Reprezentant klubów Kame House Kędzierzyn-Koźle oraz Bonzai MMA Wrocław błyskawicznie rozprawił się ze swoim rywalem podczas gali FNC Vikings 2 w Zagrzebiu, wygrywając już po 26 sekundach i zapewniając sobie kontrakt z jedną z czołowych organizacji MMA w Europie.
Gala FNC Vikings 2 odbyła się w sobotę, 13 czerwca, w hali American Top Team w Zagrzebiu w Chorwacji. Wydarzenie skupiało najbardziej utalentowanych zawodników amatorskich i młodych profesjonalistów, a jego zwieńczeniem było wyłonienie siedmiu mistrzów turniejowych oraz rozegranie trzech efektownych superfightów.
Jednym z bohaterów gali został właśnie Sulejman Romańczyk. W swoim zawodowym debiucie zmierzył się w Co-Main Event z doświadczonym Serbem Nemanją Nikoliciem, legitymującym się rekordem 3-1. Polak nie pozostawił jednak żadnych złudzeń i zakończył pojedynek już po 26 sekundach.
– Miałem swój debiut w zawodowym MMA na gali FNC Viking 2. Walcząc w Co-Main Event z doświadczonym i bardzo mocnym przeciwnikiem z Serbii, Nemanją Nikoliciem (rekord 3-1), udało mi się zwyciężyć przed czasem rzutem suplex i dobijającymi łokciami w parterze rywala, kończąc walkę w zaledwie 26 sekund, przy tym gwarantując sobie kontrakt w czołowej federacji w Europie i gigancie na Bałkanach – FNC. W narożniku wspierali i przygotowywali mnie mój brat Nikodem Romańczyk, menedżer Ernest „Red” Ivanda oraz nowy brat Wojciech „III Romańczyk” Todorić – przekazał nam Sulejman „Vandal” Romańczyk.
Jak podkreśla zawodnik, sukces jest również zasługą trenerów i osób, które od lat wspierają jego sportowy rozwój.
– Chciałbym dedykować rzut suplex trenerowi Piotrkowi Duk i Mateuszowi Szwczykowi z UKS Olimpijczyk, którzy prowadzili mnie w świat zapasów, dzięki którym dominuję w klatce, oraz podziękować wszystkim kolegom i trenerom z maty za pomoc w przygotowaniach. Wymarzony debiut – dodał.
Na co dzień 26-latek reprezentuje Kame House Kędzierzyn-Koźle oraz Bonzai MMA Wrocław, gdzie trenuje pod okiem Szymona Dutkiewicza, Krzysztofa Żybuli, Michała Pogorzalskiego, a także swojego brata Nikodema Romańczyka.
Gala FNC Vikings 2 przyniosła kibicom wiele emocji. W walce wieczoru Dana Aghaie pokonał Rinora Gashiego przez nokaut po efektownym obrotowym łokciu w kategorii piórkowej. Jednym z najbardziej spektakularnych momentów wydarzenia był jednak błyskawiczny triumf zawodnika z Kędzierzyna-Koźla, który już przy pierwszym zawodowym występie udowodnił, że drzemie w nim ogromny potencjał i zapracował na szansę dalszych występów w jednej z najważniejszych organizacji MMA w tej części Europy.



Napisz komentarz
Komentarze