Kobieta opublikowała na jednym z portali społecznościowych post z zapytaniem o dostępność biletów. Po chwili przez komunikator skontaktował się z nią mężczyzna, który twierdził, że ma na sprzedaż dwie wejściówki.
Aby uwiarygodnić swoją ofertę, przesłał kobiecie zdjęcia rzekomych biletów. Zapewniał, że po zaksięgowaniu wpłaty spersonalizowane i gotowe do użycia bilety trafią na jej adres e-mail. 37-latka zdecydowała się na zakup i przelała pieniądze.
Wtedy kontakt ze sprzedawcą nagle się urwał, a jego konto zostało usunięte. Kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Straciła blisko 500 złotych.
Policja przypomina, że cyberoszuści często wykorzystują duże zainteresowanie koncertami i wydarzeniami kulturalnymi. Podszywają się pod legalne sklepy biletowe, tworzą fałszywe strony internetowe lub oferują odsprzedaż wejściówek w mediach społecznościowych. Fałszywe ogłoszenia mogą wyglądać wiarygodnie, zawierać grafiki promujące koncert, datę wydarzenia oraz link do strony przypominającej znany serwis sprzedaży biletów.
Niebezpieczna jest również bezpośrednia odsprzedaż biletów w komentarzach lub na grupach fanowskich. Oszuści często tłumaczą sprzedaż nagłą sytuacją losową, chorobą, wyjazdem lub rezygnacją znajomego. Wywierają presję czasu, twierdząc, że mają wielu innych chętnych. Po otrzymaniu przelewu albo kodu BLIK usuwają ogłoszenie, blokują profil ofiary i zrywają kontakt.
Jak nie dać się oszukać?
Zanim kupisz bilet online:
• Sprawdź adres strony, nawet drobna literówka może oznaczać fałszywy serwis.
• Kupuj tylko w oficjalnych źródłach, najlepiej przez strony organizatorów lub znanych platform sprzedażowych.
• Zwróć uwagę na metody płatności, jeśli działa wyłącznie BLIK, zachowaj szczególną ostrożność.
• Nie daj się ponieść emocjom, oszuści liczą na pośpiech i ekscytację.
- Koncert to chwila radości, muzycznych emocji i wspólnych przeżyć. Niestety, dla cyberprzestępców to również okazja, by wykorzystać zaufanie i nieuwagę internautów. Dlatego zanim klikniesz „kup bilet”, upewnij się, że faktycznie go kupujesz tak, by Twoja przygoda skończyła się pod sceną, a nie na policji, składając zawiadomienie o oszustwie - ostrzegają mundurowi.

















Napisz komentarz
Komentarze