Wcześniej domownicy podjęli samodzielne poszukiwania, jednak nie przyniosły one rezultatu. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy KPP w Pleszewie, którzy przekazali komunikat o zaginięciu do Radia Centrum.
Do działań poszukiwawczych dołączyli strażacy z PSP Pleszew z dronem, druhowie z OSP Gizałki i OSP Chocz z łodzią, a także Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza. Sprawdzono koryto rzeki Prosny przy użyciu drona i łodzi, a także przeszukano pobliskie zarośla oraz las.
Na podstawie zebranych informacji ustalono, że kobieta podróżowała autobusem z Chocza do Kalisza, a następnie pociągiem relacji Kalisz–Wrocław.
Ostatecznie zaginiona została odnaleziona w Kędzierzynie-Koźlu, około 65 km od miejsca zamieszkania. Policjanci z KPP Kędzierzyn-Koźle ustalili, że 74-latka weszła do jednego z lokali i poinformowała, że się zgubiła oraz nie wie, jak wrócić do domu.
Właścicielka lokalu wykazała się dużą empatią. Udzieliła kobiecie pomocy i nawiązała kontakt z rodziną. Dzięki temu 74-latka została odnaleziona cała i zdrowa, a następnie odebrana przez bliskich.
– Serdeczne podziękowania dla wszystkich służb oraz osób zaangażowanych w działania poszukiwawcze: policjantów, strażaków PSP i OSP, ratowników, pracowników Radia Centrum oraz mieszkańców za okazane wsparcie, szybką reakcję i pełne zaangażowanie. Dzięki wspólnym działaniom ta historia zakończyła się szczęśliwie – informuje policja.

















Napisz komentarz
Komentarze