Reklama
niedziela, 4 października 2026 11:31
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Los założonej przez żeglarzy z Kędzierzyna-Koźla Mazurskiej Służby Ratowniczej wisi na włosku

Z dramatycznym apelem zwróciła się do nas Mazurska Służba Ratownicza. Organizacja, którą przed laty założyli żeglarze z Kędzierzyna-Koźla, dziś może stracić swoją bazę nad jeziorem Śniardwy. Ratownicy proszą o pomoc i nagłośnienie sprawy, bo, jak mówią, od tego może zależeć przyszłość służby.
Los założonej przez żeglarzy z Kędzierzyna-Koźla Mazurskiej Służby Ratowniczej wisi na włosku

Ratownicy informują, że otrzymali właśnie ogromne wsparcie - 650 tys. zł z rządowego programu NOWEFIO. Pieniądze mają zostać przeznaczone m.in. na rozwój specjalistycznych kompetencji ratowniczych, szkolenia oraz prelekcje o bezpieczeństwie na wodzie i lodzie dla dzieci i mieszkańców regionu.

Radość nie trwała jednak długo. W tym samym czasie Mazurska Służba Ratownicza otrzymała nakaz eksmisji ze swojej stacji ratowniczej w Okartowie.

- Jak to możliwe, że dostajemy środki na rozwój, a jednocześnie tracimy bazę do działań? - pytają ratownicy.

Spór o działkę nad Śniardwami

Sednem konfliktu jest działka nr 423/1 należąca do gminy Pisz. Choć baza ratowników zajmuje kilka parceli, to właśnie ten teren jest kluczowy dla funkcjonowania stacji ratowniczej. Od 2024 roku ratownicy korzystają z niej bez umowy, ponieważ nie udało się podpisać nowej dzierżawy.

Burmistrz Pisza uzależnił podpisanie umowy od ustanowienia przez ratowników bezterminowej służebności dojazdu przez działkę należącą do stowarzyszenia. Zarząd MSR tłumaczy jednak, że nie może podjąć takiej decyzji samodzielnie, ponieważ zgodnie ze statutem wymaga to zgody Walnego Zgromadzenia. Ratownicy podkreślają też, że nie chcą oddawać bezterminowej służebności bez gwarancji wieloletniej dzierżawy terenu.

Ich zdaniem usunięcie wady prawnej działki gminnej, czyli braku dojazdu, znacząco podniosłoby jej wartość i mogłoby doprowadzić do sprzedaży terenu inwestorowi, np. pod hotel lub apartamenty.

W 2025 roku gmina wystawiła stowarzyszeniu rachunek na 24 tys. zł za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Dla organizacji pożytku publicznego to ogromna kwota - stanowi niemal jedną trzecią środków zebranych z 1,5% podatku.

Ratownicy podkreślają, że te pieniądze mogłyby zostać przeznaczone na paliwo do łodzi, sprzęt czy szkolenia ratowników. Zwracają też uwagę, że druga część terenu pod bazę, należąca do gminy Orzysz, jest im dzierżawiona za symboliczną złotówkę.

Mazurska Służba Ratownicza deklaruje chęć porozumienia z gminą, ale stawia jeden warunek – wieloletnią dzierżawę, najlepiej na minimum 10 lat. Tylko wtedy organizacja może ubiegać się o duże dotacje i inwestować w rozwój bazy oraz sprzętu ratowniczego.

Jeśli kompromis nie zostanie wypracowany, region może stracić jeden z ważniejszych punktów ratunkowych na Mazurach.

- Nie jesteśmy stroną polityczną ani biznesową. Chcemy tylko dalej wykonywać swoją misję - ratować ludzkie życie – podkreślają ratownicy.

Służbę założyli żeglarze z Kędzierzyna-Koźla

Mazurska Służba Ratownicza powstała ponad 45 lat temu z inicjatywy żeglarzy z Kędzierzyna-Koźla, działających m.in. w klubach przy Żegludze na Odrze, Zakładach Azotowych Kędzierzyn oraz ZCh Blachownia. Była to pierwsza wodna służba ratownicza na terenie Wielkich Jezior Mazurskich.

Przez wiele lat z organizacją związany był pochodzący z Kędzierzyna-Koźla komandor Andrzej Chudzicki – legenda środowiska ratowniczego na Mazurach a także Józef Lewczak, wieloletni członek Mazurskiej Służby Ratowniczej oraz wielki przyjaciel organizacji. Do końca życia zabiegał o wsparcie dla Mazurskiej Służby Ratowniczej, a jego zaangażowanie i determinacja przyczyniły się również do powstania sztandaru organizacji. Zmarł we wrześniu ubiegłego roku.

Dziś organizacja, która przez dziesięciolecia ratowała ludzi na największych polskich jeziorach, sama walczy o przetrwanie. Ratownicy apelują o pomoc i nagłośnienie sprawy, bo – jak mówią – ich los naprawdę wisi na włosku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Asia Treść komentarza: Wzywać codziennie policję przy każdym najmniejszym nieobyczajnym zachowaniu i w każdej sytuacji obaw o swoje bezpieczeństwo. Ja wzywałabym nawet jak szłabym do piwnicy. Skoro przepisy nie pozwalają na umieszczenie w szpitalu, to niech policja weźmie odpowiedzialność za bezpieczeństwo Data dodania komentarza: 4.10.2026, 06:56 Źródło komentarza: Koszmar powrócił. Mieszkańcy ul. Chrobrego znów boją się o swoje życie Autor komentarza: Witek Treść komentarza: Pozostaje wynajęcie przez Wspólnotę prawnika i dochodzenie eksmisji oraz innych kwestii, od znieważenia po groźby, sprawa miru domowego itd. Konsekwentnie, profesjonalnie Data dodania komentarza: 4.10.2026, 00:23 Źródło komentarza: Koszmar powrócił. Mieszkańcy ul. Chrobrego znów boją się o swoje życie Autor komentarza: Kota Treść komentarza: Wspólnota wniosek do sądu o eksmisje. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 23:14 Źródło komentarza: Koszmar powrócił. Mieszkańcy ul. Chrobrego znów boją się o swoje życie Autor komentarza: lolek Treść komentarza: Dlaczego w tekście w środku jednego ze zdań jest napisane "Pana Adriana"? Ten patus to jakaś święta krowa jest, że się go tytułuje z wielkiej litery? Jakby tak dostał w dziób konkretnie od kogoś, kto stracił cierpliwość, to momentalnie wyjeżdża w kajdanach z osiedla. Oczywiście nie psychiczny terrorysta, tylko ten kto spróbowałby przemówić mu do rozsądku. Tak to działa niestety. Natomiast gdyby zamiast terroryzować osiedle wypełniał mieszkanie śmieciami po sam sufit, to bieg sprawy byłby identyczny. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 22:45 Źródło komentarza: Koszmar powrócił. Mieszkańcy ul. Chrobrego znów boją się o swoje życie Autor komentarza: Zed Treść komentarza: A kiedy stanie się tragedia jak na Żabieńcu znowu napiszą, że chory, że trzeba było leczyć, nie było przesłanek żeby izolować... Data dodania komentarza: 3.10.2026, 22:45 Źródło komentarza: Koszmar powrócił. Mieszkańcy ul. Chrobrego znów boją się o swoje życie Autor komentarza: —\(^^)/— Treść komentarza: Nie można kogoś usunąć bo tak i już. Nie jesteśmy w Rosji Data dodania komentarza: 3.10.2026, 22:31 Źródło komentarza: Koszmar powrócił. Mieszkańcy ul. Chrobrego znów boją się o swoje życie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna