poniedziałek, 17 sierpnia 2026 13:45
Reklama
Reklama
Reklama

Uczestnicy „Nocy Muzeów” poczuli atmosferę dawnych wieków. ZDJĘCIA

Za nami pełna średniowiecznych atrakcji piątkowa Noc Muzeów. Jak zawsze przy tej okazji dopisała frekwencja. Można było wziąć udział w turniejach dla widzów, spróbować swoich sił w pojedynkach, a także poznać realia życia w średniowieczu podczas ciekawego wykładu.
Uczestnicy „Nocy Muzeów” poczuli atmosferę dawnych wieków. ZDJĘCIA

Wydarzenie zorganizowane przez Muzeum Ziemi Kozielskiej od lat cieszy się dużym zainteresowaniem mieszkańców. Łączy ono edukację z dobrą zabawą i pozwala poczuć wyjątkowy klimat dawnego Koźla.

Chętni mogli przymierzyć elementy rycerskiego rynsztunku, podziwiać pokaz broni czarnoprochowej, walki rycerzy, scenkę obyczajową inspirowaną dawnym życiem. Był też turniej na bezpieczne miecze dla widzów, bezpieczne pojedynki rycerskie, strzelanie do tarczy, turniej łuczniczy dla publiczności, pokaz ubierania rycerza i prezentacja uzbrojenia średniowiecznych wojowników, wykład o zamkach i życiu w średniowieczu, turniej rzutów włócznią do celu i kolczugą w dal.

Nie zabrakło pokazów rycerskich, turniejów dla publiczności, opowieści o zamkach i inscenizacji legendy kozielskiej

Dziesiątki osób przyglądały się długo wyczekiwanej inscenizacji legendy kozielskiej, której kulminacyjnym momentem było zrzucenie z wieży kukły kozła symbolizującego braci, którzy przed wiekami władali kozielskim zamkiem. Członkowie grupy Herold z Będzina doskonale odegrali tę scenkę, przypominając zgromadzonej publiczności mroczną legendę. 

Jej głównymi i zarazem negatywnymi bohaterami są trzej bracia Kozłowie, a zwano ich tak nie przypadkiem, albowiem wygląd ich, a zwłaszcza kształt głów i wąskich, spiczastych bród, upodabniał ich do kozłów. Chociaż byli rycerskiego rodu nie chlubili się żadnymi walecznymi czynami. Zajęcie ich było podłe, trudnili się grabieżą.

Ich zamek znajdował się w pobliżu szlaku kupieckiego, wiodącego z dalekiej Italii aż do kraju Pomorzan, nad Bałtyk. Zawożono tam oliwę i drogocenne materie, a przywożono kamień brunatny, zwany jantarem. Dlatego też teren ten stanowił idealne miejsce dla rycerzy - rabusiów, którzy stamtąd mogli organizować zasadzki na kupców.

Inscenizacja legendy kozielskiej, której kulminacyjnym momentem było zrzucenie z wieży kukły kozła

Kozłowie dokuczliwi byli nie tylko dla przewożących towary, ale także dla okolicznej ludności. Kiedy kupców w pobliżu nie było, a z czasem szlak mocno opustoszał, rycerze - rabusie napadali na okoliczne wsie i miasteczka. Grabili co popadło, mordowali wszystkich, nie tylko próbujących się bronić mężczyzn, ale również kobiety i dzieci. Haniebne te wyprawy prowadzili głównie nocami. Wtedy łuny palących się strzech widoczne były daleko, a krzyki krzywdzonych docierały nawet do odległych miejscowości.

Wieść o godnych potępienia czynach trzech braci dotarła również do władcy tych ziem - Mieszka I, zwanego Plątonogim Księcia Opolsko - Raciborskiego. Nieraz wysyłał on swoje wojska, aby schwytać rycerzy - rabusiów. Nie było to zadanie proste, bowiem potrafili oni ujść przed każdym pościgiem i tajemnymi przejściami dotrzeć do zamku.

Ale w końcu dosięgła ich ręka sprawiedliwości. W owym czasie żył w mieście, nieopodal zamku odważny i sprytny rzeźnik miejski, ku czci patrona cechu rzeźnickiego zwany Jakubem, a przez przyjaciół Kubą. Kuba, który nieraz odwiedzał zamczysko, aby dostarczyć tam jadło, poznał też tajemnicę różnych zakamarków i przejść. Wiedząc, jak sąsiedztwo trzech braci doskwiera okolicznej ludności, wybrał się do księcia Mieszka, pokłonił się nisko i obiecał pomoc w ujęciu rycerzy - rabusiów.

Wojownicy Mieszka prowadzeni przez Jakuba, który sobie tylko znanymi ścieżkami potrafił dojść do zamku, podziemnym przejściem dotarli do lochów. Stamtąd cicho, omijając straże, weszli na wieżę. Bracia Kozłowie zaskoczeni widokiem wojów księcia nie mieli czasu by wezwać pomoc - sami chwycili za miecze. W wyniku krótkiej, ale zaciętej walki zaskoczeni rabusie zostali ujęci.

Nie było dla nich litości. Tam, gdzie ich pojmano przy podziale łupów, tam wymierzono im karę. Zostali strąceni z okien wieży, wprost w ciemne odmęty Odry. Zginęli wszyscy.

Odtąd przez kilka stuleci starszyzna cechu rzeźnickiego w imieniny Jakuba organizowała przemarsz ulicami z kukłą kozła. Zrzucano ją następnie z wieży przy bramie raciborskiej. Wraz z upadkiem kozła rozlegały się radosne krzyki i wiwaty.

Tak też było 15 maja 2026 roku na dziedzińcu kozielskiego zamku, gdzie zgromadzili się mieszkańcy, którzy żywo reagowali na widok zrzucanej kukły kozła, której po upadku z wieży odpadły rogi.   

Koza po upadku z wieży straciła rogi i... kopyta

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Ehemm Treść komentarza: A terminy przydatności do spożycia??? Data dodania komentarza: 17.08.2026, 13:20 Źródło komentarza: Pierwszy wędlinomat na świecie zostanie uruchomiony w Kędzierzynie-Koźlu. W środku lokalne wyroby Autor komentarza: Zbycho Treść komentarza: Zobacz wypowiedź Maleńczuka na temat wędkarzy na youtube. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 12:11 Źródło komentarza: Służby współpracują z myślą o naszym bezpieczeństwie. ZDJĘCIA Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: WOPR nie stanowi prawa. Jeśli Policja zacznie egzekwować wymyślone przez WOPR zakazy zamiast obowiązujących przepisów, może sama przekroczyć uprawnienia. Prawo wodne jest ważniejsze niż czyjeś „bo my tak uważamy”. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 12:04 Źródło komentarza: Służby współpracują z myślą o naszym bezpieczeństwie. ZDJĘCIA Autor komentarza: Kuba Treść komentarza: Ciekawe czy zdyscyplinuje to agresywnych pijanych wędkarzy? Data dodania komentarza: 17.08.2026, 11:51 Źródło komentarza: Służby współpracują z myślą o naszym bezpieczeństwie. ZDJĘCIA Autor komentarza: Jarek Treść komentarza: Niech postawią jeszcze wódomat i można tam zamieszkać!!! Data dodania komentarza: 17.08.2026, 11:43 Źródło komentarza: Pierwszy wędlinomat na świecie zostanie uruchomiony w Kędzierzynie-Koźlu. W środku lokalne wyroby Autor komentarza: Przyjacielu popatrz Treść komentarza: Wałęsa miał rację, zbudujemy drugą Japonię, tam to norma na każdym rogu stoi automat na coś... Data dodania komentarza: 17.08.2026, 10:40 Źródło komentarza: Pierwszy wędlinomat na świecie zostanie uruchomiony w Kędzierzynie-Koźlu. W środku lokalne wyroby
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama