Jeździecki Zakrzów rozpoczął 2026 rok w bardzo dobrym rytmie. Pierwsze miesiące pokazały, że ośrodek rozwija się stabilnie i konsekwentnie, a kolejne wydarzenia sportowe przyciągają coraz większą liczbę zawodników oraz widzów. Kalendarz imprez szybko się zapełnia, a frekwencja potwierdza, że Zakrzów umacnia swoją pozycję w regionalnym środowisku jeździeckim.
W pierwszym kwartale odbyły się już trzy duże wydarzenia w skokach przez przeszkody, w tym Ogólnopolskie Zawody Dzieci i Młodzieży oraz Halowe Mistrzostwa Opolskiego Związku Jeździeckiego. Te ostatnie okazały się największą imprezą, jaką dotąd zorganizowano w Zakrzowie. Wystartowało 174 konie i 148 zawodników, a liczba przejazdów sięgnęła 634. Trybuny również dopisały, co tylko potwierdziło rosnące zainteresowanie jeździectwem w tej części regionu.
Zawodnicy Klubu Jeździeckiego Imperial wielokrotnie meldowali się w czołówce konkursów. W kategorii Nadzieje Jeździeckie zwyciężyła Liliana Machecka na Brawurze, a trzecie miejsce zajęła Dominika Wencel na Saint Corian. W Małej Rundzie czwarte miejsce wywalczyła Jasmina Jasik na Ametysie. W Dużej Rundzie na podium stanął Przemysław Czekaj na Casper Obolensky, a tuż za nim uplasowała się Kinga Biszkowiecka na Casslar dela Pierre. Pozostali zawodnicy klubu również prezentowali wysoki poziom, regularnie zajmując miejsca w czołówce konkursów towarzyskich.
– Widać, jak nasi zawodnicy dojrzewają sportowo i jak procentuje ich codzienna praca – mówi Przemysław Czekaj, prezes KJ Imperial. – Cieszy mnie też to, że organizacyjnie jesteśmy w stanie udźwignąć coraz większe wydarzenia, bo to pokazuje, że idziemy w dobrym kierunku – dodaje.
Marzec przyniósł również wydarzenia, których w Zakrzowie do tej pory nie było. Po raz pierwszy zorganizowano zawody w powożeniu, które spotkały się z dużym zainteresowaniem zarówno wśród zawodników, jak i publiczności. Nowością była także klinika szkoleniowa prowadzona przez Karstena Hucka, brązowego medalistę igrzysk olimpijskich w Seulu i jednego z najbardziej cenionych trenerów skoków przez przeszkody w Europie. – To dopiero początek cyklu, który chcemy rozwijać – podkreśla Przemysław Czekaj. – Zależy nam, by Zakrzów był miejscem, do którego przyjeżdża się nie tylko na zawody, ale również po wiedzę i doświadczenie.
Najbliższe tygodnie zapowiadają się równie intensywnie. W ostatni weekend marca odbędą się Halowe Mistrzostwa Opolskiego Związku Jeździeckiego w ujeżdżeniu, które domkną sezon halowy. W dniach 18–19 kwietnia zakrzowski ośrodek będzie gospodarzem weekendu hodowlanego organizowanego wspólnie z niemiecką stacją ogierów Landgestüt Moritzburg. W programie znajdzie się seminarium dla hodowców, pokaz ogierów oraz czempionat młodych koni w wieku dwóch, trzech i czterech lat. To wydarzenie, łączące sport, hodowlę i edukację, ma szansę stać się jednym z ważniejszych punktów w branżowym kalendarzu.
Zakrzów przyciąga dziś nie tylko zawodników, ale także trenerów, hodowców i miłośników koni. Początek 2026 roku pokazuje, że ośrodek rozwija się konsekwentnie, a przed nim kolejne ambitne plany, które mogą jeszcze mocniej ugruntować jego pozycję w regionie.

















Napisz komentarz
Komentarze