Jako pierwsi na boisko wybiegli najmłodsi adepci futbolu z kozielskich Rogów oraz Augsburga i Poborszowa. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem piłkarzy z Kędzierzyna-Koźla 4:2, a gole zdobywali Mateusz Jakubczyk, Piotr Kubuś, Piotr Sadzik i Artur Drozd. Dla pokonanych do siatki trafiali bracia Kaczmarczykowie, na stałe mieszkający w Augsburgu. Obie drużyny z rąk Bernarda Kaczmarczyka otrzymały stroje sportowe, które z pewnością przydadzą się do wielu bojów podwórkowych. Następnie na murawie pojawili się dorośli piłkarze. W grupie pierwszej młodziutki zespół PoRaWia Większyce niespodziewanie pokonał ekipę z Raszowej 1:0, a następnie bez problemu odprawił zespół ze Straduni 3:1, uzyskując awans do rozgrywki finałowej. W grupie drugiej w pierwszym meczu gospodarze turnieju mimo sporej przewagi nie potrafili pokonać piłkarzy z Długomiłowic i mecz pomiędzy tymi drużynami zakończył się bezbramkowym remisem. W drugim meczu miejscowi odczarowali bramkę ekipy z Pokrzywnicy i strzelając gościom cztery gole, zapewnili sobie udział w finale. Tam czekali już piłkarze z Większyc, którzy mieli wielkąochotę na zwycięstwo w tym turnieju. Po pierwszej bezbramkowej połowie gospodarze zepchnęli większycką młodzież do obrony. Po dynamicznej akcji Antoniego Rypy i jego dokładnym dośrodkowaniu wspaniałym strzałem głową popisał się Adrian Klezel. Ambitnie grającym gościom nie starczyło już czasu na odrobienie strat i kolejny puchar padł łupem piłkarzy z Poborszowa.
OLD BOYS POBORSZÓW - OLD BOYS JANUSZKOWICE 1:5
W spotkaniu tym zaprezentowali się piłkarze nieco wcześniej urodzeni, niegdyś z animuszem hasający po boiskach. W ekipie z Poborszowa zagrali między innymi wójt gminy Reńska Wieś Marian Wojciechowski, jego zastępca Jan Domek oraz obecny prezes klubu Erwin Klezel. Wynik meczu był sprawą drugorzędną chociaż atak Klezel - Domek kilkakrotnie zagraniami “z klepki” kompletnie rozmontował obronę gości zza Odry. Najpiękniejszymi bramkami meczu były gole zdobyte przez Erwina Klezela oraz atomowe uderzenie z 60 metrów innego Erwina Kaczmarczyka. Zawody piłki nożnej sprawnie przeprowadzili sędziowie: Jan Zalewski, Tomasz Włodarz i Wiktor Sobierajski. Na zakończenie festynu wszyscy zebrani mieli okazję obejrzeć pokaz sztucznych ogni, który był ostatnim punktem uroczystości.

Tekst pochodzi z Gazety Lokalnej nr 30 z 2.08.2000 r.
















Napisz komentarz
Komentarze