Obecność wilka została zarejestrowana w bliskiej odległości Łowiska Dziergowice.
- Są takie chwile, które zostają z człowiekiem na długo. Dla mnie taką chwilą była pierwsza jednoznaczna obserwacja wilka w Dziergowicach – pisze Daniel Mrozowicz.
Wcześniej widywał tropy i przez lata próbował potwierdzić obecność wilka w tej okolicy, jednak bez skutku.
- W końcu zacząłem nawet myśleć, że wilków tutaj już nie ma. Tym bardziej nie spodziewałem się tego, co zobaczę – przyznaje.
W sobotę, 11 kwietnia, liczył na spokojne ujęcia gęgaw nad brzegiem wody.
- Już sama możliwość obserwacji błotniaków stawowych, które mają gniazda w wysokich trzcinowiskach kilkadziesiąt metrów dalej, jest dla mnie czymś niezwykłym. To mój punkt widokowy na dziką naturę – miejsce, w którym można poczuć, jak wiele piękna i tajemnicy kryje świat wokół nas. Jakież więc było moje zdziwienie, kiedy na nagraniu zobaczyłem wilka – relacjonuje Daniel Mrozowicz.
Jak podkreśla, opowieści o wilku z Bierawy, Kotlarni, Kuźni Raciborskiej i okolic od dawna pobudzały jego wyobraźnię. To właśnie one sprawiły, że zaczął patrzeć na przyrodę uważniej, z większą wrażliwością i szacunkiem.
- Dzisiejsza obserwacja jest dla mnie czymś więcej niż tylko przyrodniczą ciekawostką – to bardzo osobiste i poruszające spotkanie z prawdziwie dziką naturą - zaznacza Daniel.


















Napisz komentarz
Komentarze