujęć na Wiśle. Marynarze zatrudnieni w Wodociągach Warszawskich są odpowiedzialni za codzienną obsługę i monitorowanie stanu jakości wody. Ich zadania obejmują nie tylko spulchnianie dna, ale także regularną wymianę drenów, których łączna długość we wszystkich ujęciach wynosi około 10,5 km. To kluczowe dla utrzymania efektywności ujęć. Woda z Wisły jest bowiem filtrowana kilkumetrową warstwą piasku i żwiru, a praca „Chudych Wojtków” zapewnia odpowiedni przepływ i czystość warstwy filtracyjnej.

Chudy Wojtek III
MPWiK Warszawa

„Flota Wodociągów Warszawskich to 27 jednostek pływających obsługiwanych przez 35 marynarzy. Są to m.in. spulchniacze hydrauliczne, pogłębiarki, holownik, szalanda, kotwiarki. Zakup nowych „Chudych Wojtków” to nie tylko reakcja na postępujące zmiany klimatu, ale jednocześnie kolejny krok w kierunku doskonalenia jakości usług wodociągowych w Warszawie, zaś sama konstrukcja nowych statków umożliwiająca niższą emisję spalin to wyraz troski o środowisko naturalne” – informuje warszawski magistrat. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Robi niesamowite wrażenie, kiedyś coś sklejałem. Pamiętam też doskonale, że model tego statku "Kędzierzyn" był w gablocie w holu szkoły podstawowej nr 1 na ul. Kościelnej. Ciekawi mnie co się z nim później stało, bo go tam teraz już nie widuję. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 22:13 Źródło komentarza: Budują potężny model statku M/S „Kędzierzyn”. Jeszcze w tym roku go zwodują Autor komentarza: bacaglaca Treść komentarza: niech się chłopaki cieszą wielkie gratu Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:15 Źródło komentarza: Kami Semeniuk - świeżo upieczony siatkarski mistrz Europy - z wizytą w magistracie. FOTO Autor komentarza: Tommy Lee Jones Treść komentarza: Na pewno niepoczytalność robi ogromną różnicę bliskim osoby zamordowanej... W sumie to należało by go przeprosić i odszkodowanie zapłacić za bezczelne oskarżenia że mógł być poczytalny. A jakby komuś się mój wpis nie podobał to wytłumacz sobie że mogę być niepoczytalny więc i mi wolno. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:29 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Na dożywocie do psychiatryka. Pokój bez klamek i najlepiej wyrzucić klucz. Skoro raz zabił najpewniej zrobi to ponownie. Matka nie dopilnowała go raz, nie dopilnuje i kolejny. Ktoś napisze, że może brać leki i być pod kontrolą. Kto go zmusi do tablet? Matka? Jasne już w to wierzę. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:06 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Iza Treść komentarza: To przecież rodzinne branie. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:01 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Patus Data dodania komentarza: 1.10.2026, 14:38 Źródło komentarza: 33-latek, który groził mieszkańcom śmiercią, został zatrzymany przez policję i trafił do szpitala
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama